Gość: Marta
IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com
17.11.05, 09:29
Mialam "na zbyciu" zoltka, wiec jako ze przepadam za wszelkimi slodkosciami,
postanowilam zagniesc kruche ciasto i je zamrozic - bedzie jak znalazl na
sobote! Moze jakas tarta... Tylko, ze ja nigdy wczesniej tego nie robilam i
teraz nie wiem: jak mam z tym ciastem postapic po wyjeciu z zamrazalnika? Dac
mu odstac na tyle, zeby dalo sie rozwalkowac? Sprawdzalam dzisiaj -
zmarzniete na kamien! Sorry, moze to sie wydawac banalnym pytaniem, ale ja
nie wiem...