Gość: zadumana
IP: 213.17.230.*
04.10.05, 09:42
Czy Waszym zdaniem kulinarny program telewizyjny ma być miłą oraz apetyczną
opowieścią, która daje ogólne wskazówki i inspiracje?
Czy ma być trzymającym się ścisłych faktów instruktażem, precyzyjnie
określającym każdy ruch w kuchni?
Jeśli to ma być jakiś złoty środek, to bliższy impresjom na temat dań, czy
konkretom?
Ostatnio trwają tu spory wokół różnych kulinarnych zachowań na ekranie. To
może zamiast sporów napiszcie po prostu co lubicie. Nie chodzi mi o konkretne
programy tylko o to co kucharz ma robić w tv?