Gość: Fr IP: 62.69.194.* 03.09.05, 12:56 Uwielbiam podsmażaną kaszankę z cebulką... Ale mi wychodzi taka pulpa. Pamiętam, ze moja mama robiła taką przyrumienioną, troszkę na chrupko. Qrcze jak to zrobić? różnica jest w przygotowaniu czy w surowcu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paczka111 Re: smażona kaszanka 03.09.05, 13:02 W surowcu, w surowcu! Prawdziwa kaszanka, w grubym flaku, trzzymała się w plastrach, bo dodawano tam resztki bo resztki, ale pełnowartościowe, z właśnie ubitej i oprawianej świni.W sklepach jest niestety podrabiana glajda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: smażona kaszanka IP: 62.69.194.* 03.09.05, 14:33 Smalec niezdrowy?? a kto Ci to powiedział ? do smażenia najlepszy :) to oleje są niezdrowe.. no z niewielkimi wyjątkami :) Odpowiedz Link Zgłoś
jota.40 Re: smażona kaszanka 03.09.05, 14:56 Najlepsza do tego celu jest kaszanka tzw. gryczana, ale to kwestia gustu. Kupuję w niedużych sklepach. Wkładam na kilka godzin do lodówki (żeby się nie rozpadała). Ponieważ najbardziej lubię właśnie to, co w kaszance chrupie ;)) - obieram ją ze skórki, groję w dość grube plastry i smażę na rozgrzanym tłuszczu (nie na smalcu, ale to wszystko jedno) - bardzo delikatnie, na niezbyt silnym ogniu. Kiedy już pod spodem jest podsmażona skorupka - odwracam ostrożnie na drugą stronę i smażę dalej. Pyszna jest z dodatkiem podsmażonych z majerankiem renet i konfitury z żurawin... Odpowiedz Link Zgłoś