Dodaj do ulubionych

Rosyjskie jedzenie

IP: 83.138.50.* 31.10.05, 07:00
Po powrocie do Polski brakuje mi, bo nie ma albo są trudnodostępne:
-czarny chleb
-chałwa słonecznikowa
-woda mineralna Borjomi
-wina gruzińskie
-orzechy cedrowe
-ziemniaki z czerwonawą skórką
-kawior czerwony łososiowy
-prawdziwy domowy kwas
-marynowane pomidory i czosnek ze skórką
A jak z wami?
Obserwuj wątek
    • Gość: Masha Re: Rosyjskie jedzenie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.05, 20:34
      Ja również jestem miłośniczką tej kuchni, w Rosji bywam średnio raz na dwa
      miesiące i zawsze tam się objadam do bólu. Uwielbiam restauracje gruzińskie,
      azerskie - Haczapuri to dla mnie numer jeden. Z wod bardzo lubię Narzan, a z
      ziół Kinza jest rewelacyjna.
      • Gość: jajaki Re: Rosyjskie jedzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 21:18
        Mnie brakuje kartoszki z wódeczką. Opócz tego solianki ( to zupa) . A poza tym
        ryby wędzonej-suszonej z piwem na ulicy:)
        Co bym jeszcze dodał to pielmieni i jeszcze śmietana kwaśna pita w szklankach no
        i podsołnuch kupowany na szklanki.
      • qubraq Re: Rosyjskie jedzenie 31.10.05, 22:31
        Gość portalu: Masha napisał(a):

        > Ja również jestem miłośniczką tej kuchni, w Rosji bywam średnio raz na dwa
        > miesiące i zawsze tam się objadam do bólu. Uwielbiam restauracje gruzińskie,
        > azerskie - Haczapuri to dla mnie numer jeden. Z wod bardzo lubię Narzan, a z
        > ziół Kinza jest rewelacyjna.

        Kindze dostaniesz w W-wie ma Poznasskiej 1 w Asian food
        Andrzej
        • ba_nita Re: Rosyjskie jedzenie 31.10.05, 22:43
          Jakieś problemy nagle z kupnem kolendry w Polsce?
    • ampolion Re: Rosyjskie jedzenie 01.11.05, 03:02
      Trochę tamtejszych przepisów, русские бюда:
      embusced.notlong.com
      • ampolion Re: Rosyjskie jedzenie, русска 01.11.05, 03:30
        microurl.us/?ye
        • ampolion Re: Rosyjskie jedzenie, русска 01.11.05, 03:31
          Miało być russkaja kuhnja
    • czestnova o matko jedyna, ja mam takie proste wspomnienia 01.11.05, 03:32
      Salatka z morskiej kapusty (okropieństwo, o którym wciąż marzę), sguszczonka
      karmelowa, warieniki z kartoszkoj, suchariki o wszystkich smakach świata (na
      Boga, czemu u nas nie
      ma sucharikow, to najprostszy produkt spozywczy pod
      sloncem...), blincziki, syrki-batoniki (drugi pod względem prostoty), czekolada,
      piwo Baltika 3, pierniki z kuragą lub
      maliną, ikra kabaczkowa, chleb borodinski bądź
      stoliczny, cukierki czekoladowe o tysiącu smakow, czeburieki
      niedaleko polskiej ambasady, chleb uzbecki. To tak z pistoleta wymieniam proste
      mało skomplikowane produkty, które mi się wciąż śnią po nocach...
      • Gość: iś Re: o matko jedyna, ja mam takie proste wspomnien IP: *.kolonianet.pl 01.11.05, 08:53
        He, he, jeszcze tam nie dotarły zachodnie koncerny ze swoimi recepturami.My też
        mieliśmy wedlowskie czy goplaniane słodycze albo prawdziwą śmietanę. Na
        pierwszym miejscu absolutnie stawiam rybę suszoną, dlaczego żeście mi to
        przypomnieli, nie utulę się z żalu
        • ba_nita Re: o matko jedyna, ja mam takie proste wspomnien 01.11.05, 09:07
          Gość portalu: iś napisał(a):

          > He, he, jeszcze tam nie dotarły zachodnie koncerny ze swoimi recepturami.
          Dotarły, ale rosyjskie społeczeństwo jest społeczeństwem w przeważającej
          większości biednym. Takie też i jest jedzenie.
    • jagoda85 Re: Rosyjskie jedzenie 01.11.05, 17:59
      Pamiętam jak raz mój brat przywiózł z Leningradu śledzie suszone, które tam
      dawali do piwa. Co za smak. Dlaczego w Polsce tego nie ma?
    • Gość: bazylka borżomi IP: *.pentor.com.pl 02.11.05, 12:18
      widziałam ostatnio w warszawie w sklepiku spożywczym na srebrnej
      • Gość: cally Re: borżomi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:26
        I jeszcze riażenka, która wygląda jak śmietana ale nią nie jest;
        Są jeszcze krabowe pałeczki, szczególnie dobre w sałatkach i inne owoce morza.
        Nie rozumiem zachwyconych wędzonymi czy suszonymi rybami. Wędzone są dla mnie
        za surowe, za krótko chyba wędzą. A w suszonych nie ma mięsa, kość i sól,
        żadnego więcej smaku.
        A borjomi tam za około 2 zł w przeliczeniu, koniecznie w szklanej butelce i
        jest w każdym sklepie
        • czestnova Re: borżomi 04.11.05, 19:35
          faktycznie riażenka jest fajna i cała reszta nabiałowych rzeczy też zresztą. ale
          nie wiem co to jest borjomi/borżomi?
          • czestnova Re: borżomi 04.11.05, 21:37
            aj, sory, już widzę u góry, że borżomi to woda mineralna, sierota ze mnie
    • sublimacja Re: Rosyjskie jedzenie 04.11.05, 19:50
      -genialny ciemny chleb
      -guma do żucia o smakach, o jakich tu się nawet nie śni(chyba marki Orbit)
      -kiszone i marynowane różności, zwłaszcza kiszone główki czosnku i marynowana
      marchewka z chilli
      -ziele, które nazywano tam trawą czosnkową
      -świeży lawasz/lavash (nie potrafię niestety odtworzyć receptury, eh)
      -baltika 4 jako dodatek do słońca zachodzącego nad zatoką fińską
      • Gość: cally Re: Rosyjskie jedzenie IP: 83.138.50.* 24.11.05, 19:05
        Rzeczywiście, dzisiaj kupiłem Orbit o smaku arbuzu, ale jeszcze nie próbowałem.
        Lawasz, szczególnie ten cienki ormianski najlepszy jest z mięsem, warzywami i
        dodatkami, sprzedawany jako szurma, szoarma w budkach, polecam ten koło metra
        Wdnch i metra sawiołowska.
        Poz tym za każdym razem w sklepie można znaleźć coś nowego i ciekawego, np.tan
        czyli ajran czyli kumys - niestety z mleka krowiego, ale jak smakuje rano po
        wieczornej wodeczce z kawiorem.
        Jest jeszcze czarna sól z Kostromy, dolma na wagę, marynowana czeremcha i
        żurawinowe cokolwiek (sos, sok, owoce, konfitury, itp).
        Nie wspominam o rybach i owocach morza, bo tu to są żniwa.
    • Gość: AsiaK Re: Rosyjskie jedzenie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.05, 21:33
      ryb mi brakuje, tych błagorodnych, co się je je na surowo
      sguszczonka też mi się kończy :(
      orzeszków cedrowych
      borżomi była kiedyś u mnie w sklepie, po 6 zł za litr :(
      chleba borodinskiego i chałwy, już ktoś o nim wspomniał
      "topionego mleka" (riażenka to kefir z tego "wyprażonego" mleka)
      a jeszcze marynowanych "strzałek" czosnku
      i jeszcze takich pierożków z rybą, co panie sprzedawały na dworcu
      i lodów - w Polsce nie ma takich dobrych
      trochę też "Kroszki-Kartoszki"
      w ogóle Rosji mi brakuje :(((((( :(
      • czestnova Re: Rosyjskie jedzenie 24.11.05, 22:34
        a lody to marzą mi się zwykłe w stakańczikie, czyli wafelku bez żadnego
        opakowania papierowego, np. o smaku kriem brulje, a najlepiej w środku zimy :)
    • Gość: zadumana Re: Rosyjskie jedzenie IP: 213.17.230.* 25.11.05, 09:15
      No i proszę... Tak się wątki i posty powtarzały, powtarzały. A tu nagle tyle
      nowości...:)))))))
      • Gość: kaprys Re: Rosyjskie jedzenie IP: *.dynamic.qsc.de 25.11.05, 09:20
        Nie cierpie sledzi. Po raz pierwszy zjadlam salatke ze sledziami w Niemczech
        rozowego koloru. Wiem ze byly w niej buraki i majonez. Wygladalo na pierwszy
        rzut jak truskawki w smietanie. Bardzo ostre, podobno to typowe rosyjskie
        danie. Czy wiecie co jeszcze wchodzi w sklad tej salatki.
    • jagoda85 Re: Rosyjskie jedzenie 25.11.05, 17:48
      Oj muszę sobie zrobić szubę. Dawno nie jadłam, chociaż takiej jak moja znajoma
      nie zrobię, bo nie mogę majonezu, więc pozostaje tylko jogurt.
    • qubraq Re: Rosyjskie jedzenie 25.11.05, 18:45
      Jak zdobyc czarną sol z Kostromy?
      Andrzej
    • Gość: miki202 Re: Rosyjskie jedzenie IP: *.limes.com.pl 14.01.14, 10:41
      Typowo rosyjska sałatka była bez majonezu. Z tą obłędną śmietaną. Podstawą były śledzie solone (ale prawdziwe, takie z beczki, a nie te filetowane glajdy), buraki, fasola, cebula, kiszona kapusta (prawdziwa, a nie ta glajda z folii). Reasumując: nie do odtworzenia, chyba, że sami robimy śmietanę, kisimy kapustę i znajdziemy prawdziwe solone śledzie. U as w domu jadało się ją długie lata.
      • wielkie.nieba Re: Rosyjskie jedzenie 19.01.14, 00:50
        Brzmi git, coś więcej można? Chociaż kawałek przepisu - np czy warstwami to idzie (i jaka kolejność), czy zabełtać wszystko razem, czy jak.
        • jeepwdyzlu znawców zapytam 21.01.14, 14:48
          o rosyjską wódkę...
          lepsza niż nasza?

          jeep
          • nchyb Re: znawców zapytam 21.01.14, 20:43
            porównywalna...
    • wielkie.nieba Re: Rosyjskie jedzenie 19.01.14, 00:47
      Chleb i chałwa w Białymstoku na osiedlowych ryneczkach dostępne :)
      • Gość: miki202 Re: Rosyjskie jedzenie IP: *.limes.com.pl 22.01.14, 09:00
        Sałatka? razem mieszać. Bez cudów. Podejrzewam, że to było jedzenie typu: co mamy, to mieszamy. Kartofle chyba też się dawało, straszne, ale już nie pamiętam. Ciekawe, czy jeszcze w Polsce ktoś ją robi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka