mniam-pl
04.02.06, 17:56
Jestem w kuchni (w zyciu zreszta tez) dosc nieskoordynowana i wiecznie
wszystko przewracajaca, wysypujaca, potracajaca... Zazwyczaj pozytek z tego
zaden, wrecz przeciwnie, ale dzis przypadek natchnal mnie inspiracja
kulinarna.
Robilam sobie danie pseudochinskie, podsmazylam celule, czosnek i mieszanke
Azja, dodalam bynajmniej nie chiski makaron, przyparawilam, doprowadzilam
calosc do ulubionej mojej formy chrupiacej. Gdy juz przelozylam porcje do
pseudochinskiej miseczki, spadla mi na glowe paczka orzeszkow (ziemnych,
solonych), wpadajac czesciowo do mojago danka. Po wstepnej panice wymieszalam
calosc, zdegustowalam i odkrylam nowy, pociagajacy smak! Polecam :)
PS: A moze ktos tez ma na koncie przypadkowe odkrycia?