p.galli 10.04.05, 17:13 tak rociutko - mrozone krewetki chce usmazyc na patelni z maslem i czosnkeim czy mam je najpierw rozmrozic i czy zamrozone na patelnie? a moze przelac wrzatkiem? help") Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
drinkit Re: mrozone krewetki - pytanie 10.04.05, 17:27 ja robie własnie w ten sposób krewetki jako dodatek do makaronu. tylko ze smaze je na oliwie i wrzucam do garnka prosto z zamrazarki. wydaje mi sie ze to wszystko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
janek53 Re: mrozone krewetki - pytanie 10.04.05, 18:05 Poprzednie dwie wypowiedzi sa poprawne ale zalezy wszystko od sytuacji, tzn. przeznaczenia krewetek. Jesli przykotowuje sie je do jakichs potraw gdzie grewetka to jeden ze skladnikow .. bez rozmrazania. Jesli natomiast chce sie jesc krewetki niezaleznie lub ze znikoma iloscia dodatkow (olej, czosnek).. proponje je wczesniej rozmrozic i ... obowiazkowo osuszyc. Chodzi o wode. W zlych restauracjach hiszpanskich przygotowuje sie krewetki w czosnku (gambas al ajillo) bez rozmrazania stad, smazac sie w oleju z czosnkiem, kiedy pojawia sie woda z krewetek, skwierczy wszystko, skacza krople oleju po calej kuchni (dlatego przykrywaja to talerzykiem czy pokrywka), woda miesza sie z olejem tworzac dziwny sos a krewetki sie .. gotuja zamiast smazyc. Malo tego, zeby usunac wode (nie mozna podac krewetek w tym "sosie", przetrzymuje sie wszystko jakis czas na ogniu i ... krewetki wychodza twarde, malo jedrne i ugotowane. Jednym slowem .. do kitu. Z pytania zadanego przez p.gali wynika, ze chce krewetki smazone i do tego na masle (bardzo wykwintne smakowo). W tym przypadku, ze wzgledu na dosyc niska temperature smazenia (maslo), krewetki poinny byc rozmrozone i osuszone z wody. Wlasnie takie, nie potrzebuja dlugiego smazenia (wystarczy 1 minuta), nie wysusza sie, beda smazone i nie przypalone, miekkie, lagodne w smaku i ... niesamowite. Moje skromne (ale wyprobowane) zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: mrozone krewetki - pytanie 10.04.05, 18:26 Rozmrozić. Absolutnie nie przelewać wrzątkiem, ani nie kropić cytryną. Odpowiedz Link Zgłoś
abm22 Re: mrozone krewetki - pytanie 11.04.05, 14:30 Ja po rozmrożeniu jeszcze wyjmuję kręgosłupy takie czarne nitki i dopiero potem je smażę . Odpowiedz Link Zgłoś
charlotta_lotta Re: mrozone krewetki - pytanie 11.04.05, 22:47 to nie jest kregosłup tylko ukl.pokarmowy z tego co slyszalam. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: mrozone krewetki - pytanie 12.04.05, 09:11 Te czarne nitki to są przewody pokarmowe i bardzo dobrze robisz, że je wyjmujesz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
p.galli Re: mrozone krewetki - pytanie 14.04.05, 14:59 dzieki wielkie rozmrozilam , usmazylam a znajomi pożarli :) no dobra mi sie tez trafily 2 czy 3 i pyszne dzieki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micha Re: mrozone krewetki - pytanie IP: *.pharmakol.uni-freiburg.de 14.04.05, 15:16 przewodow pokarmowych sie nie usuwa mozna ale to nie ma sensu za duzo zabawy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś