Dodaj do ulubionych

Do Jacka1f

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.05, 17:30
Czy sądzisz, że śliwki w boczku, o których wspominałeś w którymś wątku (chyba
o niebanalnym żarciu na imprezę) koniecznie muszą być na gorąco ? Tzn już
spieszę z wyjaśnieniem. U mojego chłopaka, który nie ma piekarnika (jedynie
prodiż) ze względów oczywistych zrobienie tego cuda nie wchodzi w grę. Czy
jeśli upichciłabym śliwki z boczkiem u siebie, to nadają się do jedzenia na
zimno ? (na bank wystygną, zanim je przetransportuję do niego.. :(
A może kombinować z tym prodiżem ?
z góry dzięki za poradę
Obserwuj wątek
    • roseanne nie jacek, ale sliwki znam :) 23.10.05, 17:36
      boczek tlusty raczej wiec trzeba na cieplo to podac
      mozesz upiec wczesniej a potem podgdzac w prodizu, na patelni, w szerokim
      garnku itd
      • jacek1f ja juz Jacek, ale Ros ma racje:-) nie da rady 23.10.05, 17:47
        zupelnie na zimno, ale swobodnie mojzesz upiec wczesniej i potem KONIECZNIE
        odsmaz-podgrzej na patelni lub w nagrzanym prodiżu.
        Boczek sie szybko zgrzeje i juz:-)
        • Gość: Anita Re: ja juz Jacek, ale Ros ma racje:-) nie da rady IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.05, 17:51
          Wielkie dzięki obydwojgu ! :)
          Ależ mi ślinka pociekła na to cudo, muszę koniecznie to jak najszybciej
          upichcić !
          Dzięki raz jeszcze.

          PS A ewentualnie samo smażenie wchodzi w grę, gdybym to chciała przygotowac u
          niego?
    • krzysztof_wandelt Jest to elegancka zimna przystawka serwowana 23.10.05, 17:53
      na półmiskach z innym zimymi mięsiwami, od Szkoły Gastronomicznej do Brystolu.
      Optuję za chudym bekonem, a śliwki mogą poleżeć wcześniej w alkoholu, którym
      później bedziecie spłukiwać zakaskę ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka