kasjana
27.12.04, 16:44
Moja córcia wróciła z przedszkola i zażyczyła sobie koniecznie polewę
truskawkową samą. Bo w przedszkolu dają ją do makaronu i ona niby taka
strasznie przepyszna. Robicie to czasem? A jak to się robi? Domyślam się, że
mrożone truskawki trzeba kupić. Ale co dalej? Śmietana?
Podpowiedzcie, bo nie wiem, jak się za to zabrać.