narcyza5
14.12.04, 21:15
a dokladnie chodzi mi o to, jak zrobić ładne, nieposzarpane filety?
Wypatroszyć umiem, dalej zaczynają się schody, a konkretnie chodzi o
jesiotra, za dobra ryba, żeby przerabiać ją na pulpety, w dzwonkach też jej
nie chcę. Teoretycznie to wiem, że przejeżdżamy nożem od brzucha i po
grzbiecie i potem środkiem, przy kręgosłupie. Tylko w praktyce mi to nie
wychodzi i dostaję masę siekaną, zamiast przyzwoitego płata. Jakieś sugestie?
triki sekretne?