Dodaj do ulubionych

kapusta zasmażona

15.03.05, 14:42
Jak się robi kapustę zasmażaną? taką do kotletów schabowych...
Obserwuj wątek
    • rybka002 Re: kapusta zasmażona 15.03.05, 15:14
      Nikt nie wie????!!!!!
      • Gość: ufffka Re: kapusta zasmażona IP: *.pucp.edu.pe 15.03.05, 15:29
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20405003&a=20405003
      • brunosch Re: kapusta zasmażona 15.03.05, 15:30
        spokojnie, w pół godziny chciałabyś odpowiedź? ;)
        kapusta zasmażana jest dość prosta:
        1. 30 dag kiszonej kapusty pokrój drobno. jak lubisz łagodne dania - odciśnij z
        kwasu, a nawet przepłucz.
        2. W rondlu lub głębokiej patelni rozgrzej łyżkę smalcu (najlepszy domowy),
        zezłoć cebulę
        3. wrzuć kapustę i mieszaj
        4. dodaj majeranek, kminek i jak lubisz - przetarty ząbek czosnku
        5. sól, pieprz do smaku
        6. smaż przez ok. 20 min., podlej odrobiną wody i mieszając duś tak długo, aż
        płyn odparuje.
        7. Niektórzy dodają zasmażkę lub podsypują mąką dla gęstości, ale lepsza bez tego.

        No i to wszystko.
        • jottka 30 15.03.05, 15:41
          deko? to jest nikczemnie mało!!!

          tak od pół kilo to można zaczynać:) a i to na jedną osobę
          • brunosch Re: 30 15.03.05, 15:48
            ććć... wiadomo, że tak, ale żebyśmy na aż takich obżarciuchów nie wyszli, to
            trzeba zachować jakieś pozory.
            • jottka Re: 30 15.03.05, 15:53
              no to przecież pisze pół kilo, a nie od razu trzy! poza tym odsmażana kapusta
              zasmażana jezd jeszcze lepsza:)
    • rybka002 Re: kapusta zasmażona 15.03.05, 15:42

      WIELKIE DZIEKI jak zawsze mozna na WAS liczyć
    • jarek_zielona_pietruszka Re: kapusta zasmażona 16.03.05, 02:01
      Ja kapustę do schabowych robię tak :
      Kupuję na targu jesienią 40kg szatkowanej kapusty i 6 kg marchwi (marchew
      czyszczę i ucieram na tarce o grubych oczkach) dodaję 50dkg soli kłodawskiej nie
      jodowanej 2 paczki kminku. Wsypuję wszystko partiami do dużego kamionkowego gara
      i ubijam aż puści sok i tak warstwa po warstwie. Po 2-4 tygodniach w zależności
      od temperatury przechowywania przekładam do innych naczyń i z powrotem wkładam
      do tego samego gara (powoduje to odgazowanie i pozbycie się goryczki). Po
      następnych 2-3 tygodniach kapusta jest prawie gotowa.
      W rzeźni kupuję tuszę wieprzową mam już materiał na schabowe i na dodatek do
      kapusty.
      Wybieram kawałek tłustego boczku i pekluję go przez jakieś 10 dni ,później
      wędzę zimnym dymem ok. 4-6 godzin i wieszam do ostygnięcia. Gdy jest zimny kroję
      na porcje i mrożę.
      Teraz kolej na kapustę do schabowego:
      Biorę kostkę mojego boczku wielkości ½ dłoni kroję w kostkę i wrzucam na gorącą
      patelnię
      gdy już wytopi się tłuszczyk i zrobią się ładne skwareczki wrzucam pokrojoną w
      kostę średniej wielkości cebulę, następnie gdy cebula się zeszkli wrzucam moją
      kiszoną kapustę (odciśniętą z nadmiaru soku) w odpowiedniej ilości (w zależności
      od tego ile porcji mam przygotować) i obsmażam na dużym ogniu często mieszając
      następnie zmniejszam temperaturę i smażę dalej aby zredukować sos. Gdy spora
      część sosu odparuje przekładam wszystko do rondla dolewam ½ do ¾ butelki piwa
      jasnego dodaję przyprawy: liść laurowy, ziele angielskie, pieprz i kolendrę
      (ziarna utłuczone w moździerzu) i duszę do całkowitej miękkości. PYCHA. Taką
      kapustę można jeść nawet bez schabowych.
      Dlaczego wątek o kiszeniu kapusty ta kupna bardzo często robiona jest na zwykłym
      occie aby szybciej się ukisiła i wtedy nie jest taka smaczna.
      A co do boczku czy ktoś wie co przewiduje norma masarska ? ja wiem dlatego
      lepiej pozostać w nieświadomości
      Z życzeniami smacznego
      • Gość: marcepanna jarek!!! IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 16.03.05, 03:39
        jezu gdzie ty mieszkasz skoro wieszasz (jak piszesz) peklowane mieso ?
        • jarek_zielona_pietruszka Re: jarek!!! 16.03.05, 20:05
          mieszkam w W-wie ale kupiliśmy w 2002 działkę pod Łoichowem z dużym domem
          spędzamy tam z żoną piątkowe wieczory soboty,niedziele i czasami 1/2
          poniedziałku. dlatego mam ten luksus, ze mam gdzie robić i trzymać różne domowe
          wyroby. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka