Dodaj do ulubionych

Arcydziengiel- kto uzywa?

04.09.06, 14:43
Do rosołu,krupniku.Nie wyobrazam sobie tych zup bez tego warzywa.Smak -czyste
maggi -tylko wyrazniejszy .Liscie i korzeń-dla mnie rewelka!
Obserwuj wątek
    • Gość: Mila Re: Arcydziengiel- kto uzywa? IP: *.chello.pl 04.09.06, 15:47
      to chyba nie jest arcydziengiel, ani arcydzięgiel, tylko po prostu lubczyk :)
    • muscovado Re: Arcydziengiel- kto uzywa? 04.09.06, 15:56
      Arcydzięgiel to tzw. anżelika, ma mocny słodkawy aromat. Używany jest raczej do
      wypieków.
      A do rosołu uzywasz prawdopodobnie Lubczyk pospolity, też okazała roślina,
      podobna do selera/pietruszki. O silnym aromacie maggi.
      Bardzo lubię i dodaje do wielu zup.
      :)
    • Gość: bb Re: Arcydziengiel- kto uzywa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 17:08
      Arcydzięgiel /litwor/ to takie zielone łodyżki kandyzowane w cukrze,
      stosowane do ozdoby tortów, a lubczyk to ziele o zapachu maggi.
      • horpyna4 Re: Arcydziengiel- kto uzywa? 04.09.06, 17:32
        Arcydzięgiel litwor - archangelica officinalis
        Lubczyk ogrodowy - levisticum officinale
        • jacek1f :-))) no to Zenonie masz niezłe zupy! :-)) n/t 04.09.06, 18:10
          .
    • Gość: zenon35 Re: Arcydziengiel- kto uzywa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 11:48
      EEEEEeeee pomyliłem nazwy i tyle.Lubczyk podobny do przerosnietej
      piertuszki-ale smak maggi mógł Cie naprowadzić ze to nie arcydzięgiel.Pozdro
      • Gość: Mieszko Gorysz miarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 19:53
        A kyto zna to ziele? Peucedamum (Imperatoria) obstrutium. Podobne do lubczyku,
        ale smak bardziej ostry i twardsze liscie. Rosnie dziko w Sudetach, ale moja
        Babcia uprawiala je w ogrodku jako ziele dop barszczu i rosolu, a takze do
        moczenia bolacych nog. Nigdzie nie moge znalezc sygnalow, aby ktos je jeszcze
        uzywal lub uprawial... Zreszta Babcia na owe ziele mowila "maga" do czasu, gdy
        sprowadzila wlasciwa "mage" czykli lubczyk...
    • qubraq Re: Arcydziengiel- kto uzywa? 05.09.06, 12:55
      do dzis przechowuje buteleczke litworówki z brymuchy zrobionej jeszcze przez
      dziadka Bustryckiego podczas wspolnego samotnego bacowania na "Wyżnem" na Hali
      Gąsienicowej w czerwcu 1962 roku...
      • Gość: motyla noga Re: Arcydziengiel- kto uzywa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 17:54
        a ja,to Tobie zazdroszczę tego samotnego bacowania na gąsienicowej w 1962.
        musiało fajnie być wtedy,ech...
        mnie to jeszcze na świecie nie było,
        a inni sobie w tym czasie po prostu bacowali!
        nie ma sprawiedliwości na tym świecie ;)
        • qubraq Re: Arcydziengiel- kto uzywa? 06.09.06, 20:31
          Gość portalu: motyla noga napisał(a):

          > a ja,to Tobie zazdroszczę tego samotnego bacowania na gąsienicowej w 1962.
          > musiało fajnie być wtedy,ech...
          > mnie to jeszcze na świecie nie było,
          > a inni sobie w tym czasie po prostu bacowali!
          > nie ma sprawiedliwości na tym świecie ;)

          No wiesz - byłem wtedy jescze studentem, co prawda juz skonczylem wszystkie
          wykłady i zaliczenia ale mialem do zrobienia jeszcze prace przejsciową z
          lotniczej hydroniki dla samolotu Fiat G91T i kilka egzaminow do zdania wiec
          siedzialem ciagle w gorach i jakos biedowalem uczac sie jednoczesnie; takie
          okresy kiedy zostawalem sam w schronisku zdarzyly mi sie kilka razy: pod koniec
          kwietnia i w maju w 64 roku, tez na "Wyznym", tak samo w 1967 roku kiedy
          siedzialem w Morskim Oku do Swieta Matki, - tak niedawno to było! kurcze blade!

    • Gość: Mieszko Re: Arcydziengiel- kto uzywa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 19:49
      Piszesz Waść o zielu lubczykiem zwanym. Archangelika do wyrobu szlachetnych
      trunków z dawien dawna jest uzywana.
      • Gość: emeryt Re: Arcydziengiel- kto uzywa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 22:12
        Pomieszanie z poplątaniem w postach. Lubczyk nie ma nic wspólnego z pietruszką
        ani jej wyglądem. Nie ma korzenia bulwiastego,wyrasta nawet powyżej 2 metrów.
        Nie ma zapachu podobnego do maggi,tylko przyprawa maggi ma zapach pochodzący
        od lubczyku. Wspaniała roślina przyprawowa do zup,sosów,ziemniaków. W
        maju,czerwcu,jak lubczyk podrośnie do wysokości 1,5-2 metry ścinam najwyższe
        łodygi,niosę do domu,w domu obrywam same liście i jak są czyste, od razu
        ładuję je do woreczków,zaplątuję woreczki i zamrażam całe liscie(dość lużno w
        woreczkach). Potem otwieram woreczek,wyjmuję kilka zamrożonych liści i kruszę
        je nad potrawą ,takie zamrożone.Łamią się na drobne kawałeczki i jest po
        robocie.Nie trzeba kroić,myję tylko wówczas,gdy na liściach pojawiają się
        miniaturowe ślimaczki.Wszelkie owady uwielbiają lubczyk. Jako przyprawa do
        wszelkich zup jest
        niezastąpiony(ogórkowa,barszcz,krupnik,grochowa,rosół,kartoflanka),praktycznie
        tylko do mlecznej nie dodawałem. Idealny jest równiez do sosów,mięs
        pieczonych(dodawany pod koniec pichcenia),a kapitalnie smakuje w gotowanych
        ziemniakach. Młode ziemniaki , z dodatkiem lisci lubczyku wrzuconych do
        gotowania,mają wspaniały smak i zapach.Łodygi długie można ścinać przez
        około miesiąc,potem coraz niższe, bo te stare mają liscie pożółcone i
        najczęściej objedzone przez owady .Na jesieni obcinam pozostałe łodygi tuż nad
        ziemią i na nastepny rok mam znowu plony na całą zimę i przednówek.
        Mleczną zupę gotuję z ziemniakami i zacierką na słono.Prosta sprawa,a smak
        kapitalny,na zimno i na goraco. Ziemniaki pokrojone w kostkę gotuję w
        niewielkiej ilości wody,posolone. Gdy są gotowe, dolewam mleko(do ziemniaków i
        wody w której się gotowały),a gdy mleko zagotuje się , wrzucam do środka
        zacierkę zrobioną z mąki,soli i wody. Gotuję całość do miękkosci zacierki.
        Trzeba uważać,bo czasami mleko lubi wykipieć.Zupę solę jak normalne zupy.
        Wspaniała równiez na zimno.
        Arcydzięgiel to mało smaczne ale aromatyczne ziele,którego łodygi smaży sie w
        lukrze. Zachowują barwę zieloną i najczęściej służą do dekoracji tortów i
        mazurków. Z arcydzięgla robi się również nalewki lecznicze i do
        jesiennego-zimowego smakowania. W smaku łykowate,jedynie lukier nadaje zjadliwość.
        • Gość: wioluś Re: Arcydziengiel- kto uzywa? IP: *.retsat1.com.pl 05.09.06, 22:42
          Używała go Kłoska, bohaterka "prawieku i innych czasów". Ale nie w celu
          kulinarnym:P
        • Gość: gutek Re: Arcydzięgiel- kto uzywa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 13:48
          Używam i lubczyk, i arcydzięgiel (młode listki, kiedy jeszcze nie ma nic
          zielonego na wiosnę)do zup. Kartoflanka najlepsza z arcydzięglem, byle tych
          listków było malutko, bo bardzo intensywny aromat. Pozostałóe zastosowania j.w.
        • muscovado Re: Arcydziengiel- kto uzywa? 06.09.06, 13:57
          "Lubczyk nie ma nic wspólnego z pietruszką
          ani jej wyglądem"

          owszem ma!

          www.atlas-roslin.pl/foto/bl-bl-f187-levisticum-officinale.htm
          Po pierwsze jest z tej samej rodziny co pietruszka. I pokrój, liście,
          kwiatostany ma podobne!
          I o to chodziło.
          :)

          • Gość: emeryt Re: Arcydziengiel- kto uzywa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 18:13
            OK. Rodzina selerowate liczy ponad trzy tysiące gatunków,w tym pietruszkę
            i lubczyk.Pietruszka jest roślina dwuletnią,lubczyk byliną. Pietruszka nie
            osiąga rozmiarów lubczyku,wyglądem różnia się zasadniczo. Upieranie sie,że
            lubczyk jest podobny do pietruszki jest tyle samo warte co twierdzenie,ze
            Masaj jest podobny do Pigmeja...
            • muscovado Re: Arcydziengiel- kto uzywa? 06.09.06, 22:01
              Ależ ja się nie upieram. Wiem, ze różnica jest zasadnicza.
              Chodzi mi o proste skojarzenia. O wytłumaczenie komuś, kto nie zna tej rośliny,
              jak ona wygląda. O pierwsze skojarzenie!

              Masaj w pewnym sensie jest podobny do Pigmeja...
              :)
              • Gość: emeryt Re: Arcydziengiel- kto uzywa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 23:55
                Otóż to pierwsze skojarzenie jest nie do przyjecia.Trzeba mimo wszystko widzieć
                te rosliny. Jedna(lubczyk) pod postacią sporej kępy długich łodyg pokrytych
                dużymi liśćmi o intensywnym ciemnozielonym kolorze(młodsze liscie
                jaśniejsze).Liście skórzaste,lekko połyskliwe.Roślina intensywnie swoiście
                pachnie,nawet bez poruszenia liścmi.Liście na łodydze rozłożone w pewnym
                oddaleniu od siebie. Pietruszki opisywać nie muszę,bo każdy ją zna. Porównania
                wynikające li tylko z systematyki sa złudne- przykład
                psiankowate-ziemniak,pomidor i papryka. No jeszcze te dwie ostatnie rośliny
                można nazwać podobnymi,ale ich kuzyn ziemniak-jak on sie ma do pomidora?. Nawet
                owoce ziemniaka za diabła nie chcą przypominać współczesnego pomidora.Pozdrawiam
        • titta Re: Arcydziengiel- kto uzywa? 06.09.06, 23:39
          W smaku łykowate,jedynie lukier nadaje zjadli
          > wość.
          Jak kto lubi - ja mam na sumieniu wyjedzony sloik (takiego w domu
          kandyzowanego), duzy sloik, na jeden raz. Mniam.
          Czy ktos wie czy A. archangelica var. litoralis tez sie nadaje?
    • zigzaur TO się teraz arcydziengiel nazywa? 05.09.06, 23:52
      Piękna, staropolska nazwa.

      Używam, owszem, używam!

      Use it or loose it!
    • badjuk Re: Arcydziengiel- kto uzywa? 06.09.06, 14:22
      zenon35 napisał:

      > Do rosołu,krupniku.Nie wyobrazam sobie tych zup bez tego warzywa.Smak -czyste
      > maggi -tylko wyrazniejszy .Liscie i korzeń-dla mnie rewelka!

      a ja sie zastanawialem - do czego on moze sluzyc - no no...
    • Gość: CezaryT Re: Arcydziengiel- kto uzywa? IP: *.0501.adsl.tele2.no 06.09.06, 22:37
      U mnie arcydzięgiel wyrasta do 3m wysokości. Korzeń arcydzięgla używam do
      nalewek, pycha lekarstwo. Duży zbiór będę miał w przyszłym roku lekko ponad 20
      korzeni.

      CezaryT
    • Gość: p.olina Re: Arcydziengiel- kto uzywa? IP: *.dip.t-dialin.net 06.09.06, 23:52
      O tej porze poziom percepcji mi sie obniza, sorry. Co roslo wiec u mojej Babci
      w ogrodzie: bylina, wygladalo jak liscie selera, duze bylo bardzo (ponad metr),
      babcia mowila na to maggi i dodawala do zupy?
      • muscovado Re: Arcydziengiel- kto uzywa? 07.09.06, 08:27
        To lubczyk zapewne, ale ciiii... nie przyrównuj do selera, bo dostaniesz po
        łapkach... ;)
        :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka