Gość: Paweł
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.01.06, 09:20
Będąc na poczatku grudnia we Włoszech, jadłem przepyszne ciastko. Warstwa po
warstwie wyglądało to tak:
kulka średnicy 4-5cm,idąc od zewnątrz - 1 warstwa to posypka z gorzkiego
kakao , 2 - to 2-3mmm pysznej słodkiej czekolady i dochodzimy do ciasta -
ciasto grubości ok 5-7 mm cos jak nasza karpatka tylko bardziej gumowate a w
srodku... a w środku... a w środku... krem coś jak w Rafaello- niebow
gebie . Całość to poezja smaku, tyle że nazwy zapomniałem a za pkt. honoru
postawiłem sobie zrobienie tego w domu - jak kto zna jak to cacko się zwie to
niech poratuje mnie tą wiedzą.
pozdrawiam
paweł