Gość: jula
IP: *.range86-143.btcentralplus.com
22.08.06, 13:26
kiedy smaze baklazany to albo zuzywam pol butelki oliwy albo baklazany fajcza
mi sie na patelni, co skutkuje uruchomieniem alarmu przeciwpozarowego.
chcialbym usmazyc baklazany tak, zeby nie splywaly litrami oliwy (one chlona
tluszcz jak gabka), ale tez zebym za kazdym razem nie dostawala palpitacji
serca z powodu uruchamiajacego sie wyjca. macie jakis patent?
aha, w piekarniku wysuszaja mi sie mocno.
z gory dziekuje:)