invicta1 Re: a należy? 13.04.05, 12:34 tak sam szpinak nie pozwala czegoś przyswajać, albo coś wypłukuje, ale zapomniałam-zelazo? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: a należy? 13.04.05, 12:44 nieno, szpinak zawiera szczawiany czy jak one sie tam ozdobnie nazywają, a one utrudniają przyswajanie wapnia, więc żeby zmniejszyć straty przyjęło się, że należy szpinak spożywać w towarzystwie czegoś, co zawiera sporo wapnia, ale raczej o serze i śmietanie słyszałam, a nie jajku:) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: a należy? 13.04.05, 12:45 już znalazłam: Oprócz żelaza zawiera on (szpinak)rownież kwas szczawiowy, który wiąże się z nim i utrudnia jego wchłanianie. Dlatego warto pić sok pomarańczowy przy spożywaniu szpinaku, gdyż ten poprawia absorpcję żelaza. a jajko ponoc też pomaga __ Kabhi Khushi Kabhie Gham... Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: a należy? 13.04.05, 17:01 Można szpinak doprawiać cytryną, a popijać białym winem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delena Re: jajko w szpinaku IP: *.btk.net.pl 13.04.05, 19:01 hania55 napisała: to ponury wymysł gastronomii PRL. powyższe uważam za paranoję (to nie obelga a określenie kliniczne) Z kwasem szczawiowym invicta ma rację, prawie :) kwas szczawiowy nie wypłukuje żelaza a wiąże, równie dla organizmu niezbędny, wapń, tworząc nierozpuszczalne szczawiany wapnia. Stąd do szpinaku i zupy szczawiowej tradycja i wskazanie dietetyków dodawania produktów w wapń bogatych. A niektórym wszystko się kojarzy, jednym z PRL, innym z d... Maryni :) Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: jajko w szpinaku 13.04.05, 19:17 Deleno, może nie stołowałaś się w przybytkach typu stołówka szkolna i obca Ci jest niewiadomego koloru breja składająca się z rozciapcianego na amen szpinaku, wymieszanego z mąką i jajkiem? Faktycznie, od tego można było dostać paranoi i szpinakofobii. Na szczęście w domu, mama dusiła na maśle liście szpinaku z czosnkiem i gałką muszkatołową, kiedy na szpinak przychodził sezon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: delena Re: jajko w szpinaku IP: *.btk.net.pl 13.04.05, 19:27 faktycznie, stołówek szkolnych nie zaznałam. Ale: - po pierwsze primo - podejrzewam, że stołowanie się w nich nie było obowiązkowe - po drugie ... - dziś pewnie w szkolnych stołówkach (a są takie?) podają pewnie homary i "w trzech smakach drób" ? - po ... - ja też wolę jedzenie domowe od najlepszej masówki :) Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: jajko w szpinaku 13.04.05, 20:30 A to już zupełnie nie wiem, o co Ci chodzi :-( Odpowiedz Link Zgłoś
rezurekcja Wtrace sie i ja "w temacie" szpinaku z jajkiem 14.04.05, 10:56 Gość portalu: delena napisał(a): > faktycznie, stołówek szkolnych nie zaznałam. Ale: > - po pierwsze primo - podejrzewam, że stołowanie się w nich nie było > obowiązkowe Ja bym powiedziala, ze nie bylo przymusowe. Ale ci, ktorzy chca jesc obiad na obiad a nie na kolacje, korzystaja ze stolowek. TEz bym korzystala, ale u mnie nie ma. > - po ... - ja też wolę jedzenie domowe od najlepszej masówki :) My tez. Ale czasem jest tylko taka maozliwosc. Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP "tradycja" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 21:18 rozgotowana szpinacza berbelucha z mąką i rozbełtanym jajem ciągle na stołach .. niewiarygodne, ale tak Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: "tradycja" 13.04.05, 21:27 no to już żenada nie komentarz! szpinak może być pyszny z jajkiem sadzonym i wcale nie jest papka-no chyba, ze ktos tylko tak potrafi przygotować dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: "tradycja" 13.04.05, 21:35 Dobrze zrobiony szpinak a do tego jajko sadzone, to wspaniała sprawa. Niestety, na hasło "szpinak z jajkiem", wyobraźnia podsuwa mi ciapaję, o której pisze Jesienny Pan, i o której wcześniej ja pisałam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mamadwojga Re: dlaczego szpinak należy spozywać z jajkiem? 13.04.05, 13:36 Bo smaczniej? Właśnie u mnie dzisiaj na obiad: Szpinak i jajko sadzone :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: dlaczego szpinak należy spozywać z jajkiem? 13.04.05, 16:20 Bo tradycja?... Polska?... Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: dlaczego szpinak należy spozywać z jajkiem? 13.04.05, 18:52 ludzie na miłość boską! chodzi o te medyczne wskazówki Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: dlaczego szpinak należy spozywać z jajkiem? 15.04.05, 01:19 Medycznie szpinak jest zabójczy gdy chodzi o kamienie nerkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
kiranna Re: dlaczego szpinak należy spozywać z jajkiem? 14.04.05, 01:59 Wlasnie wczoraj mialam na obiad zieleninke :) swieze listki szpinaku z talarkami pora podsmazone na oliwie, do tego sol, pieprz i kapka mleka dla zlamania smaku, a na wierzch kopa swietnego, gestego tureckiego jogurtu ze swiezo wycisnietym czosnkiem :) W Turcji wlasnie pokochalam szpinak, w Polsce niestety kojarzyl mi sie z wczesniej wspomnina breja ze szkolnej stolowki. Dlatego pewnie w Turcji jadam szpinak bardzo czesto, w Polsce wcale mnie do niego nie ciagnie, wyjatkiem sa nalesniki ze szpinakiem mojej kuzynki Kasi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirka do kiranny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 09:03 A ten szpinak to parzony wczesniej, czy tak na surowo smazony ? Co do brejowatego z jajkiem to uwielbiam i też do niego leje mleko w trakcie duszenia. Dla wapnia, zeby mial co wiązac skubaniec. Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch bryja szpinacza 14.04.05, 12:49 W bardzo starej książce kucharskiej Kuchnia Polska (ale z lat '50) przepis na szpinak wyglądał tak: (cytuję z pamięci) - szpinak wymyć, wrzucić na osolony wrzątek. UGOTOWAĆ (!) do miękkości - zemlec trzykrotnie (!) - przesmażyć na wytopionej słoninie (!) - i teraz: dodać surowe jajko i starannie rozmieszać. - dla zagęszczenia dodać mąkę pszenną *** nie dziwmy się, że ludzie mają psychozę jak słyszą słowo "szpinak". Bez przypraw, rozgotowane, rozgniecionę w pulpę, w dodatku z jajecznymi glutami i ciężkie od mąki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP piękny algorytm! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 13:00 piękny złożony algorytm! przy nim liście szpinacze na olivie z pieprzem czosnkiem, gałką - to istna rebelia Odpowiedz Link Zgłoś
kiranna Re: do kiranny 14.04.05, 16:30 na surowo, tylko oplukany. mozna wczesniej sparzyc, ale dla mnie to podwojna robota ;) ja kupuje szpinak juz umyty i posortowany, wiec tylko kroje lub rwe listki na mniejsze kawalki i przesmazam na odrobinie rozgrzanej oliwy, na ktorej wczesniej krotko podsmazalam pora. szpinak puszcza troche soku, jesli jest za malo, podlewam odrobina goracej wody i przyprawiam. calosc nie trwa dluzej jak 10 minut. do tego obowiazkowo na wierzch zimny jogurt, tylko taki ktory da sie kroic lyzka, kto zna prawdziwy jogurt wie o jaki chodzi, plus swiezo wycisniety czosnek. pycha! Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Kraina szpinaku 16.04.05, 00:34 serwisy.net/dusiolek/szpinak/poniedzialek.html Odpowiedz Link Zgłoś