Dodaj do ulubionych

Wasze odkrycia

09.05.05, 16:46
chodzi mi o dodatki, przyprawy itp. co odkryliscie calkiem niedawno i tak
przypadlo do gustu ze bedzie zawsze w Waszej kuchni.

Po wizycie w Bomi (a daaawno juz tam nie bylam) znowu zglupialam, ale
skusilam sie tym razem na OCET Z POMIDOROW, uwazam ze bedzie to hit mojego
pomodorowego lata, jest pyszny.
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: Wasze odkrycia 09.05.05, 18:28
      A ja we Wloszech tylko o nim czytam...
    • mss71 Re: Wasze odkrycia 09.05.05, 19:20
      Może trochę nie na temat, ale odkrycie mnie powaliło. Otóż zajmuję się kuchnią od dłuższego czasu i nigdy nie potrafiłem powtórzyć smaków zakorzenionych gdzieś w podświadomości. Niby wszystko poprawne, ale coś nie tak... Tak było do czasu kiedy zabrakło mi vegety (kucharka, warzywka - tu wstawcie co chcecie). Dopiero tego dnia udało mi się odtworzyć prawdziwy rosół. Rozstałem się z tą przyprawą bez żalu. Może i truizm, ale gdyby nie przypadek nigdy bym na to nie wpadł.
      • talisker Re: Wasze odkrycia 11.05.05, 23:23
        no przeciez to jasne: z Vegeta wszystko ma niepowtarzalny smak ... smak Vegety
        wlasnie;)
    • camomille Re: Wasze odkrycia 09.05.05, 21:30
      do mojego rosolu zawsze wrzucam do gotowania czarny pieprz ale wlasnie mi go
      zabraklo wiec postanowilam wrzucic pieciokolorowa mieszanke pieprzow iii
      nastapila euuuureka, cos fantastycznego, inny ale bardzo mily rosolkowi smak,
      pooolecam
    • lahliq Rosół z cytryną 09.05.05, 21:35
      Kilka kropli cytryny nadaje tradycyjnemu rosołowi orientalny posmak. I może
      stanowić kombinację do dalszych eksperymentów.
      • marnie74 Re: Rosół z cytryną 09.05.05, 22:11
        A ja do rosołu pod koniec wrzucam czosnek i zioła jakie popadną.
        Moje odkrycie to: Podsmażenie czosnki i całych liści bazylii na maśle(na
        chrupko) i polewam tym ugotowane brokuły skropione cytryną, pycha!
      • Gość: kos Re: Rosół z cytryną IP: 63.226.96.* 10.05.05, 12:37
        Tak swoją drogą dodanie soku z cytryny do rosołu gotowanego na kurze, kurczaku
        czy kościach ma na celu dużo więcej niż dodanie orientalnego smaku. Czy ktoś
        się zastanawia nad tym, że osteoporoza to raptem zjawisko 20-30 letnie? Sok z
        cytryny, czy też delikatne zakwaszenie wywaru octem sprawia, że do wywaru
        wypłukiwany jest wapń z gotowanych kości.
        • talisker Re: Rosół z cytryną 11.05.05, 23:29
          Hm, a ja pije codiennie szklanke soku z cytryny wlasnie po to zeby mi wiazal i
          wyplukiwal z organizmu niestrawiona, nadmiernie "polknieta" ilosc wapnia
        • lucusia3 Re: Rosół z cytryną 12.05.05, 13:50
          Nooo, niezupełnie tak - ocet z zupy wypłukuje też W ORGANIZMIE wapń, a ostoeoporoza to nie jest zjawiskiem ostatnich 20- 30 lat. To jest czas, kiedy ją zauważono w Polsce. Jak sobie przypominam (jestem 30-latką) to jak byłam dzieckiem to widziałam na wsiach zwłaszcza, babcie ze strasznie zniekształconymi nogami i garbem. Teraz takich już nie widać (albo bardzo rzadko, a po drugie mało kto dożywał jeszcze nie tak dawno 80tki czy 90tki.
        • Gość: dana Re: Rosół z cytryną IP: 62.111.195.* 12.05.05, 15:38
          cytryna to zasada, a nie kwas !!!
          • mamosz a zwykłe ogórki 12.05.05, 19:21
            \odkrycie mojej mamy-zwykły świeży ogórek do potraw z duszonego mięsa ,pycha,
        • Gość: Aisha-medea Re: Rosół z cytryną IP: *.ciup.fr 02.06.05, 14:59
          Jestem wegetarianka i rosolu na miesie juz dawno nie jadlam, ale pamietam moje
          wielkie odkrycie - wrzucilam do rosolu imbir i cynamon... Cos niesamowitego!!!
    • amused.to.death Re: Wasze odkrycia 09.05.05, 22:27
      miód w marynatach do mięsa

      olejek sambala, który bardzo mi odpowiada, mimo, że zawsze wydawało mi się, że nie lubię na ostro.
      • jo.hanna miod w marynatach 10.05.05, 00:00
        to tez dla mnie objawienie. A drugie to cynamon i gozdziki do wytrawnych potraw,
        od miesa na pilawach konczac.
        • bazylia7 Re: miod w marynatach 10.05.05, 08:00
          jo.hanna napisała:

          > to tez dla mnie objawienie. A drugie to cynamon i gozdziki do wytrawnych
          potraw
          > ,
          > od miesa na pilawach konczac.

          to sprobuj jeszcze anyz :)

          moje ostatnio to szczypta anyzu do ryby (z imbirem, czosnkem i cytryna)

          no i mleko kokosowe do zabielania zup, ale to juz staaaareee.....
          • Gość: Finka Re: miod w marynatach IP: *.acn.waw.pl 10.05.05, 11:51
            daj anyz do zeberek wieprzowym razem z solidna porcja cukru, czosnku, octu
            ryzowego ciemnego i sosu sojowego...i imbir

            zryc nie umierac ;)
            • bazylia7 Re: miod w marynatach 10.05.05, 12:53
              Gość portalu: Finka napisał(a):

              > daj anyz do zeberek wieprzowym razem z solidna porcja cukru, czosnku, octu
              > ryzowego ciemnego i sosu sojowego...i imbir
              >
              > zryc nie umierac ;)

              ja to przeciez wymyslilam ;)))
              • Gość: Finka Re: miod w marynatach IP: *.acn.waw.pl 10.05.05, 12:59
                ...bedzie Nobel ;)
    • longwoman Re: Wasze odkrycia 10.05.05, 08:45
      Liście porzeczki czarnej do duszenia bitek wieprzowych - niesamowite!
      • Gość: Finka Re: Wasze odkrycia IP: *.acn.waw.pl 11.05.05, 14:53
        ...no to moze byc REWELACJA! Te liscie porzeczki....
    • Gość: antycyponek Re: Wasze odkrycia IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 10.05.05, 09:02
      U mnie - może trywialnie - suszone pomidory, po prostu zwariowałam na ich
      punkcie.
      • jasmina_tdi Re: Wasze odkrycia 10.05.05, 10:40
        Mam fazę octu winnego, octu sherry itp dosłownie do wszystkiego: jako marynata
        do mięs, do sałatek, sosów itp. Ostatnio smażona cukinia z pomidorami i octem,
        albo kawałki piersi kurczaka smażone z octem sherry i czosnkiem. Jak
        przeczytałam o tym pomidorowym, to od razu mam ochotę lecieć do Bomi :-)
    • fruwam kolendra 10.05.05, 12:43
      i suszony szczypiorek. to pierwsze dodaje do wszystkiego kiedy tylko mam
      ochote. dodaje slodkawego smaku.
    • monia_77 Re: Wasze odkrycia 10.05.05, 13:02
      No i przymierzam sie do oliwy truflowej, chodze kolo niej i chodze i mysle ze w
      nastepnym miesiacu zainwestuje. Co do octu z pomidorow, to goraco polecam,
      swietnie smakuje jak polaczy sie go z oliwa i macza w nim ciabatte.
    • karmilla Re: Wasze odkrycia 10.05.05, 13:19
      ocet balsamiczny - nie zrezygnowałam dla niego z innych octów, ale teraz mam
      podział jaki ocet do czego
      świeży imbir - tam gdzie nie bardzo mogę dać czosnek (bo ktoś nie toleruje, bo
      brzydko pachnie a jedzone będzie niekoniecznie w domu, bo mi nie pasuje, a nie
      chcę żeby było mdło), obok czosnku, do zielonej herbaty, do owocowych słodyczy
      etc.
      brązowy cukier - do niezbyt smacznej kawy - sprawia, że da się ją pić
      (normalnie nie słodzę kawy), do niektórych ciast i do raczej wytrawnych deserów
      czy sosów słodkokwaśnych, do kakao. Od kiedy go używam przestałam uważać, że do
      cynamonu koniecznie musze mieć cukier waniliowy - brązowy wystarcza w
      zupełności.
      • monia_77 Re: Wasze odkrycia 10.05.05, 15:28
        Qrcze faktycznie masz racje z cukrem brazowym, ze tez o nim nie pomyslalam.
        Moim odkryciem jest wlasnie brazowy cukier. Moge takze smailo powiedziec ze pod
        koniec roku 2004 zaczelam sie zapijac pyszna kawa ze sklepu "Pozegnanie z
        Afryka", kupuje rozne, najbardziej podchodzi mi o zapachu whiskey.

        Kawe miele w mlynku (ktory zwedzilam mojej mamie), zaparzam ja we wloskiej
        kafetierce na gazie, nastepnie ubijam chude mleko na sztywno Ikeowskim
        wynalazkiem, wlewam kawe do wysokiej szklanki po sciance, dodaje cieplego mleka
        i dodaje zimne ubite mleko. Slodze brazowym cukre. To jest oczywiscie rytual
        ktory mam miejsce kilka razy w tygodniu, ale jest to zdecydowanie moje
        zeszloroczne odkrycie.
    • wedrowiec2 Kometarz PZH 10.05.05, 16:02
      Państwowy Zakład Higieny wydał komunikat związany z opublikowaniem wyników
      badań nad skażeniem mięsa łososi toksynami (Science 2004;303:226-229).
      Przeczytajcie, wnioski można wyciągnąc samemu. Ja łososie jadam i jeść będę,
      nie zaglądając im w rodowód;)
      www.pzh.gov.pl/nowosci/images/dioksyny_losos/Dioksyny_losos.pdf
      • wedrowiec2 Pomyłka!!! To wpis o łososiu!!! 10.05.05, 16:03
        Nie w ten wątek trafiłam:(
        • monia_77 Re: Pomyłka!!! To wpis o łososiu!!! 10.05.05, 16:13
          Ha ha ha no jak to nie w ten, w koncu to tez odkrycie ;-)) A co do lososia to
          wole nie czytac i nie wiedziec, bo jak ja sie zaczne zastanawiac nad tymi
          obrzydlowosciami swiata to na anoreksje przejde ;-))
          • Gość: AS Nie cierpię kminku, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 16:27
            ... odkryłam ostatnio, że po zmieleniu jest po prostu suuuuper przyprawą.
            Pozdro, AS.
            • antidotumm Re: Nie cierpię kminku, ale... 11.05.05, 11:47
              No wlasnie, zmielony jest pyszny, a w calosci brrrr.
              Polecam marynate do kurczaka: ostra pasta paprykowa (taka wegierska z tubek) -
              1/3, 1/3 miodu i 1/3 oliwy z oliwek, plus sol.
              Marynowac parenascie minut, nie splukiwac i wstawic do piekarnika.
              No i fajne sa suszone sliwki do pieczeni (tj. od polowy duszenia do sosu).
    • klarak Re: Wasze odkrycia 10.05.05, 23:42
      kaczka w sosie kawowym... mmmmmmm....
      • Gość: foxie77 Re: Wasze odkrycia IP: 170.134.133.* 11.05.05, 00:17


        niedawno upieklam lososia razem z papaja.
        kombinacja fenomenalna, dodalam troche swiezago startego imbiru
        wietnamski chili sos, pycha

        pozdrawiam
    • cucciolo Re: Wasze odkrycia 11.05.05, 11:28
      moje wczorajsze - moze troche mniej kulinarne bardziej drinkowe - wrzucilam
      galazke swiezej melisy do ginu z tonikiem........slicznie wyglada i nadaje
      fajna nutke - mysle ze mieta tez mogla by byc
    • sylwiastep Re: Wasze odkrycia 11.05.05, 13:29
      Kardamon. Niezbyt oryginalne, chociaz, to zalezy do czego sie dodaje. Tutaj (w
      Katarze) kardamon dodaje sie niemalze do wszystkiego. Np. nalesniki z
      kardamonem, pycha!
    • aamg Re: Wasze odkrycia 11.05.05, 14:28
      Ostatnio pieprz zielony w zalewie i sos worcester (niekoniecznie razem). Oj,
      jestem pod wrażeniem! Tylko rodzina mnie goni, bo "ty jak się do czegoś
      przyczepisz..."
    • meggie8 Re: Wasze odkrycia 11.05.05, 15:27
      Pieprz kajeński-uwielbiam,choć używam od stosunkowo niedawna do całego mnóstwa
      potraw.
      • alienor Re: Wasze odkrycia 11.05.05, 15:59
        Ja odkrywam rokpol i przyprawy. Rokpol kocham od dziecka, ale zawsze jadlam go
        tylko jako dodatek do kanapek. Teraz pcham go prawie wszedzie i sprawdzam co
        bedzie :-). Podobnie z przyprawami: do niedawna wystarczaly mi sol i pieprz.
        Ostatnio polki w kuchni zastawione sa roznokolorowymi sloiczkami. Hitem okazal
        sie kardamon, ktorego dosypuje do porannej kawy z mlekiem, kolendra (dodaje do
        potraw z soczewica i z fasola) i imbir (do buleczek).
    • Gość: Jurek Re: Wasze odkrycia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.05, 09:23
      Jest Taki super sklep z przyprawami. Mają tam też różne słoiki z egzotycznymi
      sałatkami, a przypraw i suszonych warzyw- można dostać zawrotu głowy.
      Sklep jest w Łodzi na ul. Nawrot niedaleko od Sienkiewicza.Właścicie trochę
      egzotyczny potrafi doradzić i zna wiele fajnych przepisów.
    • loki6 Re: Wasze odkrycia 12.05.05, 20:37
      Może mało oryginalna ale powieliłam zapasy przyprawy do masła KOTANYi. Pasuje
      nie tylko do masła ale i do pomidorków, ogóreczków i właściwie do wszystkiego
      • mamosz Re: Wasze odkrycia 19.05.05, 17:16
        KOTANYI do ryb -polecam.
        Swietne jest tez marynowanie dlikatnego miesa (piers kurza,indyk,nawet
        poledwiczki wieprzowe w mieszaninie -sos sojowy,cytryna lub ocet balsamico, miód
        --potem to podsmażamy z jakimis owocami ,sos sie lekko karmelizuje plus ryz z
        odrobina curry i moga byc rodzynki ,ale niekoniecznie i danko szybkie ,smaczne
        i lekko orientalne mamy gotowe, do tego np.salata lub salatka z kielków z kiwi
        i avocado polana wytrawnym sosem vinegrette (moze być z octem ze sliwek lub
        balsamico lub po prostu cytryna i jakas orzechowa w smaku oliwa ,mozna to
        troszke posypac orzeszkami (pini,albo jeszcze lepiej wloskimi)
        Bo jesli kochac to nie indywidualnie.....
        • Gość: ala Re: Wasze odkrycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 17:02
          podciągam wątek
          • Gość: beata Re: Wasze odkrycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 21:49
            no to podciągamy :-)
            • Gość: trouble Re: Wasze odkrycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 02:41
              extra hot curry paste(tomato & kumin)PATAK'S oraz garam masala paste(PATAK'S)
              oraz sambal oelek.nie wyobrazam sobie bez nich funkcjoowac.dodaje te przepyszne
              przyprawy nie tylk odo indyjskiego żarełka, ale także innych rzeczy,np.zupa
              pomidorowa...REWELACYJE ODKRYCIE!!!!
              • monia_77 Re: Wasze odkrycia 02.06.05, 13:25
                O tym juz bylo wiele, ale serek CAPRI, po prostu rewelacja!
    • Gość: Castorp Re: Wasze odkrycia IP: *.ssmb.com 02.06.05, 13:55
      Zawsze z zagranicznych podróży staram się przywieźć jakieś ciekawostki.
      Właśnie wróciłem z Paryża i przywiozłem stamtąd takie cuda jak:
      - syrop fiołkowy
      - konfitura figowa
      - konfitura z płatków jaśminu
      - 2 rodzaje czerwonej musztardy
      - pasta z bazylii
      - pasta z czerwonego pieprzu
      - ocet miodowy
      - esencja figowa (coś w rodzaju octu balsamicznego)
      oczywiście, jeszcze wszystko nie zostało wypróbowane
      • Gość: Aisha-medea Re: Wasze odkrycia IP: *.ciup.fr 02.06.05, 15:06
        Hej, powiedzi mi gdzie w Paryzu kupiles syrop fiolkowy i te inne cuda? Bo ja w
        tym samym miescie, ale chyba malo laze... :))) Ale konfitura figowa - to sie
        zgadzam, cos niesamowitego. Mozesz tez zrobic ja sam - jeszcze lepsza!!!
        • Gość: elle Re: Wasze odkrycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 08:43
          do czego używa się syropu fiołkowego?
          • monia_77 Re: Wasze odkrycia 08.06.05, 09:51
            Konfiture figowa popieram, przywiozlam kiedys z Egiptu i byla rewelacyjna,
            zwlaszcza do ciast.
    • Gość: Magda Re: Wasze odkrycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 23:01
      Moim ostatnim odkryciem są placki z kwitów czarnego bzu. Zrywam "parasolki" z
      rozwiniętymi kwiatkami czarnego bzu, robię ciasto naleśnikowe, zamaczam cała
      kwiatostany i rzucam na rozgrzany olej.Kiedy się podsmażą obcinam łodyżki (te
      najbardziej sterczace) i przysmażam z drugiej strony. Do ciasta dodaję cukier
      waniliowy a po usmażeniu posypuję juz tylko delikatnie cukrem. Zrobiłam to
      ostatnio, kiedy moja córka miała gości i frajda była niebywała. Koleżanka
      wypróbowała też kwiaty akacji, ponoć jeszcze bardziej aromatyczne. Takie
      śmieszne, inne danie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka