Dodaj do ulubionych

SOK MALINOWY pilne!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 01:15
Jeszcze raz ponawiam pytanie o sok malinowy.
Jeśli ktoś zna przepis - pilnie mi potrzebny na jutro, bo wyjeżdżam na maliny.
Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • basia553 no to masz: 08.07.05, 01:20
      Skladniki:

      Maliny lesne 3 litry

      Cukier 60 dag

      Kwasek cytrynowy



      Przepis:

      Dojrzaly maliny,o ile nie sa rozgniecione po przebraniu,oplukac i wrzucic do
      emaliowanego garnka z niepelna szklanka wody.Calosc gotowac szybko az maliny
      sie rozgotuja i wyplynie z nich sok,wtedy zdjac z ognia,przestudzic i
      przeciskac delikatnie lub tylko osaczac przez plocienny worek,tak aby splynal z
      niego tylko sam sok bez miazszu.Uzyskany sok wlac do emaliowanego garnka,dodac
      cukier i szczypte kwasku cytrynowego,zagotowac,wlac do czystych i wyparzonych
      butelek lub zakrecanych sloikow,dokladnie zamknac i zagotowac,aby sloiki sie
      zamknely przez 15 minut.Pozostale w worku pestki i miazsz mozna wlozyc do
      garnka,zalac woda,zagotowac,odcedzic dodac cukier i wystudzic.Uzyskany w ten
      sposob napoj,jesli jest schlodzony,w porze letniej bardzo dobrze gasi
      pragnienie.
      • ampolion Re: no to masz: 08.07.05, 01:35
        Ale to chyba syrop, a nie sok?...
    • mnkra Re: SOK MALINOWY pilne!!! 08.07.05, 12:35
      Ja robie inaczej ,malin nie plucze tylko starannie przebieram aby nie bylo
      robaczkow.Wyciskam maliny recznie, najlepsza jest do tego kilka razy zlozona
      gaza lub cienka pielucha z tetry.Maliny nalezy wycisnac mocno z
      soku..Wyciskajac i zmieniajac wsad do wyciskania nie nalezy zabrudzic soku.
      Nastepnie odmierzam na kazdy litr soku minimum 1 kg cukru Jak wiecej cukru to
      sok sie lepiej trzyma ,zwlaszcz jesli sie robi calkiem na surowo.To wszysto
      znajduje sie w emaliowanym garnku .Co jakis czas mieszam ten sok z cukrem ,aby
      cukier sie dokladnie rozpuscil.Mieszac trzeba czesto Tak czasem ten sok soi
      przez caly dzien co chwile mieszany.Powstaje wtedy biala piana ,ktora zbieram i
      zuzywam na biezaca do napojow. nastepnie na malym gazie podgrzewam ten sok z
      rozpuszczonym cukrem powoli mieszajac co jakis czas, im czesciej tym lepiej.
      Kiedy sok jest bardzo goracy ale nie moze sie zagotowac, wtedy wlewam go do
      wczesniej wyparzonych sloikow ,zakecam mocno i to wszystko. Sok nie jest
      gotowany i nie traci witamin,Dobrze sie trzyma, jest zawiesisty i smaczny.
      Robie tez czesc soku calkiem na surowo ,wiec do wycisnietego recznie soku z
      malin daje cukier, ale wiecej niz kilogram ,nawet 1.30.Sok sie lepiej
      przechowuje,dlugo mieszac nalezy aby cukier sie dokladnie rozpuscil ,Jak sie
      rozpusci wlac do wyparzonycj sloikow i mocno zakrecic..Dodatkowo,przed
      zakreceniem na sloik nakladam kolko z papieru do pieczenia lub z pergaminu
      namoczne w spirytusie i dopiero mocnoo zakrecam.Tak sok robila moja babci ,moja
      mama i teraz robie ja, Posiadam sokownik i jak juz naprawde nie mam czsu to go
      wykorzystuje ale taki sok wyciskany jest o wiele smaczniejszy. Te piane ,ktora
      zbieram podczas mieszania soku z cukrem dzieci uwielbiaja z nalesnikami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka