Dodaj do ulubionych

Pilne - kruszonka

IP: *.access.telenet.be 03.02.06, 23:40
Chce zrobic kruszonke i posypac na cos zimnego .
Znalazlam przepis z roztopionym maslem trzeba lepic kuleczki
Nie rozumiem czy tego juz sie nie piecze ?
Mozna taka surowa ? Nigdy nie robilam kruszonek .
Obserwuj wątek
    • syswia Re: Pilne - kruszonka 03.02.06, 23:43
      kruszonka:
      troche zimnego masla, troche maki, troche cukru krysztalowego - szybko siekam
      nozem razem z resztkami z miski po wyrabianiu np ciasta drozdzowego
      wysypuje na wierzch ciasta w miare rownomiernie, pieke
      i tyle
    • krzysztof_wandelt Jejku! piecze się... nie ma zielonego pojęcia jak 03.02.06, 23:48
      mozna upiec samą kruszonkę :)
      skladniki i zdjęcia są przy szarlotce:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=35626572
    • tereza11 Re: Pilne - kruszonka 03.02.06, 23:51
      Rozpuszczam masło i do ciepłego dodaję cukier i mąkę,
      wyrobię a właściwie to ugniotę.
      Posypuję tym drożdżowe ciasto.
    • Gość: Xena Re: Pilne - kruszonka IP: *.access.telenet.be 03.02.06, 23:54
      No wlasnie w przepisach pisze zeby posypac na ciasto
      moze pieczenie jest oczywiste jednak nie dla mnie :-)
      To znaczy posypac bez pieczenia ? Bo ciasta nie bede piekla .
      Mam juz wszystko zrobione tylko kruszonke bym chciala polozyc na bita
      smietane .
      • krzysztof_wandelt potrzeba jest matka wynalazków...przygotuj blache 04.02.06, 00:07
        jak na zdjeciach - przetrzyj tłuszczem posyp bułka tartą - nakrusz ciasto
        jakbys sypala na ciasto... włóż do nagrzanego piekarnika, mysle 150-175*C -
        usiadź na stołeczu przed szyba i pilnuj pierwszy raz jak zaczni sie mocno
        rumienić szczypcami wyjmij jedno i spróbuj. Nic innego nie wymyślę :)
        • Gość: Xena Re: potrzeba jest matka wynalazków...przygotuj bl IP: *.access.telenet.be 04.02.06, 01:13
          Dzieki juz troche po fakcie :-)
          W miedzyczasie zrobilam ta mase i stwierdzilam , ze lepiej to zapiec .
          Wylepilam tym male naczynie i chyba za dlugo pieklam w micro 3min bo wyjelam to
          twarde.
          Oczywiscie rozdziabalam wszystko widelcem , nadal bylo twarde
          i pokropilam woda .
          Zrobilo sie miekkie i lepkie ale smaczne , lepilam kulki
          No i wylozylam to na wierzch mojego "jablecznika " z bita smietana na wierzchu
          wbilam w smietane i wyglada ta nibykruszonka jak orzeszki .
          Haha zamiast krucha wyszla lepka :-)
          Jak na pierwszy raz to chyba niezle ?
          Jutro sprobuje jak smakuje i dzieki za rady :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka