Gość: naatag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 00:56 jak najlepiej przygotować masę makową? Bardzo proszę o radę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mysiulek08 Re: mak do makowca 23.12.04, 02:22 W tekscie ponizej nie znajdziesz dokladnego przepisu na makowca, ale przyklad, ze to ciasto udaje sie w kazdej sytuacji:) Zreszta proporcje tutaj sa najmniej wazne. Duzzoooo maku, to najwazniejsze:)) --- Majac wiec ciut wiecej czasu a i solenizanta postanowilam upiec makowiec. Z maku a nie z gotowej masy!. Po dlugich poszukiwaniach znaleziono mak, suchutki, slodkawy, w calkiem przyzwoitej cenie:) Przystapilam do dziela tradycyjnie wedlug przykazan babcinych: wyplukany mak, zalalam mlekiem i na maciupenkim ogniu parzyl sie godzin kilka, po czym styl przez chlodna jeszcze nocke w tymze mleczku. Nazajutrz oprzytomniawszy, iz w tej kuchni nie posiadam sprzetu pod tytulem "maszynka do miesa" wzrok padl na malakser, wszak mieso i bulke i ziemniaki i cos tam jeszcze miele, wiec mak czemu nie. Ufna w sprzet wrzucilam mak w czelusci maszyny i..... warczalo, krecilo chyba z 40 minut i NIC , zadnej reakcji ze strony ziarenek makowych! Co za uparciuchy! Ale nie zalamalam sie, kolejna proba mielenia odbyla sie w dzbanku miksera, skoro miele lod.... Nie bardzo nozyki chcialy wspolpracowac z gesta packa makowa. Hmmm skoro geste, trza rozrzedzic:) dolalam mleka ( zimnego z lodowki, szkoda czasu na pogrzewanie ), wodki z trzciny cukrowej, miodu, roztopionego masla.Uff poszlo, po kolejnych dolewkach mleka, bylo bardzoooo smacznie zmielone:) Dalej tez mialo byc tradycyjnie,przesmazyc, dodac piane z bialek, bakalie i buch na cieniutki placek z kruchego ciasta:) ale masa byla bardzooooo rzadka, lecz majac juz wene tworcza dolozylam jeszcze miodui po przesmazeniu utarte cztery zoltka i piane z dwoch bialek, orzechy, rodzynki, migdaly i swiezutke skorke z pomarancz zerwanych z drzewa:). Zrezygnowalam z podpiekania tej cieniutkiej podstawy z kruchego ciasta, ylozylam na surowy placek i do cieplego piekarnika. po jakis 40 minutach zagladnelam, huraaaa, pieknie wyrosl niczym sernik, posypalam kruszonka i pieklam do jej zrumienienia. Zapachy istnie bozonarodzeniowe wydobywaly sie z kuchni, gdy stwierdzilam brak cytryny na lukier, ktorym mial byc poolany makowiec. Co robie? Wyciskam sok z niedojrzalej pomaranczy, dodaje cukier i prace ucierania oddaje mikserowi. Pieknie, na zlocisto upieczony makowiec polewam lukrem pomaranczowym i ciasto grzecznie czeka wieczora by solenizant byl pierwszym kosztujacym...... Do dzis nie przetrwal ani kawalek. To byl najlepszy makowiec w moim zyciu, soczysty, pulchniutki, pycha. I zrobiony bez maszynki do miesa! Czyli mozna inaczej:)) ----- i taki walsnie makowiec na moim swiatecznym stole:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bynight Re: mak do makowca IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.04, 03:20 kobieta.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,23247401,P_KOBIETA_PRZEPISY.html Robilam to 2 tygodnie temu na sprobowanie i wlasnie za pare godzin zabieram sie za ponowne zrobinie. Wyszedl naprawde pyszny. Mak sie nie rozyspuje, nie jest tez zatykajacy a co najwazniejsze, jak jest "chlop" do zmielenia to naprawde szybko sie robi. Jedyna wada to bardzo kaloryczne.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naatag Re: mak do makowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 09:40 dzięki, sróbuję Odpowiedz Link Zgłoś