Dodaj do ulubionych

tortilla meksykańska...wątpliwości

19.08.06, 10:57
Ostatnio robiłam ciasto na tortille meksykańska, stwierdziałm, że robie sama,
a potem stworze nadzienie :-)...we wszystkich przepisach jest mąka
kukurydziana...co powoduje, że placki są żółte ...i wszytko byłoby ok,
tortilla sie udała...ale potem zobaczyłam takie gotowe placki ( pakowane po
10 szt)w marketie...one nie były zółte..tylko zupełnie biało-blade, jakby tam
nie było w ogóle maki kukurydzianej. Pytanie: jak w końcu powinien wygladać
prawdziwy placek tortilli??
Obserwuj wątek
    • podyanty Re: tortilla meksykańska...wątpliwości 19.08.06, 11:03
      Nie stresuj sie, placki byly po prostu z bialej kukurydzy!
      • ba_nita Re: tortilla meksykańska...wątpliwości 19.08.06, 12:05
        podyanty napisała:

        > Nie stresuj sie, placki byly po prostu z bialej kukurydzy!

        Z mąki pszennej. Kukurydzy nawet nie wąchały. Specjalnie czytałem skład kiedyś
        tam przed zrobieniem swoich.
    • ewika31 do bia111 19.08.06, 12:08
      słuchaj ja tez robiłam te tortiee z maki kukurydzianej... no ale normanlnie
      tragedia wogole mi nie chciały wyjść.. łamały się byly jakos tak dziwnie
      kruche :(

      dasz swoj przepis???
      • Gość: gosc Re: do bia111 IP: *.pl 19.08.06, 12:25
        Poszukaj jest gdzies mój przepis na placki z maki pszennej. a łamały sie bo za
        dlugo smazone, 30sek z jednej i 30sek z drugiej strony na bardzo gorącej i
        suchej patelni. Po usmazeniu wkladam do woreczka foliowego
      • bia111 Re: do ewika31 19.08.06, 16:00
        Co do tego łamania sie to tak: 1' bardzo goracy tłuszcz, krótkie smażenie, 2'
        cieniutkie plastry, 3'mało tłuszczu...jeśl chodzi o przepis to mam taki:

        Składniki na 4 porcje
        · 10 dag maki kukurydzianej
        · 10 dag maki pszennej
        · 1 jajko
        · 100 - 125 ml mleka, sól,
        Ogólnie mysle, że nie jest taki zły...tylko oczywiście tortille sa żółciutkie :-
        )....
        Sama musze wypróbować wersje bez maki kukurydzianej o zobaczymy, co z tego
        wyjdzie :-)


        · 1/2-1 łyżeczki soli
        · olej
        • bia111 Re: do ewika31 19.08.06, 16:03
          ups...przepis mi sie podzielił na dwa...ale myslę, że wiesz o co chodzi...mały
          psikus przy kopiowaniu..a przepis oryginalnie jest z jakiegoś portalu
          kulinarnego.
    • ampolion Re: tortilla meksykańska...wątpliwości 19.08.06, 16:04
      Tak i siak:
      www.briefblog.com.mx/files/tortilla.jpg
      www.fotosearch.com/comp/FDS/FDS102/Corn-Tortilla-Single.jpg
      z.about.com/d/mexicanfood/1/5/l/1/tortilla.jpg
      www.glutafin.co.uk/ImageResizeCache/190970c5670fe10ad6591cd2e38f412d.jpg
      home.tiscali.be/an.bloemen/images/tortilla.jpg
    • kwiatek_leona Re: tortilla meksykańska...wątpliwości 19.08.06, 17:12
      "Pytanie: jak w końcu powinien wygladać prawdziwy placek tortilli??"

      Robione z maki kukurydzianej wedlug odwiecznej receptury wygladaja tak, jak te
      ktore zrobilas, zoltawe. Razem z Hiszpanami pojawila sie maka pszenna a z nia
      te blade placki. Jedne i drugie jak najbardziej poprawne.

      • pinkink2 zrobienie tortilli samemu to b. ambitne zadanie 19.08.06, 20:45
        Kiedys tez mi przyszlo do glowqy, ze zrobic tortille to tak samo jak zrobic
        nalesniki: maka, jajko woda z mlekiem i gotowe.))
        Nic bledniejszego!
        Znajoma Meksykanka uswiadomila mi, ze procedura jest inna, poczawszy od skladnikow.
        Prawdziwe meksykanskie tortille robisz z tzw. masy, tj. specjalnie spreparowane
        ziarno kukurydzy, bialej badz zoltej. Ziarno bardzo dlugo gotuje sie w
        wapiennej wodzie[limewater] (co najmniej przez noc), skutkiem czego latwo
        schodzi luska i robi sie ono b. miekkie.
        Nastepnie uciera/ugniata sie je dlugo do uzyskania gliniastej, surowej pulpy
        zwanej 'masa'.
        Dopiero z tej 'masy' bierze sie po kawaleczku i roluje walkiem na cienkie
        placki. Placki piecze sie BEZ TLUSZCZU, na suchej patelni przez 20 sekund na
        kazda strone.
        I tak wyglada robienie tortilli. Jak przeczytalam w sieci, meksykanskie kobiety
        zaprawiaja sie do robienia t. przez wiele, wiele lat, od wczesnego dziecinstwa.

        Poniewaz mieszkam w Kalifornii, blisko meksykanskiej granicy, wszedzie moge
        dostac tortille w roznych rozmiarach, ksztaltach i rodzajach; z maki pszennej tez.
        Ta ostatnia jest pomyslem amerykanskim, ktory zmodyfikowal meksykanska,
        kukurydziana tortille, ale z czasem wszedl i do kuchni meksykanskiej. Jest tez
        b.smaczna, ale ja wole white corn tortilla.
        Moja Meksykanka doradzala mi kupno gotowej 'masy', polproduktu do wyrobu
        tortilli w domu, i choc mozna ja wszedzie kupic, jakos nigdy tego nie zrobilam.
        Ide na latwizne.)))
        Oto pare linkow, dla zainteresowanych
        www.public.iastate.edu/~rjsalvad/scmfaq/tortilla.html
        www.texmextogo.com/tortillas.htm
        en.wikipedia.org/wiki/Tortilla
        • osmanthus Re: zrobienie tortilli samemu to b. ambitne zadan 20.08.06, 00:21
          Dzieki Marto za wsparcie mnie w sprawie bialej kukurydzy ( w Afryce Zachodniej "ugali" tez sie robi z
          bialej, zolta jest uwazana za pasze dla bydla).
          A tu wyjasnienie (za Wikipedia) dlaczego kukurydza na tortille musi byc macerowana w wodzie
          wapiennej:

          "Soaking the maize in lime water is important because it liberates the vitamin niacin and the amino acid
          tryptophan. When maize was brought back to Europe, Africa and Asia from the New World, people left
          out this crucial step. People whose diet consisted mostly of corn meal often became sick with the
          disease pellagra, which was common in Spain, Northern Italy and the southern United States."


          • Gość: pinkink Re: zrobienie tortilli samemu to b. ambitne zadan IP: *.oc.oc.cox.net 20.08.06, 08:55
            Tak, to ciekawe...
            Nie pisalam o tym, bo nie chcialam juz rozwlekac i tak przydlugiego postu, mimo,
            ze zawsze mnie zastanawialo po co bylo wyczyniac takie cuda z woda wapienna.

            Okazalo sie, ze byla to ze wszech miar sluszna prewencja przeciw szkorbutowi...
            Aztekowie byli madrzejsi niz mozna byloby przypuszczac.))
            Pozdrawiam Cie ,Kasiu
            • podyanty Re: zrobienie tortilli samemu to b. ambitne zadan 20.08.06, 09:10
              Nie, to nie byla prewencja p/szkorbutowi ( brak witaminy C) lecz p/ pelagrze (brak witaminy B3=
              niacyny= kwasu nikotynowego =witaminy PP)

              pl.wikipedia.org/wiki/Witamina_B3
              • Gość: pinkink Re: zrobienie tortilli samemu to b. ambitne zadan IP: *.oc.oc.cox.net 20.08.06, 10:02
                A ja myslalam, ciemnota, myslalam, ze pellagra to szkorbut...
                W takim razie dzieki, za snop swiatla w studnie mojej ignorancji.)))
                • Gość: pinkink Re: zrobienie tortilli samemu to b. ambitne zadan IP: *.oc.oc.cox.net 20.08.06, 10:06
                  Za duzo albo za czesto myslalam w poprzednim poscie.
                  I niezdrowo.I nieladnie.)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka