iwu 27.04.05, 16:44 Zaczyna mi więdnąć w doniczce, podrzućcie jakiś pomysł. A może można ją zamrozić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f Re: Świeża szałwia - do czego? 27.04.05, 16:46 1. Cielęcina standard (albo saltimbocca albo choc na kotleciki smazone albo choc do podmarynowania smakiem). 2. Robilem z poledwiczkami kiedyś, tez działa choc one mniej delikatne. 3. Tak jak bazylie mozesz zamrozic śmialo, kazdy listem przekladany folia alu (taka harmonijaka sie robi) i do zamrazarki. Odpowiedz Link Zgłoś
iwu Re: Świeża szałwia - do czego? 27.04.05, 16:50 Dzięki. A jak konkretnie zrobić tę cielęcinkę? Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Świeża szałwia - do czego? 27.04.05, 16:57 lubie jako dodatek marunaty do kurczaka z rusztu ale mi ise okreslenie rusz zamiast grill podoba :) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek1f mozna tak: 27.04.05, 17:05 kobieta.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,27887041,P_KOBIETA_PRZEPISY.html mozna i tak: Na każdy, lekko rozbity posolony popieprzony sznycel kładziemy plaster szynki weedzonej (z braku parmeńskiej kazdej innej) i listek, dwa świeżej szałwii. Składamy na pół, spinamy i obsmażamy na olliwie. Dodajemy pokrojone w krążki 2 średnie cebule i w plasterki 2 marchewki (nie dodaje:-)), podlewamy winem i dusimy z pół godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: mozna tak: 27.04.05, 17:46 Raczej bez marchewki, a obsmażamy koniecznie na maśle. Podlewamy winem białym, wytrawnym. Sznycel powinien być bardzo cienki, a ruloniki nieduże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: mozna tak: IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 27.04.05, 18:06 I szybsza wersja. Na maselku obsmazyc delikatnie listki szalwii (ok. 1 min. uawzac by nie przypalic), wyjmujemy listki i na tym samym maselku obsmazamy cieniutkie plasterki synki, najlepiej parmenskalub podobna wedzona, (ok 2 min.). dalej na tym samym maselku smazymy sznycelki ( 2-3 min z kazdej strony). przyprawiamy niewielka iloscia soli i pieprzu(szynka parmenska jest slona wiec miesla nie trzeba mocno solic). Podawac sznycelek z szykeczka na wiezchu i wczesniej obsmazonymi listkami szalwii. Do pozastalego ze smazenia masla dodac wino (ok.4 lyzki najlepiej Marszala, lub inne biale wytrawne) zmieszane z 1 lyzka wody. Zamieszac, polac sosikiem miesko, podawac z podpieczana bagietka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marghe_72 Re: Świeża szałwia - do czego? IP: *.acn.waw.pl 27.04.05, 17:26 do sosu do gnocchi.. ravioli itp a własciwie nie tyle sosu co masła z oliwą i szałwią :) Odpowiedz Link Zgłoś
toska.a Re: Świeża szałwia - do czego? 27.04.05, 17:40 A jaką herbatkę z tego to można? Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: Świeża szałwia - do czego? 27.04.05, 17:56 mozna - najlepiej na stany zapalne jamu ustnej Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Świeża szałwia - do czego? 27.04.05, 17:43 Choćby kopytka ugotować, podać z roztopionym masłem i szałwią. A w wersji de luxe zrobić saltimbocca. Jeśli lubisz wątróbkę, usmaż ją z czosnkiem i z szałwią. Odpowiedz Link Zgłoś
giezik dzięki linn, ubiegłe wakacje miały dodatkowy kolor 27.04.05, 17:52 Placki szałwiowe (Schiacciatine alla salvia) Autor (źródełko): linn_linn z forum kuchnia (inspiracja Data: 29-05-2004 Kategoria: Bez mięsa. Składniki: 30 dag mąki 3 łyżki oliwy z oliwek sól ciepła woda 7 g drożdży Odpowiedz Link Zgłoś
giezik i jeszcze z szałwią 27.04.05, 17:54 z mojej bazy. Co Pani sobie zyczy: Kolanka z wątróbką i pomidorami (autorski) Makaron z szynką i ricottą Prowansalska zupa czosnkowa Pstrąg w bekonie z szałwią Serowa kula z szałwią Toskańska zupa fasolowa z szałwią Udziec z indyka z marsalą Wątróbki kurczaka w marsali Odpowiedz Link Zgłoś
cipcipkurka Ja bym poprosila 27.04.05, 19:19 uprzejmie te serowa kule, bo mnie zaintrygowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
giezik cipcipkurko, umkło mi 05.05.05, 20:22 Serowa kula z szałwią Data: 21-05-2004 Kategoria: Bez mięsa. Składniki: 2 ząbki czosnku 1/4 szklanki wody 1/2 kg gorgonzola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Świeża szałwia - do czego? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 27.04.05, 18:14 I jeszcze cos bardzo prostego. To sosik do pierozkow lub tortelinii. Do rondelka na maselko wrzucamy posiekane listki szalwii, chwile dusimy-smazymy (1/2 min. ), nastepnie dodajemy wysokoprocentowa smietane (ja dodaje kwasna, gesta). Jesli bedze sos za gesty dodaje troszke mleka, sole dla smaku, dorzucam jeszcze nastepna porcje swiezej, siekanej szalwii, jeszcze kilka sekund i mam swietny sosik do polania. Odpowiedz Link Zgłoś