Dodaj do ulubionych

jedzenie z McDonald`s

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:31
juz jakis czas pracuje w owej firmie i szczerze mowiac nieznalazłam tam nic
zdrowego... psełdozdrowe sałatki sa robione z mrozonych składników a przytym
zdaja sie byc plastikowe... kurczek czesto sprzedawany w "dietetycznych"
potrawach jest smarzony w tłuczczu blee...
Niedawno jedna z klijetek znalazła w swojej sałatce pajaka... pochodzenie
jego jest nie znane jednak przypuszcza sie ze był wewnatrz gotowych mrozonych
warzyw... ciekawi mnie tylko ile takich pajakow zostaje zjedzonych przez
niespstrzegawczych... a fakt iz jedzenie przygotowoja osoby które jeszcze
chwile wczesniej sprzatały toalety i tylko umyły rece mnie obrzydza...
Wiec radze mocno przemyslec swoja decyzje nim ponownie zjecie w mcD.
Obserwuj wątek
    • yavorius przecież to wszystko jest oczywiste /nt 27.06.06, 11:39
    • marghot cóż, ameryki nie odkryłaś 27.06.06, 12:26
      a tu raczej jest mało osób, które jadają w fast fudach.
      • nchyb Re: cóż, ameryki nie odkryłaś 27.06.06, 12:32
        nie należę do jadających stale w tego typu lokalach, ale raz na jakś czas mi
        się zdarzy. I wtedy byle mucha w sałatce nie byłaby skłonna mi przeszkodzić w
        jedzeniu... :-)
    • marghe_72 Re: jedzenie z McDonald`s 27.06.06, 12:32
      Gość portalu: xxx napisał(a):

      > juz jakis czas pracuje w owej firmie i szczerze mowiac nieznalazłam tam nic
      > zdrowego... psełdozdrowe sałatki sa robione z mrozonych składników a przytym
      > zdaja sie byc plastikowe... kurczek czesto sprzedawany w "dietetycznych"
      > potrawach jest smarzony w tłuczczu blee...

      mozesz mi prosze napisać JAK mrozi sie i rozmraża pomidory,sałatę i marchew?
      • nimeska Re: jedzenie z McDonald`s 27.06.06, 13:48
        Marghe, co ty od niego chcesz ? takie doswiadcznie to jeszcze nie teraz, on
        dopiero zaczyna, zmywak, szmata i po kibelkach biega z mopem :)
        daj czas chlopakowi, niech sie nauczy salate zamrazac i rozmrazc

        ps ja tez bym bardzo chciala wiedziec, najbardziej mnie interesuje mrozona
        salata ;)

        zreszta on musial miec kiedys dobre zdania o McD bo pisze taki zawiedziony ze
        tam pracuje juz od dluzszego czasu ;) i ze szukal i szukal zdrowych produktow i
        nie znalazl, biedaczek :)
        coz zycie bywa brutalne ;D
      • rapsodiagitana Re: jedzenie z McDonald`s 27.06.06, 14:24
        Marchew to się chyba banalnie mrozi? Ja w prawie kazdej wielowarzywnej mrożonce
        widzę :)
        • marghe_72 Re: jedzenie z McDonald`s 27.06.06, 16:38
          rapsodiagitana napisała:

          > Marchew to się chyba banalnie mrozi? Ja w prawie kazdej wielowarzywnej
          mrożonce
          > widzę :)


          niby tak
          tylko jak sie rozmraża co by wyglądała jak swieża..
      • Gość: vvv Re: jedzenie z McDonald`s IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.06, 23:01
        mozesz mi prosze napisać JAK mrozi sie i rozmraża pomidory,sałatę i marchew?
        >
        >

        Nie wiem jak ale sie mrozi. Razu pewnego w barze jakims studenckim podano mi
        surówke (bukiet jakis), w której natknełam sie na kawałki lodu. Poszłam z
        reklamacja,a kobita zabrała talerz i wsadziła go do mikrofali, celem
        rozmrozenia! Zamurowało mnie tak, ze słowa nie powiedziałam. Ludzie na serio
        mroza surówki!!!
      • Gość: liliac Re: jedzenie z McDonald`s IP: *.amg.gda.pl 29.06.06, 14:41
        Pracowałam w KFC kiedyś- sałata faktycznie była przysyłana w transporcie z
        centrali w workach próżniowych, pokrojona uprzedni w paseczki (taka do sałatek
        właśnie) i przetrzymywana w chłodni.
    • Gość: zadumana Re: jedzenie z McDonald`s IP: 83.238.166.* 27.06.06, 13:56
      Jeśli już trzymać się wieku, to zapewne internauta nie pamięta licznych
      polskich barów mlecznych, których poziom czystości w poprzedniej epoce był
      taki, że od razu po otwarciu drzwi czuć było nie domyte z mleka ściery. Mcd
      jest dla mnie po tym apoteozą czystości, nawet gdyby prowokacyjne stwierdzenia
      miały być prawdą:)))
      Na robotniczej praktyce studenckiej pracowałam (dawno temu, prl) przez miesiąc
      w sztandarowym zakładzie prztwórstwa owocowego. To dopiero był poziom higieny.
      Bez prowokacji, niestety.
    • linn_linn Re: jedzenie z innych miejsc 27.06.06, 14:31
      Niestety tak sie konczy ogladanie pewnych firm od tzw. kuchni. Czytalam
      ostatnio relacje forumowiczki-pracownicy pewnej cukierni: jednej z najlepszych
      w jej miescie. W ciagu pierwszych dni przezyla niemaly szok: nie znalazla tam
      nic z produktow, z ktorych zwykle w domu robi sie ciasta. Proszki, ekstrakty,
      polprodukty, kolory, aromaty...
      • nchyb Re: jedzenie z innych miejsc 27.06.06, 14:36
        > ostatnio relacje forumowiczki-pracownicy pewnej cukierni: jednej z
        najlepszych
        > w jej miescie. W ciagu pierwszych dni przezyla niemaly szok: nie znalazla tam
        > nic z produktow, z ktorych zwykle w domu robi sie ciasta.
        w czasie wakacyjnego dorabiania w cukierni znajdowałam tamże produkty z
        których w innym wydaniu ciasta się robiło, ale w tym juz nie... :-)
        Np. stare jajka sa doskonałe do tworzenia tzw. wieńców parzonych...
        przy inym cieście takiego zbuka się nie używało, ale żeby się zbuki nie
        marnowały, to czasami wieńce robiono...
        I nic nie poradzę, ale i tak, mimo tej wiedzy, jeszcze czasami na taki
        wianuszek się skuszę... :-)
        • linn_linn Re: jedzenie z innych miejsc 27.06.06, 14:46
          W tamtej cukierni jajko w klasycznej postatci bylo zjawiskiem nieznanym.
          • nimeska Re: jedzenie z innych miejsc 27.06.06, 14:54
            :)

    • Gość: magda Re: jedzenie z McDonald`s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 16:04
      A ja nie jestem sobie w stanie od czasu do czasu odmowic zjedzenia chocby lodow
      z Mc'a. A i na bule sie czasem skusze choc wiem, ze niezdrowa i tuczaca. Ale
      zyje sie raz i nie wolno dac sie zwariowac, zreszta jesli nie robimy wszystkiego
      sami w domu, to nigdy nie mamy 100% pewnosci co wlasciwie jemy. Lepiej czasem
      nie patrzec "od kuchni" chyba, ze kogos to obrzydzi na dobre i wyjdzie mu to na
      zdrowie.
      • veteranka2 Re: jedzenie z McDonald`s 27.06.06, 20:09
        No wlasnie, lepiej pewnych rzeczy nie wiedziec. I byc szczesliwszym. Mysle ze
        kazdy kto pracowal w jakims zakladzie przetworstwa zywnosci mialby jakies
        szokujace szczegoly do przekazania: ja slyszalam od kogos kto pracowal w
        fabryce jogurtow - ze truskawki czy jagody sie owszem myje, przebiera, oskubuje
        z tych robaczkow co na nich siedza - ale juz z malinami nie idzie tego zrobic,
        bo one sie papraja strasznie - wiec sie ta papke, z robaczkami, listkami,
        piachem dodaje do jogurtu...ale czy ktos sie zatrul po zjedzeniu tegoz?...
        I trudno mi uwierzyc ze w jakiejkolwiek jadlodajni nie znajdzie sie choc jeden
        pracownik ktory nie przestrzega higieny, nie myje rak po wyjsciu z toalety..
        • Gość: xxx Re: jedzenie z McDonald`s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 09:37
          no ja raczej niechciałbym trafic na to mieso co sie przypali lub spadnie przed
          włozeniem na grila... w mcd pracuje sie bardzo szybko gdyz bywaja momety ze
          przyłazi 40 osób i wymyslaja co to by niechciali
          wiec co z tego ze tam powinna byc cebula a nie ma, a bułka spadła na podłoge...
          to sie nie liczy chodzi o czas...
          a co do mrożenia sałatki w mcd sa juz posiekane zapakowane w worki prózniowe i
          trzymane w -30 stopniach... poczym 1h przed urzyciem trafiaja do normalnej
          lodowki...
          gorzej jest z cebola gdyz jest ona w paczkach.. do 200ml wody wsypoje sie taki
          proszek i juz po 1 h mamy c3bole posiekana w kosteczke.. to sie nzaywa magia...
          jesli ktos lubi jadac w mcd to spoko jego sprawa... ale sadze jak by zobaczył
          jak rex tzn mieso wyglada przed i po włozeniu na grila to by napewno przemyslał
          swoja decyzje...
          inna sprawa sa lody wielki baniak ciekłej i lepkiej substancji o niezbyt miłym
          zapachu... eh ze tez ludzie to jedza...
          • illiterate Re: jedzenie z McDonald`s 28.06.06, 09:51
            Bez obrazy, ale chrzanisz jak potluczony.
            W temperaturze -30 stopni powstajace krysztalki wody rozsadzilyby delikatne
            komorki salaty. Zamiast chrupiacej zieleniny bylyby mokre szmatki.
            Salate i inne warzywa bezpiecznie przechowuje sie w temperaturze minimum +3 -
            bakterie przestaja sie rozwijac, a lod nie zetnie swiezosci.
            Cebula, o ktorej piszesz jest prawdopodobnie liofilizowana - to naprawde nic
            strasznego ;)
          • yavorius Napiszę Ci tylko jedno: 28.06.06, 12:05
            Gość portalu: xxx napisał(a):
            > eh ze tez ludzie to jedza...

            Ciesz się, że jedzą, bo inaczej byłbyś bezrobotny.
    • Gość: marghe_72 Re: jedzenie z McDonald`s IP: *.acn.waw.pl 28.06.06, 11:45
      nie spomnę o pomidorze, ktory po rozmrozeniu zamienia sie w zupę..
    • Gość: zadumana Re: jedzenie z McDonald`s IP: 83.238.166.* 28.06.06, 11:50
      Przemysłowe traktowanie jedzenia budzi lekką grozę laika, ale jest w
      dzisiejszych czasach jednak normą. Masowych zatruć za dużo z tego nie ma. Żaden
      koncern, ani żadna porządna sieć sobie na to nie pozwoli. Nie z uczciwości,
      tylko z chytrości na pieniądze. A że jedzenie bywa ciężkawe czy nazbyt
      chemiczne, to skutkuje przecież po dopiero po wielu latach.
      Higiena w tysiącach domów też często bywa bardziej na pokaz, niż w
      rzeczywistości. Dlatego pewnie te niedomyte produkty czy niezadbane produkty
      tak jak w domach, w których się tego pilnuje nikomu nie szkodzą i trzeba
      dopiero katastrofy, żeby salmonella albo inna bakteria coli poszła w
      konsumencki lud w za dużej ilości.

      A Mcd podczas dziecięcych imprez zaprasza się towarzystwo na zaplecze i
      pokazuje jak się to robi i jak wyglądają te słynne zamrażarki. Mój syn wrócił
      po pierwszej wycieczce zachwycony, a esteta i higienista z niego tęgi. Jakby
      tam coś wypatrzył - koniec świata, a najmarniej koniec Mcd. Kolejne wycieczki
      na kolejnych dziecięcych urodzinach traktował już tylko jak kontrolę
      uzupełniajacą:))))
      • linn_linn Re: jedzenie z McDonald`s 28.06.06, 12:03
        Norma dla niektorych, ale nie dla wszystkich.
        • Gość: zadumana Re: jedzenie z McDonald`s IP: 83.238.166.* 28.06.06, 12:59
          Zgodnie z przepisami jest to zdrowa norma dla 'wszystkich' naszych organizmów,
          z wykluczeniem oczywiście chorych:)))))

          A że 'niektórzy' jednak tam obiadów niedzielnych nie jedzą mimo posiadania na
          to funduszy (w Polsce to jednak drogo) - to już inna kwestia:))))

          Moje dziecko odbywało tam koleżeńskie imprezy oraz oczarowane maskotkami
          chodziło czasem, żeby jakąś zdobyć. Ulegałam temu tylko dlatego, że syn prawie
          nic nie jadł (totalny wtedy niejadek), a dla maskotki w tym lokalu wcinał
          najmniejszego hamburgera z wielkim poświęceniem i oczami niemal na wierzchu od
          podejmowanego trudu. Męczył się okropnie. Wychodziłam z założenia, że
          przynajmniej coś zjadł, a taki był mój twardy warunek, mimo początkowych jego
          lekkich sugestii, że hamburger dla mamy, a dla niego zabawka. Na dziecięcych
          imprezach brał udział w zabawie, ale nie w jedzeniu.
          Teraz jesteśmy starsi i Mcd odpadł całkowicie. Syn, już raczej były totalny
          niejadek (13 lat), woli zjeść w normalnej restauracji. Czyli jak na razie Mcd
          klienta stracił.
          • Gość: Gocha22 Re: jedzenie z McDonald`s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 13:11
            > Wychodziłam z założenia, że
            > przynajmniej coś zjadł,.............

            WŁOSY MI SIĘ NA GŁOWIE JEŻĄ JAK TO CZYTAM!!!
            • p.olina Re: jedzenie z McDonald`s 28.06.06, 13:36
              No, nie badz taka ortodoksyjna, moja kolezanka karmila dziecko lodami bo nic
              innego nie jadlo (oczywiscie nie latami)i wyroslo wielkie i madre i kazdy jej
              zazdrosci.
            • Gość: zadumana Re: jedzenie z McDonald`s IP: 83.238.166.* 28.06.06, 13:40
              Nie denerwuj się:)))))))
              "TO" się zdarzało raz na dwa-trzy miesiące. A poziom niejedzenia mojego dziecka
              powodował, że nawet lekarze proponowali radykalne nieco środki byle mu jakoś
              apetyt obudzić. Wszystko było bez skutku. Nie wyobrażasz sobie na jak małej
              ilości jedzenia może przeżyć dziecko, nawet mające od 7 roku życia intensywne
              obciążenie szkołą i dodatkowymi zajęciami, w tym ruchowymi. Otworzyło mi to
              oczy na nasze cywilizacyjne przyzwyczajenia objadania się ponad miarę
              rzeczywistych potrzeb, a jedynie z przyzwyczajenia.
              • Gość: Gocha22 Re: jedzenie z McDonald`s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 13:53
                Staram się nie denerwować :))))
                Tylko wydaje mi się,że nie są to odpowiednie sposoby na dokarmianie dzieci.
                Oczywiście rozumiem twoją desperację , ale mimo wszystko nie pochwalam!!!
                McD to przekleństwo naszych czasów, dzieci od małego uczą się złych nawyków
                żywieniowych i jak tu na stare lata mówić o zdrowiu. Proszę tego nie brać do
                siebie , ale to poprostu niemądre.Pozdrawiam.
                • Gość: zadumana Re: jedzenie z McDonald`s IP: 83.238.166.* 28.06.06, 14:19
                  Jasssssne:)))))))
                  Chociaż lubię próbować wszelkich smaków i dlatego myślę, że warto
                  również "zaliczyć" choć raz smak Mcd. Fakt, że dziecko tam chodziło nie rodził
                  jego niezdrowej ciekawości pt. jak tam jest, skoro rówieśnicy mają stamtąd
                  zabawki. Oswoił się i nie polubił.

                  Nie jestem zwolenniczką Mcd, ale nie jestem zaciekłym wrogiem. Pomijam tutaj
                  problemy przedziwne mojego syna.
                  W końcu nikt nikogo nie zmusza do opychania się w Mcd. Tak samo można iść do
                  każdej innej restauracji i napychać się do woli. Nawet w slow-foodzie każdy
                  może zyskać straszną tuszę. Groźba Mcd chyba tkwi w jego przyciągającej
                  reklamie i promocjach. Żaden 'chińczyk' nie jest tak podbudowany kolorową
                  otoczką "fajności" jak Mcd, a jest równie osiągalny na zachodzie. Otyłe
                  chorobliwie amerykańskie dzieci po wyjściu z Mcd jedzą dalej w domach dużo
                  taniego amerykańskiego jedzenia, a że nie biegają za piłką tak jak poprzednie
                  pokolenia tylko siedzą przed komputerem, to skutek oczywisty. Matki tych
                  grubasów serwują im na pewno ogromne śniadania i kolacje, a wizyta w Mcd, nawet
                  jeśli codzienna, to już tylko uzupełnienie życiowego wariactwa dzisiejszych
                  komputerowo-bezruchowych czasów.

                  Mcd będący jakimś pomysłem na szybkie treściwe jedzenie stosowany w rozsądnych
                  ilościach pewnie nie byłby zły. Jego zamrażarkowo-przemysłowe zaplecze
                  funkcjonujące również na zapleczach wielu 'normalnych' knajp nie byłoby tak
                  bulwersujące, gdyby nie ściągał na siebie uwagi tą szaloną reklamą. Zwraca
                  uwagę i przyciąga krytykę tak, jakby grubasy poza tym, poza Mcd żyły jedynie
                  świeżym powietrzem.
                  Na szczęście w Polsce ceny Mcd są wysokie, a w Stanach jest on niestety chyba
                  najtańszym wariantem i to już kompletnie dobija jego nadmiernych amatorów.

                  Nie polecam jednak oczywiście Mcd, nie popieram żarcia ponad miarę, bez
                  opamiętania i bez należytego smaku:)))
                  • Gość: Gocha22 Re: jedzenie z McDonald`s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 15:35
                    No to mnie uspokoiłaś :)))
                    Myślałm,że żyjemy już w tak dziwnych czasach,że gorzej być nie może.
                    Ja również nie jestem zaciekłym wrogiem i nie mam zamiaru nigogo przekonywać do
                    niejedzenia w fast foodach (wolny wybór każdego człowieka).Najbardziej martwi
                    mnie jednak to,że nasze dzieci są mamione właśnie zabawkami,balami i innymi
                    atrakcjami co na przyszłość nie wróży najlepiej (oby nie czekały nas takie
                    konsekwencje jakie ponoszą amerykanskie dzieci). Jednak mam nadzieję ,że polscy
                    rodzice są rozsądniejsi i czuwają nad swoimi pociechami no i dozują im z
                    umiarem wrażenia smakowe z McD i innych fastów.W końcu chodzi o nasze
                    pociechy.Trzymajcie sie ciepło.
      • Gość: shaqra Re: jedzenie z McDonald`s IP: *.pl 30.06.06, 15:10
        restauracje typu McDonald's są brudne, po prostu brudne
    • kiwigirl Re: jedzenie z McDonald`s 28.06.06, 15:43
      my rzadko jadamy w McD bo cenimy sobie domowe jedzonko lub też w bardziej
      wykwintnych w restauracjach al czasem i tam zajrzymy. z reguły w pospiechu gdy
      biegniemy stąd tam albo złazimy sie po jakimś centrum handlowym a do domu daleko
      i jeszcze przeceiż minie co najmniej pół godz. od powrotu aby ugotowac obiadek.

      jemy w McD bo uważamy ze mimo wszystko poziom czystości i gwarancja zjadliwosci
      oraz braku póżniejszego zatrucia jest tu zecydowanie wyższy niż w barkach na
      ulicy naszego miasta w któych często brak wody bierzącej w ogole, mieso lezy w
      upale 30C bez lodówki itp...
      • default Re: jedzenie z McDonald`s 28.06.06, 16:20
        Co do sztuczności i konserwantów to się nie wypowiadam, bo są inne produkty z
        konserwantami, które jadam bo lubię, ale w McDonaldzie jedzenie jest po prostu
        NIESMACZNE! Ile razy z desperacji i głodu skusiłam się na jakąkolwiek bułę -
        lądowała w koszu po dwóch kęsach! Frytki bez smaku, lody i koktajle słodkie do
        obrzydliwości, ciastka jeszcze jako tako, ale też to francuskie ciasto z jakimś
        dziwnym tłustym posmakiem... Naprawdę nie jestem ortodoksyjna w
        kwestii "przemysłowego" jedzenia, ale jedzenie z McDonald jest po prostu
        okropne w smaku.
        • konopielka80 Re: jedzenie z McDonald`s 28.06.06, 21:10
          POlecam przeczytać książkę Schlossera "Kraina fast foodów". Ponad 500 stron o MacDonaldzie. O tym, że:
          -zapach do frytek otrzymuje się w laboratorium,
          -koktail truskwkowy też ma aromat sztuczny,uzyskany z 600 związków chemicznych
          - kilkadziesiąt dzieciaków zmarło po zjedzeniu hamburgerów skażonych bakteriami e.coli
          -wszytsko, nawet bułki dowozi sie do restauracji zamrożone
          O niszczeniu rolnictwa, przyrody, wykorzystywaniu ludzi,dużej wypadkowości pracowników, szeregu nieprawidłowości w fabrykach nie wspomnę.
          • marghe_72 Re: jedzenie z McDonald`s 28.06.06, 21:20
            konopielka80 napisała:

            > POlecam przeczytać książkę Schlossera "Kraina fast foodów". Ponad 500 stron o
            M
            > acDonaldzie. O tym, że:
            > -zapach do frytek otrzymuje się w laboratorium,
            > -koktail truskwkowy też ma aromat sztuczny,uzyskany z 600 związków chemicznych
            > - kilkadziesiąt dzieciaków zmarło po zjedzeniu hamburgerów skażonych
            bakteriami
            > e.coli
            > -wszytsko, nawet bułki dowozi sie do restauracji zamrożone
            > O niszczeniu rolnictwa, przyrody, wykorzystywaniu ludzi,dużej wypadkowości
            prac
            > owników, szeregu nieprawidłowości w fabrykach nie wspomnę.



            jak ja lubię przesadę :D

            zwłaszcza to niszczenie rolnictwa u wykorezystywanie ludzi mnie rozbroiło
            Gdyby tak zamknąc wszystkie McD. to sporo ludzi by na tym jednak ucierpiało...
        • Gość: magda Re: jedzenie z McDonald`s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 21:55
          > jedzenie z McDonald jest po prostu okropne w smaku.

          Gdyby rzeczywiscie tak bylo, nie tworzylyby sie tam tlumy pomimo kilku punktow
          Mc'a w Lodzi. Wiekszosci jednak smakuje, o czym swiadcza wlasnie tlumy w budynku
          i masa samochodow przed McDrive'em. A ze to niezdrowe, to inna bajka - zazwyczaj
          jednak to co niezdrowe, jest smaczne.
          • default Re: jedzenie z McDonald`s 29.06.06, 08:42
            Gość portalu: magda napisał(a):

            > Wiekszosci jednak smakuje

            No to ja jakaś nietypowa jestem, dla mnie te buły są ohydne.
    • s.u.n.d.a.y Re: jedzenie z McDonald`s 28.06.06, 22:19
      Nie przepadam za fast foodami, ale raz na jakiś jadam w McD (raz na rok, moze
      nawet rzadziej) - najczęściej ciastko na gorąco i jakąś sałatkę z sosem. Ale
      wolę jeść w McD niż w jakimś małym przydrożnym barze...
      • Gość: klawisz Re:Rzadziej niż raz do roku to pół raza na rok? n/ IP: 203.77.199.* 29.06.06, 08:49
        • s.u.n.d.a.y Nie - np.raz na 2 lata, albo raz na 1,5 roku 29.06.06, 14:38
    • linn_linn Re: jedzenie nie z McDonald`s 29.06.06, 08:52
      Tego skosztowalibyscie wszyscy:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=777&w=38279000&v=2&s=0
      • Gość: xxx Re: jedzenie nie z McDonald`s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 09:25
        wracajac do tematu mrozenia to warzywa sa zamykane w workach prózniowych i
        mrozone w bardzo nskiej temp a proznia nie pozwala na wydzielenie sie wody i
        zamarzniecie jej wiec pozniej nadal wygladaja na swierze... niestaty ten proses
        sprawia ze robia sie plastikowe, dosłownie... spróbujcie kiedys zjesc taka
        sałatke bez sosu!!!
        no i dla tych liczacych kalorie... moze sama sałata nie jest zbyt tuczaca, ale
        sosy niestety sa!!!
        co do złych nawyków jedzenia... dziennie w mcd sprzedaje sie ok 2tys kanapek o
        pozostałych przekaskach nie wspominajac... biorac pod uwage ze w moim miescie
        jest 5 takich restałracji a liczba mieszkanców nie jest az taka wielka wiec kto
        to zjada skoro wszyscy sie upieraja ze mcd oswiedzaja zadko...
        o przydroznych barowozach nie wspominajac bo to juz jest szczyt głupoty tam
        jesc..
        a wraacajac do jedzenia z mcd jak mozecie po takim posiłku nie byc głodni ??
        wszystko jest nadmuchane poto aby tylko dac chwilowe uczucie sytosci a w
        rezultacie tylko zwieksza łaknienie...
        • saakaszwili Re: jedzenie nie z McDonald`s 29.06.06, 23:12
          xxx napisał:
          >a wraacajac do jedzenia z mcd jak mozecie po takim posiłku nie byc głodni ??
          >wszystko jest nadmuchane poto aby tylko dac chwilowe uczucie sytosci a w
          >rezultacie tylko zwieksza łaknienie...

          Nadmuchane jest, to fakt. Wystarczy ugryźć McNuggetsa i zobaczyć jaką strukturę
          ma "mięso" - wygląda jak gąbka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka