babeczkaa 01.08.05, 11:50 a do jedzenia tylko nas dwoje, co z nimi zrobić???na knedle potrzeba tylko kilka, to samo z ciastem, a co zrobić z całą resztą??? B. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
e_katt Oo, Babeczkoo, teraz ty masz duużo do 01.08.05, 12:02 wyłuskiwania pestek (chociaż łatwiej to niż z wiśniami). Na knedle przerób (w końcu, co za problem zamrozić? a dobrze niską temperaturę znoszą). I na powidła.. Odpowiedz Link Zgłoś
babeczkaa Re: Oo, Babeczkoo, teraz ty masz duużo do 01.08.05, 12:09 zaraz, zaraz, na knedle? ale w jakiej postaci zamrozić bo nie bardzo kumam :( zrobic knedle i zamrozic? jesli tak to po ugotowaniu czy przed, bosssz ! B. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Śliwki zamroź. 01.08.05, 12:17 Będziesz wtedy miała wybór: knedle a może pierogi albo na ciasto. Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt Mrożone knedle jak mrożone pierogi: 01.08.05, 12:17 gotujesz, studzisz, rozkładasz na talerzach (żeby nie stykały się) i tak mrozisz potem z talerzy zdejmujesz, wkładasz do jakiegoś pojemnika i wsio!, znowu do zamrażalnika odgrzewasz na parze albo szybko obgotowując we wrzącej wodzie Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt Zdecydowanie bez pestek! 01.08.05, 12:53 jeśli mają być wszechstronniejsze przy późniejszej obróbce. Z pestką po zamrożeniu to co najwyżej na kompot będą się nadawać. Odpowiedz Link Zgłoś
babeczkaa Re: Zdecydowanie bez pestek! 01.08.05, 12:55 ok, zabieram sie do roboty, dzieki e_katt, pozdrawiam B. Odpowiedz Link Zgłoś
cheri-bibi Re: Miłego pestkowania;) pozdr. nt. 01.08.05, 13:12 Babeczko, ja na Twoim mijescu zrobiłabym z nich dźem. Moja mam rok temu też narzekała na parę wiader śliwek, zrobiła dźem, który jest porpostu rewelacyjny! gofrów z innym jak ten śliwkowy mojej mamy juz nie jadamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
babeczkaa Re: ANO!! 01.08.05, 13:22 hmmm, z tego co wiem to z powidłami jest roche zamieszania bo: 1. trzeba kilka dni smażyć i mieszac, mieszać 2. trzeba miec kilka wiader zeby decydowac sie na takie zamieszanie w kuchni, a ja mam tylko jedno, no ale nie mówie nie, pozdrawiam B. Odpowiedz Link Zgłoś
jollka2 powidła i kompoty 01.08.05, 13:59 Jak nie masz kilku wiader, to może na bieżąco pestkuj te śliwki i wrzucaj do gara albo dwoch. Objętość wrzucanych śliwek będzie się przecież zmniejszać. Dasz radę, a zimą powidła jak znalazł do piernika :)) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne Re: mam wiadro śliwek 01.08.05, 15:30 w domu mojego dziecinstwa to sie nadmiar sliwek pakowalo do sloikow przepolowione, wyjete pestki i ulozone warstwami, skorka w gore, bez jakiejkolwiek wody lub cukru i zapasteryzowane tak przygotowane mialy odpowiednia konsystencje zarowno do ciast, jak i jedzenia lyzeczka, jak i do ewentualnego przerobienia na powidelko, jak bylo takie zapotrzebowanie przechowywaly sie bardzo dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt Ależ się FK babeczkoowym wiadrem śliwek 01.08.05, 15:45 przejęło! ;-DD (ciekawe, na co sama jego właścielka owoce przerobi) Pomysł Roseanne podoba mi się chyba najbardziej (chociaż te powidła.. mhmm) Odpowiedz Link Zgłoś
babeczkaa to co zrobiłam z tym z wiadrem :) 01.08.05, 19:05 na razie wykorzystałam połowe, częśc zamroziłam, część na ciasto, część na kompot, jutro będe dalej działać, dzięki za wsparcie, możliwe że niedługo będę mieć znowu wiadro śliwek, potem pól wiadra jeżyn, jeżyny jeszcze zielone,pozdrawiam serdecznie B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga28 Re: mam wiadro śliwek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 16:02 Albo kompocik zrobić, zalać wodą z cukrem, zapasteryzować i już. Odpowiedz Link Zgłoś
kakui Re: mam wiadro śliwek 02.08.05, 18:24 ja propo0nuje sliwki oklejone cale ciastem. nie pamietam przepisu. ale cos takiego robilam. tylko ze potem sa strasznie gorace w srodku(bo ja nie mgoe sie oprzec cieplemu ciastu - wg mnie jest najlepsze) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lao Re: mam wiadro śliwek IP: *.chomiczowka.waw.pl 03.08.05, 16:21 Mozna też je zrobić na pikantno (jak się już znudzą konfitury i ciasta będzie w sam raz) Mam nawet jeden przepis: potrzeba:1,5kg sliwek , 3 cebule, 25 dag rodzynek, 10dag migdałow (bez skórki lepiej) , szklanka cukru, 1 i 1/3 szkl. octu winnego, imbir cynamon pieprz cayenne sól. sliwki odpestkować Cebule , migdały posiekać. Rodzynki sparzyć. Wszystko do gara razem z octem i przyprawami (do smaku) Zagotować. Wsypać cukier (i , no cóż tearz najgorsza część...) gotować ok 2 godzin. potem do słoików i zapasteryzować. Do mięska mniam mniam. Gdzies miałam też inny, prostszy przeois, ale się gdzieś zawieruszył... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lao 2gi przepis na pikantno IP: *.chomiczowka.waw.pl 03.08.05, 19:48 Odnalazam drugi przepis!! potrzebne: 800dag śliwek, 20dag pomidorów, ząbek czosnku, 75ml octu winnego, 200ml soku pomidorowego, żelfix 3:1 , 300g cukru, cynamon, sól, goździki, papryka ostra suszona, kminek (dla tych co lubią) Pomidory obrac ze skórki śliwki odpestkować, wszysko pokroić (myślę że można bez krojenia -i tak się rozgotuje). Czosnek posiekać. Wszystko do gara wraz z octem, sokiem pomidorowym i przyprawami (szczypta cynamonu, 3 goździki,1/2 łyżeczki papryki, ew.1/2łyżeczki kminku i sól do smaku). Wsypać zelfix i cukier. Zagotować i gotować aż się to wszystko ładnie połączy i rozgotuje (z 10 min). Potem siup do słoików, przekręcić na 5 min do góry dnem. Tez do mięska. i tez mniam mniam!!! Mam nadzieję że się przydadzą przepisy ;) pozdrowionka :D Odpowiedz Link Zgłoś