Gość: izabela1976
IP: *.bait.pl / *.225.121.1.bait.pl
17.06.05, 20:40
W niedzielę urządzam przyjęciem z okacji chrztu syna i mam kilka pytań:
1) czy młode ziemniaki można obrać w sobotę wieczorem, czy wytrwają do niedzielnego obiadku?
2) sałatka jarzynowa - składniki zamierzam poszatkować jutro, ale czy mogę dodać od razu majonez i przyprawy, czy czekamy z tym do niedzieli?
3) sałatka (sałata, ogórek, pomodor, rzodkiewka) czy można ją zrobić jutro, czy czeka do niedzielnego ranka?
4) mięso (cielęcina i kurczak) chcę zrobić jutro. Mam pytanie w jaki sposób je ogrzewać w niedzielę by nadawało się do jedzenia? Ostatnio odgrzewałam kurczaka i jakiś taki suchy się zrobił.
5)wędlinę chcę poukładać na półmiskach jutro wieczorem. Czy od razu dekorować (sałata itp)? Czy do niedzieli dekorację szlag trafi?
Najważniejsze pytanie - będę jutro dusiła cielęcinę po raz pierwszy (parę cennych rad już na forum dostałam). Ale mój kawałek mięsa ma 2 kilo. czy mam go dusić w całości? Czy może od razu podzielić na części? Jeżeli w całości to jak obsmazyć taki kawał mięcha? I czy przy duszeniu poziom wywaru musi być ponad to mięso?