Dodaj do ulubionych

garden-party

24.07.02, 14:26
W sobotę mam urządzić imprezę na działce. Niedużą, kilka osób. Na działce
stoi nasz niedokończony dom, w związku z tym warunki są raczej plenerowe
(kuchni brak). Oczywiście najprościej byłoby usmażyć coś na grillu, ale mnie
już te grillowe przyjęcia nosem wychodzą.
Myślałam o przywiezieniu zrobionych w domu jakichś sałatek i dania gorącego
(jednogarnkowego), które mogę odgrzać na miejscu na maszynce elektrycznej. O
ile na sałatki mam parę pomysłów, o tyle przy daniu gorącym zablokowało mnie
przy bigosie - i ani rusz. Podsuńcie jakiś fajny pomysł, bo jednak ten bigos
jakoś mi nie leży....
Obserwuj wątek
    • lastka Re: garden-party 24.07.02, 14:39
      Hej!
      Zrób golonkę w piwie palce lizać wszystkim będzie smakować.

      Kilka dużych tylnich golonek, powykrajaj koście podziel je na porcje. Napytluj
      przyprawami dodaj owoc jałowca, troszkę papryki słodkiej będą miały ładny
      kolor, odstaw na noc. Na drugi dzień włóż do dużego garnka zalej wodą tylko nie
      za dużo żeby nie pływały wlej ok puszeczki piwa (ja na czetry golonki wlewam
      1,5 piwka) tylko nie przesadz bo będzie zbyt gorzki sos. Jak będzie się gotować
      to co raz podlewaj ją tym piwem. Gotuj aż bedzie mięciutka. Pycha!!!

      Ewentualnie mam jeszcze świetny przepis też piwny na kiełbasę białą surową.

      Kilka dużych cebu pokroić w kostkę zarumienić na patelni, wrzucić do garnka
      dolać wody przyprawy zrobić taki sos i ok puszki piwa (to zależy ile kiełbasy).
      Podgotować, wrzucić kiełbasę. Jak się ugotuje jest gotowa do podania.
      • default Re: garden-party 24.07.02, 14:58
        Dzięki,
        brzmi bardzo zachęcająco, ale to chyba tłuste bardzo i kaloryczne? Poza
        mięsożernymi panami, spodziewam się także zagorzałych zwolenniczek "lekkiej"
        kuchni.....
        • lastka Re: garden-party 24.07.02, 15:21
          default napisała:

          > Dzięki,
          > brzmi bardzo zachęcająco, ale to chyba tłuste bardzo i kaloryczne? Poza
          > mięsożernymi panami, spodziewam się także zagorzałych zwolenniczek "lekkiej"
          > kuchni.....

          Bardzo tłuste nie jest, mnie też zawsze golonka kojarzyła się z ociekającym
          tłuszczem, ale teraz jem i jest naprawdę super, paniom też posmakuje, a
          kiełbasa no cóż palce lizać...
        • Gość: Helena Re: garden-party IP: 213.134.140.* 24.07.02, 15:23
          Moze potrawa zwana szeroko pojetym "leczo"

          Na oko:
          3-4 kolorowe papryki
          3 cebule
          2 spore cukinie/kabaczki/patisony (to powinien byc przewazajacy skladnik)
          5-6 pieczarek
          (w wersjach bajeranckich - dodatkowo fasolka, szparagi itp.)
          pomidory swieze bez skory lub z puchy
          3-5 jajek (wedle upodobania - ja wole wersje z jajkami)

          Kroisz wszystkie skladniki w grube kostki (nie za drobno bo sie zrobi paciaja).
          Bierzesz duzy garnek, wlewasz sporo dobrej oliwy i wrzucasz kolejno cebule do
          zeszklenia, papryke, po chwili cukinie/kabaczka/patisona, musi sie zrobic
          przezroczysty, ale sie nie rozpasc. Dorzucasz pieczarki i po 3-4 minutach
          pomidory. Calosc zagotowujesz, doprawiasz vegeta lub kostka smaku knorra
          (czosnkowo bazyliowa) i duza iloscia papryki slodkiej i ostrej.
          Podajac wlewasz do garnka starannie rozmieszane jajka i czekasz az sie zetna.
          Lepiej to robic bezposrednio przed podaniem, bo potrawa lepiej sie przechowuje
          w wersji podstawowej. Mozna tez dorzucic jakas puche, kielbase, mini paroweczki
          itp. Najlepsze ze swieza bagietka.
          Smacznego!!
    • Gość: kluba1 Re: garden-party IP: *.we.client2.attbi.com 24.07.02, 16:12
      default napisała:

      > W sobotę mam urządzić imprezę na działce. Niedużą, kilka osób. Na działce
      > stoi nasz niedokończony dom, w związku z tym warunki są raczej plenerowe
      > (kuchni brak). Oczywiście najprościej byłoby usmażyć coś na grillu, ale mnie
      > już te grillowe przyjęcia nosem wychodzą.
      > Myślałam o przywiezieniu zrobionych w domu jakichś sałatek i dania gorącego
      > (jednogarnkowego), które mogę odgrzać na miejscu na maszynce elektrycznej. O
      > ile na sałatki mam parę pomysłów, o tyle przy daniu gorącym zablokowało mnie
      > przy bigosie - i ani rusz. Podsuńcie jakiś fajny pomysł, bo jednak ten bigos
      > jakoś mi nie leży....
      Najlepiej cos w jednym garnku np. spagietti lub inny makaron z sosem. Czy masz
      na dzialce jakies warzywka ? Jesli tak, to mozesz zrobic z nich "pasta
      primavera", czyli makaron + bialy sos , ser starty, obgotowane jarzynki,
      jeszcze chrupkie, ciekawie i elegancko pociete. Latwe do przygotowania, do
      przewiezienia, nie ociekajace tluszczem , jesli chcesz, to mozesz dodac mieso
      zpocietego w kostke, ugotowanego lub upieczonego poprzednio kurczaka.
      Wszystkie skladniki mozna przygotowac w domu, popakowac w pojemniki a pozniej
      po prostu podgrzac i wymieszac. Do tego biale wino...
      • Gość: berenia Re: garden-party IP: *.datastar.pl 25.07.02, 15:35
        A co to jest bialy sos?
        • Gość: kluba1 Re: garden-party IP: *.we.client2.attbi.com 25.07.02, 18:36
          Gość portalu: berenia napisał(a):

          > A co to jest bialy sos?
          maka+maslo = zasmazka ,rozrobiona mlekiem lub smietana, doprawiona sola i
          pieprzem ( podstawowe), mieszac, aby sie nie porobily grudki, doprawiec do
          smaku w zaleznosci od przeznaczenia sosu, w tym przypadku mozna dodac sypkiej
          papryki i swiezo starty parmezan, posiekana natke z pietruszki itd.
          Konsystencja powinna byc nie az tak kitowata jak kwasna smietana, ale
          gesciejsze od mleka. Sos mozna zrobic w domu, makaron tez jak rowniez warzywka
          ( pociete w zapalki marchewki na moment zanurzane we wrzatku, tak samo
          przygotowane brokuly lub kalafior, zielony groszek, podsmazone pieczarki,
          pocieta w zapalki czerwona, zolta i zielona papryka itd ). Mozna dodac miesko
          lub np. podsmazone lub obgotowane krewetki a wtedy dobrze troche cytryny
          wcisnac do sosu uwarzajac, aby sie nie zwazyl. Smacznego !!!
        • Gość: kluba1 Re: garden-party IP: *.we.client2.attbi.com 25.07.02, 21:38
          Gość portalu: berenia napisał(a):

          > A co to jest bialy sos?
          Zerknij na " jak sie robi SOS SEROWY " jedna strone do tylu !!! - dobre
          wskazowki !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka