Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 17:36 Czy i gdzie można kupić oryginalną w W-wie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f ja nie wiem, mam z Bułgarii:-) 26.01.06, 18:03 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=30026760&a=30036300 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Re: Czubrica IP: *.kalisz.mm.pl 26.01.06, 18:32 Mysle, ze kupisz w sklepach ze zdrowa zywnoscia . Kupilam ostatnio dwa rodzaje ( poza Warszawa ) . Odpowiedz Link Zgłoś
olida Re: Czubrica 26.01.06, 22:35 Ja chyba też polecam z Bułgarii, ta kupowana u nas prawie nie pachnie.. Kiepska porada, ale taka prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
marbor1 Re: Czubrica 26.01.06, 22:59 Ta kupowana u nas ma się nijak do tej oryginalnej z Bułgarii. Kiedyś taką kupiłam na bazarku, co to ani zapachu, ani smaku prawdziwej czubrycy nie miała. Maria Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Czubrica 27.01.06, 00:59 Czubryca tutaj, 1,99 zł. marii.pl/product_info.php?products_id=110 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PolskiCukier Re: Czubrica IP: 80.68.236.* 27.01.06, 09:01 Niestety też o Warszawie nic nie wiem. Ja kupiłem zapas bułgarskiej czubrycy na Jarmarku Dominikańskim - wystawiał się tam jakiś sopocki (czy gdyński?) sklep z przyprawami. Ta polska, ktorą kupiłem na targowisku, to moim zdaniem zupełnie ciekawa przyprawa - tylko mało podobna w smaku do bułgarskiej czubrycy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: synus2 Re: Czubrica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 09:59 Przy Hali na Koszykach jest sklepik /chyba smaki świata/ są wszystkie przyprawy /orginalne/.Zapraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: souris Re: Czubrica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 10:26 Kupiłam w Wawie, w sklepie ze zdrową Ż, Pasaż Ursynowski 7 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karimata Re: Czubrica IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 27.01.06, 16:30 A do czego używacie tej przyprawy?Ja dostałam w prezencie cały słoiczek i ktoś powiedział,że to tylko do baraniny.A ja baraniny nie jadam,więc przyprawa stoi bezużyteczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PolskiCukier Re: Czubrica IP: 80.68.236.* 27.01.06, 16:34 Jajka, pomidory, rosół, feta, winegret, wątróbki, lekkie sosy do makaronów - przede wszystkim a poza tym do wszystkiego ;) Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt Eee, to mocno 27.01.06, 16:35 zawężył jej stosowanie ;)) Najprościej: chleb - oliwa/masło - czubryca. Szybkie kanapki. Mniam! Z jogurtem/śmietaną/majo (ja akurat majo nie znoszę, ale jak kot lubi.. ;) - jako dip do krakersów/paluszków/ciastek serowych, do warzyw, do mięsa (jakiegokolwiek, upieczonego/zgrilowanego/usmażonego i pokrojonego w paski). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PolskiCukier Re: Eee, to mocno IP: 80.68.236.* 27.01.06, 16:42 Oczywiście: sos majonezowo-jogurtowo-czosnkowy, obowiązkowo czubryca! Masło czosnkowe też z czubrycą. Tylko trzeba ostrożnie z solą - sama czubryca jest słona. Odpowiedz Link Zgłoś
j-lee ? - mowa o 27.01.06, 17:04 oryginalnej bułgarskiej czy jakiejs wymyslonej mieszance słona? przecież to odmiana cząbru o ile się nie mylę... ja tam soli nie wyczułem Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt jeśli mieszanka, to 27.01.06, 17:25 wcale nie musi być taka wymyślna. Szarenę soł prosto z Bułgarii można mieć;) Ja np. miałam tę: www.elis-bg.com/podpravki/sharena-sol.jpg A czubrica jako taka to faktycznie zioło - podst. i gł. elem. szareny soł (oprócz niej są tam inne przyprawy w różnych konfiguracjach plus sól właśnie). No i przez to popularnie czubrica = szarena soł ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
j-lee Re: jeśli mieszanka, to 27.01.06, 17:40 "Szarasól" to faktycznie jak zathar się stosuje, ale wybacz Katku dla mnie to nie to samo poza tym myślałem że już chodzi o te meszanki wymyślone w polsce czy gdzieś tam typu czubryca czerwona Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt Ale dla mnie 27.01.06, 17:44 to też nie to samo;) - czubrica jedno, szarana soł drugie. Tyle ze sobą wspólnego mają, że pierwsze wchodzi w skład drugiego;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PolskiCukier Mój błąd IP: 80.68.236.* 28.01.06, 10:32 Rzeczywiście pisząc o "słoności" miałem na myśli już mieszankę. Co ciekawe to stoisko na jarmarku sprzedawało zarówno czystą czubrucę jak i mieszankę, obydwie rzeczy pod nazwą "czubryca" (kraj pochodzenia Bułgaria). Nie sądzę, żeby to robili z niewiedzy, raczej nazwa czubryca jest bardziej kojarzona przez szerszy krąg konsumentów. Wynalazki typu "czerwona czubryca" to moim zdaniem czasami dość ciekawa kompozycja tylko rzeczywiście niewiele mająca wspólnego z oryginałem. Odpowiedz Link Zgłoś