giezik 05.03.05, 13:24 baky pewnie bedzie dopiero w poniedzialek, ale ufam, ze inni forumowicze moze wiedzą. W "kucharce litewskiej" przy przepisach na szczupaka oprusza sie go solą prażoną wczesniej na patelni Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f Re: prażona sól do ryby 05.03.05, 13:53 Najpierw znalazlem w dwóch roznych kontekstach prażenie soli.. (poniżej cytaty). Potem zadzwonilem do Mamy i dowiedzialem sie, ze kiedys daaawno temu prazono sool, by ja odczyscic i uzyskac "wiecej soli z soli". Bo byla po pierwsze gruba, po drugie bardzo zanieczyszczona. I zeby zyskac wiecej "czystej" soli, to na patelni sie ja podgrzewalao, az zmieniala barwe... Pewnie Mama ma racje, bo na forumach wedliniarskich wielokrotnie spotyka sie sporny temat, czy teraz prażyć sol, jesli jest juz doskonale czysta i "zasłona" :-) Jedni sie smieją, inni prażą dalej przed mieszaniem z saletrą do peklu - bo tak bylo w dawnych przepisach - :-)))) "....Patelnię mocno podgrzać i dno obficie posypać solą. Sól uprażyć, wysypać, a patelnię lekko ostudzić i wytrzeć ściereczką. Ten zabieg jest po to, żeby bliny nie przywierały...." "....Przygotować marynatę: sól rozsypać na patelni, prażyć kilka minut, od czasu do czasu mieszając. Kiedy zacznie intensywnie dymić, zdjąć z ognia, przełożyć do moździerza. Dodać kolendrę, pieprz, ziele angielskie, jagody jałowca, goździki, cukier. Utłuc na miałko. Dodać saletrę, wymieszać...." Odpowiedz Link Zgłoś
giezik Re: prażona sól do ryby 05.03.05, 13:58 byc moze tylko "wydobywanie" aromatu nastepuje. Bo oczyszczania to faktycznie chyba nie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chemik Re: prażona sól do ryby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.05, 15:06 Warto prażyć zwłaszcza jodowaną ! Pozbywany się w ten sposób częściowo tego dodatku (jodek sodu i inne swiństwa)) i "wybitnie" to poprawia jej "smak" o ile możemy mówić tu o smaku (wiadomo słona, jak to sól). Odpowiedz Link Zgłoś
lunatica ja 05.03.05, 15:38 prażę morską lub zwykłą (znaczy jodowaną:-)) z rozmarynem. Odpowiedz Link Zgłoś