Dodaj do ulubionych

Poznanskie pyzy

IP: 2.3.STABLE* / *.telia.com 09.07.02, 16:57
Ratunku!Rodzice przywiezli mi moje ukochane poznanskie pyzy,ktore niezwlocznie
zamrozilem....i co teraz?czy ktos wie jak mozna odmrozic je i potem zjesc?
Dzieki z gory za pomoc-adi
Obserwuj wątek
    • Gość: Alka Re: Poznanskie pyzy IP: *.chello.pl 09.07.02, 18:43
      Hej, nie wiem NA PEWNO jakie to poznańskie pyzy; podejrzewam, że to kluski
      drożdżowe na parze - tak nazwał je (gdy zrobiłam) jeden z moich znajomych
      poznaniaków. Odgrzać je (a zresztą i w zasadzie każde inne kluchy) na parze. Ja
      to robię w specjalnym garnku do gotowania jarzyn na parze (garnek z wodą, garnek
      dziurkowany, pokrywka). Jak nie masz, odgrzej na parze metodą babci: nałóż na
      garnek z wodą kawałek gazy lub nawet jakąś czystą ściereczkę, zawiąż wokoło
      sznurkiem lub jaką nicią (tkanina nie może dotykać wody), a po zagotowaniu włóż
      kluski, przykryj pokrywką i - grzej!
      Smacznego.
    • Gość: ula Re: Poznanskie pyzy IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 23:31
      Wyrzuć na śmieci.A ponadto nie jedz ziemniaków,wyrobów z czystej mąki,słodyczy
      czyli ogólnie weglowodanów jak chcesz sie dobrze czuć i nie mieć nadwagi,
      miażdżycy,cukrzycy czy raka.Mówię poważnie.
      • Gość: Alka Re: Poznanskie pyzy IP: *.chello.pl 10.07.02, 11:01
        Gość portalu: ula napisał(a):

        > Wyrzuć na śmieci.A ponadto nie jedz ziemniaków,wyrobów z czystej mąki,słodyczy
        > czyli ogólnie weglowodanów jak chcesz sie dobrze czuć i nie mieć nadwagi,
        > miażdżycy,cukrzycy czy raka.Mówię poważnie.

        Jak pyzy, to oczywiście ze skwarkami wystopionymi ze SŁONINY. Bardzo kaloryczne,
        bardzo rako- i miażdżycotwórcze.
        Ulu, na co chorujesz?
        • Gość: ADI-GBG Re: Poznanskie pyzy IP: 2.3.STABLE* / *.telia.com 11.07.02, 18:08
          Co do samych pyz to jestem z Poznania i kocham te "kluski" czy jat to sie zwie w
          innych rejonach Polski...fakt faktem ze prosilem tylko o pomysl jak je
          przygotowac jesli je zamrozilem wczesniej....
      • Gość: GWIZDER Re: Poznanskie pyzy IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 27.07.02, 18:49
        Gość portalu: ula napisał(a):

        > Wyrzuć na śmieci.A ponadto nie jedz ziemniaków,wyrobów z czystej
        mąki,słodyczy
        > czyli ogólnie weglowodanów jak chcesz sie dobrze czuć i nie mieć nadwagi,
        > miażdżycy,cukrzycy czy raka.Mówię poważnie.

        Nie wychodz na ulice bo samochod cie potraci, nie lataj samolotami bo
        zginiesz, odejdz natychmiast od kompa bo oslepniesz, A NAJLEPIEJ ZABIJ SIE OD
        RAZU, PO CO SIE MECZYC. MOWIE POWAZNIE
        • Gość: ula Re: Poznanskie pyzy IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.02, 22:05
          Człowiek nie poto żyje aby jeść,ale je aby żyć.Gdybym nie potrafiła odmówić
          sobie niezwykle szkodliwych słodyczy[węglowodanów]to wskazywałoby,że nie mam
          charakteru i wtedy skoczyłabym z Pałacu Kultury.
          • Gość: kluba1 Re: Poznanskie pyzy IP: *.we.client2.attbi.com 29.07.02, 01:36
            Gość portalu: ula napisał(a):

            > Człowiek nie poto żyje aby jeść,ale je aby żyć.Gdybym nie potrafiła odmówić
            > sobie niezwykle szkodliwych słodyczy[węglowodanów]to wskazywałoby,że nie mam
            > charakteru i wtedy skoczyłabym z Pałacu Kultury.
            Ula , uspokoj sie !! Nie wszystko jest szkodliwe, nie w kazdej postaci i nie
            dla kazdego !!! Jesli chcesz, to sobie odmawiaj alb skacz z tego Palacu
            kultury ale daj innym prawo wyboru !! Zawsze musisz na jedno kopyto !! Ten
            temat jest o poznanskich pyzach , o ich rozmrazaniu !! Widocznie masz
            obsesje !! Jesli na temat nie potrafisz sie skoncentrowac, sprawdz godziny
            otwarcia Palacu Kulturt !! szerokiej drogi !!! jednym slowem : spadaj !!!
            • Gość: ula Re: Poznanskie pyzy IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.02, 00:36
              Zarzucarz mnie Kluba,że mam problemy z koncentracją,bo twierdzę,że pyzy są
              szkodliwe dla zdrowia człowieka.Piszę o tym co nauka i praktyka już dawno
              potwierdziła,a ja o tym wiem.Ja nikogo nie zmuszam do rezygnacji z pyzów jak
              również wbrew Twojemu twierdzeniu jestem spokojna i dobrze wychowana czego nie
              można powiedzieć o Tobie.Z Pałacu Kultury nie wyskoczę,bo mam charakter i
              jestem doskonale skoncentrowana. Widać,że Tobie brak tych bardzo ważnych cech
              ludzkich.Wiem nawet dlaczego.Do budowy i funkcjonowania mózgu ludzkiego
              niezbędne jest białko i kwasy tłuszczowe.Ponieważ odżywiasz się kartoflami
              [pyzami]pozbawionymi tych składników więc rezultaty w życiu masz analogiczne
              jak Twój mizerny post.
              • Gość: kluba1 Re: Poznanskie pyzy/Do Ula - kultura ? IP: *.we.client2.attbi.com 01.08.02, 03:46
                Gość portalu: ula napisał(a):

                > Zarzucarz mnie Kluba,że mam problemy z koncentracją,bo twierdzę,że pyzy są
                > szkodliwe dla zdrowia człowieka.Piszę o tym co nauka i praktyka już dawno
                > potwierdziła,a ja o tym wiem.Ja nikogo nie zmuszam do rezygnacji z pyzów jak
                > również wbrew Twojemu twierdzeniu jestem spokojna i dobrze wychowana czego
                nie
                > można powiedzieć o Tobie.Z Pałacu Kultury nie wyskoczę,bo mam charakter i
                > jestem doskonale skoncentrowana. Widać,że Tobie brak tych bardzo ważnych cech
                > ludzkich.Wiem nawet dlaczego.Do budowy i funkcjonowania mózgu ludzkiego
                > niezbędne jest białko i kwasy tłuszczowe.Ponieważ odżywiasz się kartoflami
                > [pyzami]pozbawionymi tych składników więc rezultaty w życiu masz analogiczne
                > jak Twój mizerny post.
                Nie kochana Ulu!! Twierdze, ze masz problem z koncentracja , BO PISZESZ NIE NA
                TEMAT !! I JESZCZE tego wylapac nie mozesz? I nie tylko w tym przypadku ale
                ZAWSZE wpadasz z wypowiedzia nie na temat. Pozwol,ze ci przypomne( jeszcze
                jedna proba nie zawadzi ): tematem bylo nie : szkodliwosc pyz ( nie pyzow) i
                innych wyrobow weglowodanowych LECZ; jak rozmrozic i podac poznanskie
                pyzy !!! Za duzo tych kwasow tluszczowych ci widocznie szkodzi !!! I jeszcze
                jedno , jak juz ktos powiedzial " nawiedzona w Ulu" , nie jest niewlasciwe
                dzielenie sie z innymi wiadomosciami o ujemnych skutkach pewnych produktow ,
                potraw , skladnikow, ale dlaczego uwazasz , ze masz prawo krytykowac wulgarnie
                tych, co nie zgadzaja sie z twoja opinia i lubia np. pyzy !!! A co tobie do
                tego !!! Tak samo jak twoje "naukowe", "ludzkie", "kulturalne" stwierdzenia,
                kto na co sie wykonczy przy jakiej diecie!! Poczytaj naprawde troche,
                przestan tylko obrazki ogladac a dowiesz sie, ze nie wszyscy dostaja np.
                cukrzycy bo jedza pyz!! To tak jak bys tym chorym mowila, ze sie sami w
                chorobe wpedzili !!! Jak smiesz!!! S P A D A J !!!!!!!!
                P.S. Sa wyzsze budynki niz Palac Kultury - wez to pod uwage!! Trase bedziesz
                miala dluzsza i moze nawet pyze zdazysz wtranzolic bez obawy !!!!!
                • Gość: obserwator Re: Poznanskie pyzy/Do Ula - kultura ? IP: 213.76.128.* 01.08.02, 09:24
                  Brawo Kuba1! Ta osoba ma chyba źle w głowie i zastanawiam sie po co ona w ogóle
                  wchodzi na te strony, przeznaczone raczej dla smakoszy, lubiących jeść i
                  gotować. Więc dlaczego droga Ula nie podyskutuje raczej na stronach dla
                  fanatycznych milośników jedzenia tylko korzonków (bo takie zdrowe i naturalne) -
                  tam na pewno spotkałaby się z pozytywnym odzewem???!!!
    • Gość: ula Re: Poznanskie pyzy IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 06:38
      Właśnie miałam zamiar zrezygnować z tej jałowej pyskówki,bo najtrudniejszą
      rzeczą jest nauczać głupców,a tych w tym forum nie brakuje.
      Jednak zachęcona wielce uprzejmym tonem nijakiego Kluby w postaci rozkazu
      SPADAJ postanowiłam pozostać.Jeżeli nie może być pożytecznie to przynajmniej
      niech będzie wesoło.Tylko przeniosę się do wątka "Co jeść na....",bo trudno
      dyskutować na podobny temat w dwóch miejscach.
      • Gość: obserwator Re: Poznanskie pyzy IP: 213.76.128.* 02.08.02, 09:26
        Ula, skoro nauczanie głupców jest takie trudne i pełne wysiłku, to mam
        propozycję - nie męcz się już i daj nam spokój. nawet jeżeli uważasz ze się
        trujemy to po prostu okaż trochę tolerancji i daj nam się truć w spokoju. Czy
        nie rozumiesz że jesteś śmieszna? I niestety niezwykle irytująca! Dawaj dobre
        rady swojej rodzinie i przyjaciołom (swoją drogą ciekawe jak długo to
        wytrzymają) a nas zostaw w spokoju. Nie wiem jak to odbierają inni ale mi
        psujesz przyjemność czytania wypowiedzi na tym forum, bo - i chyba nie tylko ja
        tak uważam - twoje wypowiedzi zieją nienawiścią i apokaliptyczną grozą.
        Przyłączam się do Kluby1 - SPADAJ!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka