IP: *.chello.pl 19.02.05, 13:20

To chyba nie jest dziennikarska kaczka, ale fakt. W dzisiejszej gazecie
stolecznje, na stronie 5, w kronice policyjnej jest informacja o tym, ze
policjanci z Mokotowa ocalili od smierci 4 dzikie kaczki, ktore mialy zasilic
menu baru orientalnego na rogu al. Lotników i Pulawskiej. "Ptaki
przetrzymywano w stalowej klatce na podlodze. Policjanci przewiexli je do
schroniska Na Paluchu i zaplombowali bar. Wkrotce wkroczy tam sanepid.
Wlasciciele odpowiedza za zlamanie przepisow sanitarnyc, m.in. zakaz
nielegalnego uboju, i naruszenie ustawy o ochronie zwierzat" Bez komentarza!!!
A moze tylko jeden komentarz: Gdyby te bary byly wieksze, to moze zmiescilyby
sie tam tez klatki na świnie i inne zwierzeta.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka