Dodaj do ulubionych

Czy automaty do pieczenia chleba są...

21.06.06, 08:37
głośne?? Planuję coś takiego zakupić, ale zastanawiam się, czy praca takiej
maszyny o godzinie 4 rano nie obudzi mnie, a tym bardziej sąsiadów??? :)
Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: Czy automaty do pieczenia chleba są... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 08:44
      nie powinna:)
      • cipcipkurka Re: Czy automaty do pieczenia chleba są... 21.06.06, 09:49
        Hm, no nie wiem. Nigdy nie piekłam z timerem, bo przy rozpoczęciu pracy i pięć
        minut przed końcem mieszania rozlegało się upiorne pi pi pi, które postawiłoby
        na nogi nas i sąsiadów pewnie też. Kwestia tego, czy musi Cię rano budzić
        zapach świeżego pieczywa, czy też możesz upiec wieczorem. No i jakie masz
        mieszkanie/dom.
        Nie wiem, czy wszystkie modele mają ten sygnał alarmowy, ale moja się nadawała
        na budzik właśnie.
        • Gość: g Re: Czy automaty do pieczenia chleba są... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 10:13
          moja cicho "pipa" i krótko, przy zamkniętych drzwiach do kuchni czasem
          przegapię.
    • momas Re: Czy automaty do pieczenia chleba są... 21.06.06, 10:07
      mój Clatronic jest cichutki.
      • vernalis1 Re: Czy automaty do pieczenia chleba są... 21.06.06, 10:20
        Mój nie budzi mnie hałasem tylko zapachem chlebka :)
        • zuzia_i_werka Re: Czy automaty do pieczenia chleba są... 21.06.06, 10:27
          Sąsiadów to bez przesady ale mnie zdarza się obudzić:-) Z tym,że ja mam mega
          lekki sen wyćwiczony latami zawodem:-)Męża nie budzi nigdy.
    • linn_linn Re: Czy automaty do pieczenia chleba są... 21.06.06, 11:39
      Ja nie pieke w nocy, gdyz moim zdaniem chleb jest gorszy. Sprobowalam kiedys
      opoznic pieczenie w celu skontrolowania timera: 2-godzinna roznica i juz jakosc
      nizsza.
      • Gość: Hanna Re: Czy automaty do pieczenia chleba są... IP: 206.248.79.* 21.06.06, 22:24
        Nie programuje tez na noz, ale nowe maszyny pracuja bardzo cicho, wiec na pewno
        nikogo nie obudziasz. Po kilku latach maszyna-garnek-troche klekoce, ale masz
        na to z 2-3 lata.
    • roseanne Re: Czy automaty do pieczenia chleba są... 21.06.06, 22:26
      mnie nie budzi, ale przeszkadza w ogladaniu tv w tym samym pomieszczeniu
      • morusia Re: Czy automaty do pieczenia chleba są... 21.06.06, 23:31
        nie budzi, choć przeszkadza w zaśnięciu i pika, ale wystarczy zamknięcie drzwi.
        Natomiast ja przestałąm piec "na noc" bo wolę chlebek dłużej dopiec, nawet niż
        w indywidulanym programie, a poza tym lepiej jest w trakcie robienia wyjąć
        mieszadełka.
        • Gość: gryka1 Re: Czy automaty do pieczenia chleba są... IP: *.chello.pl 24.06.06, 22:22
          Jak to wyjmujesz mieszadła w trakcie ? Ja nie piekę w nocy bo dla mnie to
          trochę za głośno a poza tym staram się wyjąć pojemnik z chlebem po upieczeniu,
          stawiam do góry nogami na dwóch talerzykach żeby spokojnie wystygł a wyjmuję go
          dopiero rano. Na dnie naczynia jest sporo skroplonej pary , nie wiem jak
          wyglądałby i smakował chleb gdyby to wszystko wsiąkło...
        • ewelinaxxi Re: Czy automaty do pieczenia chleba są... 29.06.06, 09:06
          no właśnie... w jakim momencie wyjąć mieszadełka?? automat zakupiłam, pierwszy
          chlebek zrobiłam i teraz się zastanawiam, w którym momencie mogę wyjąć
          mieszadełka... wczoraj nie wyjęłam i mój piękny chlebek ma dwie
          dziury :) :) :) aha i czy Wasz chlebek się kruszy?? bo mój przy krojeniu
          zaczął się w środku rozpadać, choć skórka jest ok.
          Z góry dziękuję za pomoc :)
          • ba_nita Re:Po zagnieceniu ciasta wkłada się w nie łapę i 29.06.06, 09:28
            wyjmuje mieszadło. Chleb wyciąga się z foremki po zakończeniu pieczenia gdy już
            automat skończy "dopiekanie". Ja wyjmuję przeważnie dużo wcześniej.
          • ba_nita Re: Acha - i nie kruszy się nigdy. 29.06.06, 09:31
            Używam wyłącznie świeżych drożdży (po rozmrożeniu) i własnych mieszanek mąki.
            Przeważnie pszenna pół na pół z inną. Wyrabiam ciasto na programie do wyrabiania
            (nigdy nie dochodzi do końca), wyłączam maszynę i po wyrośnięciu przełączam na
            program pieczenia.
            • ewelinaxxi Re: Acha - i nie kruszy się nigdy. 29.06.06, 09:48
              A można zrobić chleb typowo pszenny, czyli użyć 100% mąki pszennej??
              • Gość: g Re: Acha - i nie kruszy się nigdy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 09:51
                można:)
                Kruszenie-być może zbyt "sztywne" ciasto-tzn. za duzo mąki.
                Zajrzyj po przepisy na fora chlebowe-tam są same sprawdzone.
              • ba_nita Re: Oczywiście, że można.n/t 29.06.06, 10:00

                • ewelinaxxi Re: Oczywiście, że można.n/t 29.06.06, 10:12
                  no to spróbuję z pszennej mąki i świeżych drożdży, bo teraz robiłam z
                  proszkowanych... ale myślę że jak na pierwszy raz to i tak jest super. Dziękuję
                  za pomoc.
                  Aha a na forum o pieczeniu chleba siedzę już kilka dni i chyba cierpię na
                  zaćmienie, bo nie mogę znaleźć tam konkretnych przepisów na chleb pieczony w
                  automacie - większość postów dotyczy chleba pieczonego w piekarniku, a nie
                  wiem, czy proporcje składników są te same...
                  • Gość: g Re: Oczywiście, że można.n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 10:31
                    Tutaj:
                    domowe.forumer.pl/viewforum.php?f=7&sid=2c840d8a5b99bab0cac74d42c9ff2548
                    tu też dużo "maszynowych":
                    www.chlebpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=23&Itemid=51
                    niby z mieszanek, ale spokojnie samemu można zmieszać mąki, a tylko podpatrzeć
                    pomysły na dodatki:)
                    Proporcje, mniej więcej-500 mąka,300 "mokre"
                    Za jakiś czas juz "na oko" będziesz robić.Powinna w maszynie zrobić się
                    ładna "kula" ciasta, pod koniec wyrabiania o konsystencji plasteliny
                    • ewelinaxxi Re: Kolejna próba udana 30.06.06, 08:59
                      Tym razem późnym wieczorkiem upiekłam chlebek typowo pszenny:
                      domowe.forumer.pl/viewtopic.php?t=63&sid=7b0e09e1f917241193298aa1e5666bf3
                      Wyszedł pyszny, ale wg mnie nie czuć ani cebulki, ani sera... Dziś wieczorem
                      zrobię jeszcze raz i dodam trochę więcej tych dodatków...

                      Ale generalnie pychota - leciutki i baaaaardzo smaczny :))))
                      • ewelinaxxi Re: Kolejna próba udana 30.06.06, 09:06
                        Zły link wkleiłam :( Miał być chclebek serowo-cebulowy:
                        domowe.forumer.pl/viewtopic.php?t=77
                      • linn_linn Re: Kolejna próba udana 30.06.06, 09:07
                        Cebuli w przepisie nie ma. Ja nigdy do zadnego chleba nie dodawalam, ale
                        pamietam z wloskiego forum, ze trzeba ja chyba wczesniej sparzyc.
                        • ewelinaxxi Re: Kolejna próba udana 30.06.06, 09:17
                          Dodałam zły link, ale już się poprawiłam:
                          domowe.forumer.pl/viewtopic.php?t=77 - taki chlebek upiekłam. A cebulka
                          była suszona, nie świeża... :)
                        • ba_nita Re: Lepiej kupić prażoną cebulę. 30.06.06, 09:20
                          Dużo wygodniej i o wiele bardziej intensywny smak. Po za tym jest mnóstwo innych
                          dodatków - od płatków owsianych, przez czarnuszkę, paprykę, prawie wszystkie
                          warzywa. Wyobraźnia i możliwości nie znają granic. Jednak o wiele zdrowiej i
                          smaczniej jest pieczenie chleba czy bułek z dwóch, połączonych rodzajów mąk. Na
                          przykład pszenna i graham, czy żytnia razowa.
                          • ewelinaxxi Re: Lepiej kupić prażoną cebulę. 30.06.06, 09:24
                            Dla mnie na razie nr 1 to chleb z pszennej mąki, choć muszę przyznać, że
                            chlebek który piekłam na samym początku - z mąki pszenno-żytniej, był o niebo
                            lepszy - na drugi dzień po upieczeniu! No i przestał się kruszyć... Chyba po
                            prostu za szybko go pokroiłam, choć i tak kilka godzin odczekałam...

                            A do drugiego chlebka cebulkę użyłam rzeczywiście prażoną, a nie jak wcześniej
                            napisałam suszoną. Jestem w takiej "chlebowej euforii", że nie mogę się skupić
                            na tym co piszę :) :) :)
                          • linn_linn Re: Lepiej kupić prażoną cebulę. 30.06.06, 09:27
                            Nawet z 4. Czasem zdarzylo mi sie miec reszte maki i uzupelnialam inna.
                            Zauwazylam, ze chleb jest smaczniejszy i ma lepsza konsystencje.
                            • ba_nita Re: Jak uda Ci się dostać mąkę orzechową.... 30.06.06, 09:40
                              To dopiero cudo w gębie po dodaniu do bułek czy ciasta chlebowego. Ta "mąka" to
                              zmielone na mączkę orzechy, w domu nie da rady tak drobno przemielić - robi się
                              masło orzechowe.
                              • linn_linn Re: Jak uda Ci się dostać mąkę orzechową.... 30.06.06, 09:43
                                Niestety nialtwo o nia. Na razie musze zreszta "wykonczyc" maki, ktore mam:
                                niedlugo beda nowe, ze tego roku. A mam ich chyba kolo 15 rodzajow... Pomyslec,
                                ze kiedys starczala mi jedna...
                                • ewelinaxxi Re: Jak uda Ci się dostać mąkę orzechową.... 30.06.06, 09:48
                                  to ja tu z prawdziwymi specjalistkami mam do czynienia :))) 15 rodzajów
                                  maki :))) a co do orzechowej mąki, to wczoraj się jej przyglądałam w osedlowym
                                  LEWIATANIE i strasznie mnie korciło... dziś kupię i spróbuję co z tego
                                  wyjdzie :))))
                                  • ba_nita Re: Na razie operacji zmiany płci nie planuję...)) 30.06.06, 09:55

                                    • ewelinaxxi Re: Na razie operacji zmiany płci nie planuję...) 30.06.06, 10:10
                                      A tak mnie coś tknęło jak pisałam "specjalistkami", że mogę urazić jakiegoś
                                      mężczyznę, który na tym forum pisze... ale jak zwykle zbagatelizowałam to...
                                      przepraszam :) :)
                                • ba_nita Re: Jak zwykle apetyt rośnie w miarę jedzenia. 30.06.06, 09:54
                                  Ja na szczęście mam w każdej chwili do kupienia dosłownie "pod nogami" więc nie
                                  muszę "chomikować" co cieszy bo z kolei zdarza mi się "zapasić" z innymi
                                  rzeczami...)))
    • mister1 nie warto... 29.06.06, 09:53
      automat do pieczenia chleba ? pieniadze wywalone w bloto
      • ba_nita Re:Jesteś jedyną "jaskółką", która tak twierdzi. 29.06.06, 10:02
        mister1 napisał:

        > automat do pieczenia chleba ? pieniadze wywalone w bloto
        A wiadomo - jedna jaskółka wiosny nie czyni. Zadałbyś sobie chociaż odrobinę
        trudu żeby to autorytatywne stwierdzenie uzasadnić...
        • linn_linn Re:Jesteś jedyną "jaskółką", która tak twierdzi. 29.06.06, 11:24
          Jego glowna funkcja, moim zdaniem, jest swietne wyrabianie ciasta. To, ze mozna
          cos upiec, to dodatkowa zaleta. Jeden z najlepszych zakupow kuchennych, jakie
          zrobilam.
    • ewelinaxxi Re: bardzo dziękuję... 29.06.06, 11:14
      ...za wszystkie linki... zaraz coś wybiorę i wieczorem (jak maluszek pójdzie
      spać) wypróbuje jakiś chlebek pszenny :)
      • Gość: max Re: bardzo dziękuję... IP: *.eranet.pl 29.06.06, 19:10
        mieszadła wybieramy po wyrobieniu przed ostatnim rośnięciem.Polecam program
        szybki.Przepis podstawowy: 500g mąki/mozna mieszać np 400g białej-650,100g np
        graham,330ml maslanki,łyżka cukru,łyzka soli.i oleju np z pestek winogron.Mozna
        dodać przeciśnięte przez praskę ugotowane ziemniaki/np3,4 garści/.Do tego 12g
        drozdzy.Rozmieszac je w ciepłej maślance z cukrem dodać mąkę i resztę i
        rozrobić na np pr.szybkim.Po wyrobieniu szybko wyjąć mieszaki.Jeżeli za mało
        wyrośnie to zrobić stop,poczekać jeszcze chwile i włączyc pieczenie.Ci którzy
        mają czas polecam wyrobienie na podstawowym poczekać z 30 min ponownie wyrobić
        i przełozyc do keksówki.Po ok godz/po podwojeniu obj./posmarować żóltkiem
        rozmąconym z wodą luz białkiem,naciąć posypać ziarnami i piec w piekarniku-220
        st przez 20 min i 25-30 min w 180 st spryskac 2,3 razy w trakcie piekarnik.Smak
        o niebo lepszy.Ja pieczenie w automacie mam za soba.Chleby piekę na zakwasie
        ale robię bułki super drozdzowe.Automat bardzo mi to ułatwia.Zapraszam na forum
        Cin Cin
        • linn_linn Re: bardzo dziękuję... 29.06.06, 19:23
          Ja nic nie mieszam: wkruszam drozdze w jeden kacik / w ten sam sypie cukier /,
          a sol wsypuje po przeciwnej stronie. Nie ma ryzyka "zabicia" drozdzy.
          • Gość: max Re: bardzo dziękuję... IP: *.eranet.pl 29.06.06, 20:10
            na programie podstawowym mozna i tak ale na szybkim lepiej rozmieszać bo jest
            krótki.Na tym programie miałam ładna kopułkę a na podst.czasami ,,marszczył się
            lub zapadał''
            • linn_linn Re: bardzo dziękuję... 29.06.06, 20:13
              Ja szybkiego w ogole nie uzywam / rzcej French /. A wracajac do drozdzy, teraz
              sa upaly i mozna ich dawac mniej / nawet 5 g starczy, zima 8 g /.
              • Gość: max Re: bardzo dziękuję... IP: *.eranet.pl 29.06.06, 20:39
                O tak nawet zakwas szaleje.
                • ewelinaxxi Re: a jeszcze pytanie o marmoladę... 30.06.06, 09:46
                  robiłyście w automacie marmoladę?? Mam w zamrażarce mnóstwo zamrożonych jeżyn z
                  zeszłego roku. W tym roku sezon na jeżynki się niedługo zacznie, więc
                  zrobiłabym użytek z tych zeszłorocznych. Ktoś ma jakiś sprawdzony przepis?
                  • ba_nita Re: Nigdy nie robiłem i z tego co się orientuję 30.06.06, 11:01
                    nie warto. Popytaj na forum chlebowym, tam bodajże czytałem negatywne opinie na
                    temat tego programu. Udziwnienie jakieś mające na celu zwiększyć sprzedaż? No bo
                    skoro można robić marmoladę to i sos pomidorowy, salsy i parę innych rzeczy jak
                    na przykład pastę z bakłażanów. W takie cuda to ja nie wierzę.)))
                    • ewelinaxxi Re: Nigdy nie robiłem i z tego co się orientuję 30.06.06, 11:30
                      Przeszukałam i znalazłam: domowe.forumer.pl/viewtopic.php?t=97 . No i
                      znów mnie korci - przepisy są proste i... chyba dziś spróbuję dżem jeżynowo-
                      jabłkowy :))))
                      • linn_linn Re: Nigdy nie robiłem i z tego co się orientuję 30.06.06, 13:39
                        Ja nie mam takiego programu, ale wiem z wloskich forow, ze rezultaty sa raczej
                        kiepskie. Mozna ja zrobic w kazdej maszynie zreszta: mam gdzies opis procesu.
                        Jesli kogos interesuje, moge poszukac.
                        Uprzedzam, ze niektorym dostal sie cukier tam, gdzie nie trzeba: maszyna chyba
                        do naprawy / jesli do naprawy... /.
                        • ewelinaxxi Re: Nigdy nie robiłem i z tego co się orientuję 30.06.06, 13:49
                          :(((( no i teraz jestem w kropce... bo miałam taką straszną ochotę spróbować...
                          Może jest jednak na forum ktoś, kto próbował i jest zadowolony??
                        • ba_nita Re: Jeśli dostanie się poza foremkę to nie do napr 30.06.06, 14:08
                          awy. Po skarmelizowaniu się jest bardziej trwały niż żelazobeton.)))Szkoda
                          fatygi i ewentualnych strat w sprzęcie.
                          • linn_linn Re: Jeśli dostanie się poza foremkę to nie do nap 30.06.06, 15:35
                            Jeszcze jeden powod, aby robic dzmy metoda tradycyjna: tym bardziej, ze te z
                            maszyny wychodza podobno dosc rzadkie.
    • ewelinaxxi Re: Hahahaha!Wbrew opiniom co poniektórych trolli 30.06.06, 11:27
      jakoś tak steroetypowo mi się napisało, bo na tym formu, to jednak większość
      kobiet... choć gotowanie, no i jedzenie, to już nie jest przypisywane tylko
      kobietom. Mój mąż po zakupie automatu do wypieku chleba, codziennie wieczorem z
      wypiekami na twarzy wyciąga z maszyn kolejny pyszny chlebek i z ogromnym
      apetytem go zjada :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka