Dodaj do ulubionych

patent na smazenie baklazanow, poprosze:)

IP: *.range86-143.btcentralplus.com 22.08.06, 13:26
kiedy smaze baklazany to albo zuzywam pol butelki oliwy albo baklazany fajcza
mi sie na patelni, co skutkuje uruchomieniem alarmu przeciwpozarowego.
chcialbym usmazyc baklazany tak, zeby nie splywaly litrami oliwy (one chlona
tluszcz jak gabka), ale tez zebym za kazdym razem nie dostawala palpitacji
serca z powodu uruchamiajacego sie wyjca. macie jakis patent?
aha, w piekarniku wysuszaja mi sie mocno.
z gory dziekuje:)
Obserwuj wątek
    • jacek1f proszę: baaaardzo mocno rozgrzana cieniutka 22.08.06, 13:34
      warstewka oliwy na moooocno rozgrzanej patelni.
      Bakłażany cienko dość.
      Krótko pierwsza strona, dłużej druga.
      Nie solimy w ogóle na patelni.
      Potem obowiazkowo z patelni na warstwy ręcznika papierowego.
      I już.
      • Gość: jula Re: proszę: baaaardzo mocno rozgrzana cieniutka IP: *.range86-143.btcentralplus.com 22.08.06, 13:42
        hmm, wszystko brzmi tak prosto, a jak ja sie zabieram do tego, to ...
        jak klade baklazany, oczywiscie na rozgrzanej patelni, to one momentalnie
        wchlaniaja mi caly tluszcz i jesli go nie doleje po chwili zaczynaja sie
        fajczyc:(

        moze jestem ta baletnica co jej rabek u spodnicy przeszkadza:)))
        a tak na powaznie jacku, czy robiles baklazany w piekarniku? przyznaje, ze
        wolalabym je wrzucic do pieca, bo stanie przy kuchence przez godzine nieco mnie
        wnerwia:))))
        pozdr.
        • jacek1f ale pytanie do czego i jakie bakłażany maja być.. 22.08.06, 13:47
          :-))

          Ja rzadko smazę na patelni, ale na rozgrzanej oliie- takiej co parska i pryska,
          to nie maja prawa wchłaniac, bo od pierwszego kontaktu z goraca oliwa ścinaja
          sie ...

          Ale to tylko jak placuszki chesz mieć.
          Tak to zawsze na blasze wysmarowanej jedynie oliwa ukladam do pieca oczywiscie -
          zawsze wole w piekarniku.
          I do mocno rozgranego piekarnika - wierzch delikatnie smarujesz oliwa.
          I już.

          Tak lepiej - w piekarniku.
          • Gość: jula Re: ale pytanie do czego i jakie bakłażany maja b IP: *.range86-143.btcentralplus.com 22.08.06, 13:57
            do tej pory baklazany tylko smazylam (plasterki) i jeszcze nie odkrylam innych
            mozliwosci ich przyrzadzenia, moze dlatgeo, ze jak na razie jeszcez mi sie nie
            znudzily

            ostatnie pytanie ile w piecu trzymasz?
            jestem w stanie wyjsc z domu zapominajac o piecu, wiec wole sobie ustawic
            alarm, zeby wyciagnac pysznosci z pieca jeszcze zanim pozostanie po nich
            wspomnienie i swad...:)
            • jacek1f grube plastry 30 min w 200 st., cienkie 15-20 min 22.08.06, 14:37
              i dźgam je na probe:-))

              Bakłażan w Polsce do piekarnika - dobrze jak jest podsolony i odtsawiony i
              odsączony potem. Jak sa młode, to nie trzeba, ale wieksze raczej tak, bo mooga
              byc gorzkawe.

              powodzenia.
              • Gość: jula wielkie dzieki jacku:)) IP: *.range86-143.btcentralplus.com 22.08.06, 16:12
                niedlugo zabieram sie do roboty..:)
        • horpyna4 Re: proszę: baaaardzo mocno rozgrzana cieniutka 22.08.06, 15:30
          Jula, a może masz za cienką patelnię?
          • Gość: jula Re: proszę: baaaardzo mocno rozgrzana cieniutka IP: *.range86-143.btcentralplus.com 22.08.06, 16:16
            czy ja wiem? standardowa, teflonowa. ale moze to wina kuchenki elektrycznej,
            ktorej szczerze nienawidze. jak to cholerstwo sie rozgrzeje, to nie jestem w
            stanie w krotkim czasie zmienic natezenia grzania. coz jakos trzeba sobie
            radzic.
            pozdr.ser:)
    • pij.mleko Re: patent na smazenie baklazanow, poprosze:) 22.08.06, 14:47
      Co chcesz zrobic z tych baklazanow?? Jezeli np kawior z baklazana, to pieczesz
      go w calosci, dopiero pozniej obierasz.

      Ps: NIENAWIDZE BAKLAZANOW!!! ;O
      • pij.mleko Re: patent na smazenie baklazanow, poprosze:) 22.08.06, 14:51
        Na kawior to pieczemy 30-35 min w 200 stpniach C w skorce, jak ostygnie ladnie
        sie ja zdejmuje.
      • jacek1f bo0 moze nie jadłeś takich z anchois, oliwkami, k 22.08.06, 14:51
        aparami i dobrym sosem pomidorowym - po sycylisjku...:-)
        mmmmmm
        • pij.mleko Re: bo0 moze nie jadłeś takich z anchois, oliwkam 22.08.06, 14:54
          Jacku dziekuje Ci bardzo za takie rady!!! :P Anchois, baklazany i oliwki to
          akurat te 3 rzeczy, ktorych szczerze nienawidze najbardziej na swiecie!!!
          • jacek1f ups! :-)))) sory! to juz nic Ci nie pomoże:-) 22.08.06, 14:55
            :-)
            • pij.mleko Re: ups! :-)))) sory! to juz nic Ci nie pomoże:-) 22.08.06, 14:57
              Gdybys mi jeszcze polecil do tego chleb posmarowany margaryna to gwarantuje, ze
              caly z tego nie wyjdziesz!! ;p
              • jacek1f margaryna - nie wiem co to?! :-) 22.08.06, 15:00
                nigdy.
        • morusia ja tez nie jadłam ale.... 22.08.06, 17:38
          dla odmiany miałabym ochotę - czy mogę prosić o przepis? Z góry dziękuję
    • Gość: Magda Re: patent na smazenie baklazanow, poprosze:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 16:31
      Witam, a może ktoś wie, czy bakłażana przekrojonego np na pół można przechować?
      Czy trzeba od razu zrobić całość? Zamierzam zrobić warzywa z grilla (no z
      piecyka) ale dla 1 osoby to potrzebuję 2 plasterki. Bo wolałabym następnego
      dnia sobie zrobić od nowa niż odgrzewać.
    • bagatella jesli moge dodac swoje dwa grosze 22.08.06, 16:38
      wloch, kucharz z najlepszej jaka znam ristorante w paryzewie, mi kiedys byl
      zdradzil tajemnice, coby ladnie usmazyc baklazany. i ja tak robie do dzis i bez
      pudla za kazdym razem, tak wiec nalezy owe plastry obtoczyc w mace i cala
      sztuka zalatwiona, powodzenia
    • Gość: zdziwiona Re: patent na smazenie baklazanow, poprosze:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 21:26
      uwielbiam baklazany i ze zgroza przeczytalam,ze nikt nie poradzil Ci zeby
      baklazany przed smazeniem najpierw polozyc (pokrojone w plastry) na papierze
      kuchennym i posolic!!!! musza puscic wode, ok. 30min. potem ponoc trzeba je
      obmyc i wysuszyc. ja tego nie robie, wycieram recznikiem papierowym i na
      patelnie na bardzo rozgrzany olej- od razu spiesze z info , ze jest to metoda
      sprawdzona i nic sie nie pali. Nie jest to moj sposob ale wyczytany w madrych
      ksiegach, powodzenia!!!!
      • linn_linn Re: patent na smazenie baklazanow, poprosze:) 22.08.06, 21:29
        Najnowsze gatunki baklazanow nie wymagaja tego solenia.
    • Gość: zdzwiona Re: patent na smazenie baklazanow, poprosze:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 21:40
      jeszcze bardziej, sorry ale co ma piernik do wiatraka, czy mamy w ogole jakies
      nowe gatunki baklazanow?
      • jacek1f a ja jestem zdziwiona, ze nie czyta sie uwaznie: 22.08.06, 21:44
        sam sie cytuję:
        ....
        Bakłażan w Polsce do piekarnika - dobrze jak jest podsolony i odtsawiony i
        odsączony potem. Jak sa młode, to nie trzeba, ale wieksze raczej tak, bo mooga
        byc gorzkawe.
        ...

        z wczesniejszych postów.
        papa
        • natalia.brzeska Re: a ja jestem zdziwiona, ze nie czyta sie uwazn 22.08.06, 22:14

          W sobote w porannym programie o gotowaniu (Anglia) jeden ze znanych kucharzy
          mowil wlasnie o tych 'nowych' baklazanaych i braku potrzeby solenia ich, gdy
          nie sa gorzkie.

          A zamiast smazenia polecil grillowanie w piekarniku.
      • linn_linn Re: patent na smazenie baklazanow, poprosze:) 23.08.06, 08:59
        My we Wloszech mamy, w Polsce nie wiem. Nie wymagaja solenia: mozna smazyc od
        razu.
    • roseanne Re: patent na smazenie baklazanow, poprosze:) 22.08.06, 22:48
      patelnie posmarowac oliwa za pomodza pedzelka, a najlepiej jeszcze opiec plastry
      baklazana na ruszcie
      • Gość: nalesnik Re: patent na smazenie baklazanow, poprosze:) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.06, 07:37
        Moze masz za ostro grzejaca kuchenke. Mozesz kupic cos w rodzaju drucianej
        konstrukcji w formacie plytki elektrycznej. Na pewno jest cos takiego w
        sklepach. Jak zmniejszasz temperature to podstawiasz siatke i przez nia
        przechodzi mniej ciepla.
        cienkie plasterki posolone kladziesz na posmarowanej blasze i do piekarnika. To
        najprostszy sposob. Najlepiej polozyc na plasterki mozzarele.
        Goracy olej pryska przy zetknieciu sie z woda. Moze wrzucasz na oilwe mokre
        baklazany.
        • muscovado solenie? mit! 23.08.06, 09:25
          robię bakłażany bardzo czesto... w Polsce
          i nigdy ale to nigdy nie bawię się w to solenie... czy młode, czy takie z
          dużymi pestkami, nigdy nie były gorzkie, więc to mit jest i tyle.
          Po prostu odmiany są nowe.
          Tak samo jest m.in. z fasolką szparagową. Z dzieciństwa pamiętam, że zawsze
          fasolka miała tzw. łyko. Teraz rzadko się taką spotyka... Gorzkiej brukselki
          tez daaaawno nie jadłam... Hodowcy pracują! :)

          A jak robię? Najczęściej w piekarniku.
          Smarują blachę cienko olejem, kładę plastry grubości ok. 1cm, a ich wierzch
          smaruję pedzlem oliwą czosnkową albo zwykła, zalezy jakie się lubi i do czego
          mają być.
          Zazwyczj posypuję jeszcze tymiankiem.
          Piec ustawiam na 200 stopni i piekę aż do zrumienienia.
          Wychodzą bardzo dobre i nie suche. I nie gorzkie!!!!
    • Gość: jula Re: patent na smazenie baklazanow, poprosze:) IP: *.range86-143.btcentralplus.com 23.08.06, 12:58
      dzieki wszystkim za rady.
      spiesze wyjasnic, ze kuchenki elektrycznej nie zmienie, bo wynajmuje mieszkanie
      i musze sobie radzic z tym, co mam
      baklazany sole i pozniej wycieram, bo faktycznie sa gorzkawe (co ciekawe,
      cukninia tez, hmm)
      wczoraj zrobilam na blasze (folia na spod wysmarowana oliwa) na to plastry b.
      tez posmarowane oliwa - i chociaz byly ok, to gosciom na stol bym tego podac
      nie mogla, bo kleja sie do foli i przy sciaganiu czesc sie zrolowala.
      pewnie praktyka czyni mistrza:)))
      pozdr.ser
      • Gość: nalesnik Re: patent na smazenie baklazanow, poprosze:) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.06, 13:34
        Ta oliwa na folii jest po to zeby folia sie nie przyklejala. Czy ty faktycznie
        uzywasz oliwy? Sa oleje ktore w takich sytuacjach sie szybko przepalaja.
        W przypadku smazenia ja sobie radze z mniejsza iloscia oliwy. Tylko stoje nad
        baklazanami i je przewracam. Na poczatku olej musi byc rozgrzany, wrzucasz
        plastry lub kostki na patelnie i nie ruszasz ich. Na goracym oleju one sie
        najpierw ostro podsmazaja sle tylko za tym pierwszym rzutem. Dlatego na poczatku
        powinny polezec troche dluzej na patelni.Potem na druga strone. Dopiero potych
        dwoch obrotach przerzucam je czesciej.
        • karmin-cynober Re: patent na smazenie baklazanow, poprosze:) 23.08.06, 16:25
          Najlepiej papier do pieczenia zakupic i juz niczym nie smarowac.
          Ja wrzucam kostki na patelnie a po pierwszym podsmazeniu nakladam pokrywke i
          powoli dusze. Plasterki wole z piekarnika.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka