Dodaj do ulubionych

Grzyby mun- to chyba tak tylko dla ozdoby...

21.01.06, 15:07
Dziś je przyrządziłam, namoczyłam, lekko podgotowałam i spróbowałam, doszłam
do wniosku, że one mają smak neutralny, tzn nijaki, smakują jak powietrze, bo
już nawet woda ma bardziej określony smak, a może mi się jakieś trefne
trafiły...?
Obserwuj wątek
    • e_katt je się robi 21.01.06, 15:23
      nie dla smaku, a konsystencji.
      I nie same, a z czymś.
      Chociaż dla smaku też - dobrze chłoną smak innych elem. danej potrawy;)
      Coś jak ryż się zachowują: w zależności od tego, co się jeszzce do dania
      wrzuci, mun tak właśnie smakować będą jak to coś, co obok nich w potrawie jest.

      Ale ja wery, wery rzadko coś z nimi robię.
      Jak już mam się z grzybami bawić, to nie po to, żeby uzyskać coś o "delikatnie
      grzybowym smaku" (ekhmm, albo jak Ladyq pisze, o smaku "neutralnym";) tylko dla
      konkretnego, grzybowego.
    • Gość: senin Re: Grzyby mun- to chyba tak tylko dla ozdoby... IP: *.156.240.220.dsl.comindico.com.au 21.01.06, 21:51
      ja tez bardzo rzadko uzywam grzybow mun

      dosc czesto natomiast tzw. dry chinese maschrooms , czyli suszonych chinskich
      grzybow o okraglych podwinietych kapeluszach (troche podobne do olszowek)
      podobne sa tez do shitake z tym ze ciemniejsze

      maja zdecydowany smak, choc troche ostrzejszy od polskich lesnych grzybow.
      znakomite z roznym miesem (wolowina, kurczak) i koniecznie w towarzystwie
      swiezego korzenia imbiru - wlasciwie do tej kombinacji to tylko cebulke
      podsmazyc i posolic. Ciekawe, ze lepiej jest w tym przypadku NIE uzywac sosu
      sojowego :)

      a shitake z kolei sa lekko slodkawe - wspaniale ze smazonymi warzywami - sos
      sojowy i ostrygowy ok
      • j-lee "dry chinese mushrooms" 22.01.06, 16:34
        które to są konkretnie dla ciebie? jeśli możesz to napisz mi ich nazwę łacińską
        najlepiej lub ew. chińską
        dzieki
        • Gość: senin Re: "dry chinese mushrooms" IP: *.156.240.220.dsl.comindico.com.au 22.01.06, 20:29
          upss!!
          mialo byc DRIED chinese mushrooms - zwane tez "black mushrooms" zdjecie i opis
          tutaj:
          www.cookinglight.com/cooking/flavorprofiles/Dried_Chinese_mushrooms.html
          • j-lee Senino 23.01.06, 11:52
            na zdjeciu jest black fungus i shiitake

            wiec czym sie shiitake różni od black mushrooms
    • marghe_72 Re: Grzyby mun- to chyba tak tylko dla ozdoby... 22.01.06, 23:06
      fajnie piszczą w paszaczy:)
      • jottka a 22.01.06, 23:08
        jak sie paszaczy nie ma, to co?:(
        • marghe_72 Re: a 22.01.06, 23:13
          w usteczkach tak samo piszczą :P
    • ampolion Re: Grzyby mun- to chyba tak tylko dla ozdoby... 23.01.06, 03:41
      Je się.

      puszkkka.spinacz.pl/do_druku.php3?id=2803&obr=0
      www.merre.pl/html/grzyby_Mun.html
      www.merre.pl/html/black_fungus.html
      • Gość: senin wyglada na to, ze te o ktorych ja pisze,... IP: *.156.240.220.dsl.comindico.com.au 23.01.06, 06:34
        ...jeszcze do Polski nie dotarly, albo co..??
        • Gość: goldi Re: wyglada na to, ze te o ktorych ja pisze,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:04
          Tylko w Polsce używa się nazwy grzyby "MUN". Na całym świecie używa się
          oryginalnej nazwy MU-ERH lub nazwy angielskiej BLACK CHINESE
          MASHROOMS.Najśmieszniejsze,że ludzie w Polsce o tym nie wiedzą i nawet w
          chińskich i wietnamskich restauracjach w menu w jezyku angielskim piszą MUN
          MASHROOMS,a obcokrajowcy dziwią się cóż to takiego.
          • Gość: goldi Re: wyglada na to, ze te o ktorych ja pisze,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:07
            Oczywiście prawidłowo piszę się MUSHROOMS.
          • j-lee mu-err 23.01.06, 12:04
            to nazwa chińska lub "przekształcona" chińska

            najpopularniejsza nazwa ang. to black fungus, która określa w sposób precyzyjny
            jaki to grzyb (black chinese mushrooms > to potrafi chodzic o shiitake)
          • Gość: Ampolion Re: wyglada na to, ze te o ktorych ja pisze,... IP: *.nyc.res.rr.com 23.01.06, 14:09
            Po angielsku nazwa "mun" jest doskonale znana, wystarczy wpisać "mun
            mushrooms", a wychodzi mnóstwo linków w tym języku.
            • Gość: goldi Re: wyglada na to, ze te o ktorych ja pisze,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 14:32
              Szkoda ze niezauwazyles ze te kilka pierwszy linkow po wpisaniu w google hasla
              MUN MUSHROOMS to polskie linki tylko jezyku angielskim,a cala reszta juz nie
              dotyczy tych grzybow tylko innych MUSHROOMS.
    • Gość: Xena Re: Grzyby mun- to chyba tak tylko dla ozdoby... IP: *.access.telenet.be 23.01.06, 14:34
      Ostatnio pytalam w chinskim sklepie o grzyby Mun i nikt nie wiedzial o co
      chodzi :-)
      a grzybki kupuje tylko na nich nie pisze mun ale zwykle po angielsku
      Mialam wiec te pofalowane czarno-biale
      pofalowane czarne , te kupilam ostatnio i wydaje mi sie , ze szybciej sie
      rozmaczaja bo maja ciensza powierzchnie (?)
      Te grzybki kroje po rozmoczeniu w paski i sluza bardziej do dekoracji i
      pochrupania .
      Ale najciekawsze sa te chinskie " pieczarki " podobne do olszowek
      Takiego grzyba moczy sie przez noc i dosyc dlugo gotuje
      ale one maja "cialo" jak mieso po ugotowaniu .
      Kroje po przekroju na pasy i dusze z miesem sa pyszne same w sobie tez
      mozna dusic z cebula i przyprawami najlepiej skropic jeszcze sosem grzybowym
      dla koloru .
      Jedne i drugie mozna laczyc
      Kupilam tez kiedys cos takiego w aluminiowym opakowaniu
      nazywalo sie jewish ears bylo to w jakiejs mazi ale mysle , ze to byly
      glony a nie grzyby .


      • j-lee Xeno 23.01.06, 18:27
        te twoje olszówki to shiitake... nie musisz ich preparować aż tak długo,
        chociaż czasem trzeba je moczyć i gotować dłużej... ale całą noc nie musisz

        jew ear, wood ear, cloud ear, tree ear to black fungusy (mun)... chyba kupiłaś
        w formie nie suszonej
        • Gość: senin Re: Xeno IP: *.156.240.220.dsl.comindico.com.au 23.01.06, 21:02
          j-lee napisał:

          > te twoje olszówki to shiitake...

          i tak i nie

          u nas mozna kupic i shitake i blak chinese musrooma
          i uwierz mi - sa to dwie rozne "cattle of fish"
          wygladaja podobnie, jesli chodzi o ksztalt, shitake sa jasniejsze i
          lagodniejsze w smaku (lekko slodkie, powiedzialabym)

          "czarne" maja dosc ostrawy, gzrybowy smak

          i to fakt - moczyc i gotowac nie trzba tak dlugo
          ja zwykle mocze w goracej wodzie nie dluzej niz pol godziny, kroje i dodaje do
          potrawy

          mam zwlaszcza jedna taka potrawe: podsmazam kurczaka dodaje cebule, sol i
          pieprz a pod koniec imbir i posiekane grzyby - BEZ sosu sojowego i innych
          Rewelacja mimi prostoty

          ups, chyba sie powtorzylam :)
          • Gość: Xena Re: Xeno IP: *.access.telenet.be 23.01.06, 21:26
            Dzieki
            Ja mam pewnie te shiitake chociaz pisze na nich dried sliced mushroom
            nazwa champignons jest rowniez uzyta ale w tlumaczeniu flamandzkim bo na grzyby
            mowi sie inaczej, chyba ze uogolniono
            Maja takie charakterystyczne naciecia na kapeluszach i sa jasne .

            Inne czarne Dried black fungus sa pofalowane chyba rosna na drzewach ?

            Te uszy " ears " , ktore kupilam w sosiku na pewno mialy w nazwie
            muschroom bo inaczej bym ich nie wziela . Pociete w dluugie paski
            jak spaghetti ale jakie niedobre
            Dlatego myslalam , ze to wodorosty np jakies grzyby morskie (?)
            • Gość: senin Re: Xeno IP: *.156.240.220.dsl.comindico.com.au 23.01.06, 21:47
              wiesz xeno, to zastanawiajace, kiedy kupuje te chinskie czarne i shitake to
              wydaje mi sie ze sa jednak troche inne
              ale nawet z mojego linku wynika ze ... to to samo (sic! ;DDD

              ja tylko raz sprobowalam tych "uszu", czy jak je tam zwac - mie moj "piece of
              cake"

              Radze Ci jednak kupowac te shitake czy black chinese (dla mnie zawsze beda to
              dwie rozne odmiany ;)) w calosci, cale kapelusze znaczy sie

              Ja ogonki zwykle wyrzucam, bo IMHO nie nadaja sie do jedzenia
              • j-lee grzyby 24.01.06, 13:21
                dziewczyny na 99% idzie tylko o preparacje tzn. forma w której się kupiło
                (suszone lub w jakiejs zalewie) - a nie ma co mieszać - grzyb jest jeden - uszy
                (jew ear, tree ear, wood ear)to black fungusy czyli mun

                ale z "Lentinus Edodes" jest problem bo one w chinach są grzybami zwamymi z
                angielska Chinese black mushrooms, po chińsku doong gwoo, ale poza chinami te
                same można spotkać pod nazwą shiitake mimo że shiitake to "Cortinellus
                shiitake". W necie shiitake też przypisuje się obie nazwy łacińskie. Dlatego
                Senino pytałem cię o nazwę łacińską twoich grzybów - bo wiele książek,
                artykułów lub po prostu ludzi twierdzi że to to samo. Wydaje mi sie że jednak
                tak nie jest, chodz może to być ta sama rodzina grzybów różniących się
                pododmianą (tak Mi się wydaje).
                • Gość: senin ja praktykiem jestem IP: *.156.240.220.dsl.comindico.com.au 24.01.06, 13:29
                  nie teoretykiem
                  i na nazwach lacinskich znac sie NIE CHCE ;DDD

                  natomiast z doswiadzczenia, i probowania obu - tzn. black i shitakee
                  (suszonych) moge zdecydowanie stwierdzic ze shitake sa lagodniejsze w smaku i
                  maja w sobie lekka przelamana slodycz

                  probowalam tez swiezych shitakee - ale jakos nie zauwazylam
                  wyjatkowej "waznosci bycia swiezym shitakiem" - ot grzyby
                  w wersji suszonej maja jakas glebie smaku, ze sie tak wyraze

                  swoja droga podziwiam j-lee, to lacinskie zaciecie ;))))
                  • Gość: goldi Re: ja praktykiem jestem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 14:27
                    Przeciez shitake to grzyby japonskie.Nawet niewiem czy sa dobrze znane w
                    Chinach,ale napewno sa tez popularne we Wietnamie.Tych lacinskich nazw rowniez
                    zbyt czesto sie nie uzywa.Shitake i black chinese mushrooms(mu-erh)to dwa rozne
                    grzyby!Shitake przypominaja troche pieczarki maja charakterystyczny zapach i
                    smak i brazowy kolor ,a te drugie sa cienkie pofaldowane i trzeba je 10-15 minut
                    wczesniej namoczyc co znacznie zwieksza ich wielkosc.
                    • j-lee > goldi 24.01.06, 15:18
                      shiitake to nazwa japońska i ogólnie przyjęta nazwa pewnego rodzaju grzybów
                      a shiitake występuję też w chinach i na tamtejszą odmianę mówi się doong-gwoo,
                      tak jak tam na black fungusa sie mówi mu-err

                      łacińskie nazwy są tylko po to by konkretnie okreśłić odmianę grzyba,
                      przytaczanie ich służy tylko uprecyzyjnieniu

                      a dla twojej wiadomości > chinska odmniana Lentinus Edodes potrafi gdzie
                      niegdzie być nazwana Chinese Black Mushrooms, a to że grzyby mu-err i
                      doong-gwoo to dwa zupełnie różne grzyby nie podlega żadnej wątpliwości!
                  • j-lee ja też, 24.01.06, 15:10
                    empiryzm to podstawa ;-) ale jak mi niedosyt informacji to szukam wtedy w
                    innych źródłach, a niespójność w nazewnictwie grzybów zastanawiała mnie już od
                    jakiegoś czasu (najlepsze jest to że "chińskie grzyby" w co poniektórych
                    publikacjach oznaczają i mun i shiitake - jakie by nie były)

                    "shiitake" natomiast które kupuję od wietnamczyków, są sprzedawane w torebkach
                    foliowych, bez jakiejkolwiek nazwy i same przez nich ręcznie odważane i pakowane
                    ...ale i bez logo można było się zorientować że się nieco od siebie różnią i
                    smakują...

                    ja lubie najbardziej małe ciemno-brązowe kapelusze... podam niedługo swój
                    przepis na wołowine z grzybami > u mnie jednak nieco sosu ostrygowego
                    obowiązkowo ;-)
    • monia_77 Re: Grzyby mun- to chyba tak tylko dla ozdoby... 23.01.06, 15:34
      Sa fajne zylasto chrupiaco trzeszczace i maja wlasciwosci przeczyszczajace ;-))
      Dobrze komponuja sie z chrupkimi warzywami i makaronem sojowym, osobiscie
      bardzo lubie wydyżdane w roznymi warzywami i bambusem do tego sos ostro -
      slodki. Samych nigdy nie robilam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka