nisar
29.05.06, 12:33
Po co się wyzłośliwiacie?
Niemal w każdym wątku można znaleźć wredny komentarz. Dziewczyna prosi o
pomoc w ułożeniu menu na przyjęcie - "my ci mamy wymyślać potrawy?"; ktoś
pyta jak zrobić dobrą zupę jakąśtam "normalnie".
Do diabła, jak nie macie nic do powiedzenia, to nie piszcie. Nie ma przymusu
wyrobienia jakiejś normy w ilości postów, prawda? Więc nie walcie bez sensu
między oczy, bo osobie która o coś pyta robicie tylko przykrość, a inni myślą
sobie o was, "co za kretyn".
W każdym razie jak tak myślę.