Dodaj do ulubionych

Czym zagęszczacie powidła itp?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 09:50
Bardzo proszę o jakąs podpowiedź.Z góry upszedzam ze niechodzi mi o żadne
żelfixy,cukry zelujace itp.Ma to być metoda naturalna i wmiare szybka.Mam 20
kg śliwek więc bym się zamordowała tak stac i je długo gotować a na te
żelfiksy jestem uczulona i niemogę ich uzywać.
Obserwuj wątek
    • default Re: Czym zagęszczacie powidła itp? 06.09.06, 09:55
      Ale przecież powidła same z siebie się zagęszczają! I nie ma potrzeby stać nad
      nimi przez cały czas kiedy się smażą, wystarczy od czasu do czasu zamieszać, a
      to raczej nie rozi "zamordowaniem się". Nie bardzo rozumiem sens Twojego
      zapytania.
      • Gość: Teresa Czym zagęszczacie powidła itp? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 10:00
        Własnie od wczoraj sie juz morduje i jak nie mieszam to mi się na dnie garnka
        przypalają,a to dopiero poczatek.
        • jagoda85 Re: Czym zagęszczacie powidła itp? 06.09.06, 19:37
          Wstaw te powidła do piekarnika. ładnie odparują a nie przypalą się. Jest to
          stary sposób mojej teściowej.
    • podyanty Re: Czym zagęszczacie powidła itp? 06.09.06, 10:09
      Moja mama wstawiala gar z powidlami do piecyka (polotwartego, nastawionego na bardzo male grzanie)
      na noc...
    • Gość: anka Re: Czym zagęszczacie powidła itp? IP: *.fso-sa.com.pl 06.09.06, 10:17
      Musisz zagotować bez wody najlepiej w garnku o dużej pow.dna może być patelnia
      ale przy takiej ilości to musisz kilka naczyń po zagotowaniu wyłanczasz gaz i
      co jakiś czas mieszasz aby jak najwięcej wody wyparować ja powidła czasami
      robię i tydzień wystarczy aby były ciepłe i one cały czas parują kiedyś udało
      mi się doprowadzić do takiego stanu że mogłam kroić nożem ale wtedy wystawiałam
      na słońce i tam ekspresem wyparowała woda nie musisz gotować cały czas napewno
      się uda jeśli nie wiesz czegoś pytaj pozdrawiam
      • Gość: Tereska Re: Czym zagęszczacie powidła itp? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 10:43
        Z tym piecykiem to dobry pomysł spróbuję go wykorzystać.Dzieki za wszystkie rady
        i również pozdrawiam.
    • jagoda85 Re: Czym zagęszczacie powidła itp? 06.09.06, 19:39
      anie rozumiem tylko, po co ten ocet?
      • Gość: jolla7 Re: jagoda85 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 09:07
        ocet dla ładnego koloru
        • Gość: zyrafa46 Re: jagoda85 IP: *.aster.pl 10.09.06, 22:02
          > ocet dla ładnego koloru
          ========================================================================
          Kucharka ze mnie jest kiepska. Ale też i kiepska ESTETKA. Ocet jest niezdrowy
          (chyba może tylko z jabłek...) i dla koloru....hmmmm. To nie lepiej ładny
          obrazek w jadalni zawiesić a powidła jeść brzydkie ale za to zdrowe?
          Przepraszam, że się wtrącam nieproszona. Pobiegnę juz sobie. Dalej nie czytam,
          bo znowu się wtrącę nieproszona i nie na temat. To nie forum "zdroważywność".
          Nooooooo, teraz to juz mam przechlapane.
          Żyra nieznośna
          • zyrafa46 Re: jagoda85 10.09.06, 22:05
            Jeszcze przybiegłam na chwilkę się podpisać, zeby ktoś nie powiedział, że nie
            autoryzuje swoich wypowiedzi.
            Żyra
            • jolla7 Re:żyrafa46 11.09.06, 11:54
              moja droga a, co z ogórkami w occie, śliwkami , grzybkami?
              • Gość: żyrafa46 Re:żyrafa46 IP: *.aster.pl 11.09.06, 15:12
                jolla7 napisała:

                > moja droga a, co z ogórkami w occie, śliwkami , grzybkami?
                ==================================
                cóż, niestety to samo: albo zdrowie albo niebo (w tym wypadku kwas) w -
                przepraszam - gębie.
                Ja tam - gdy chce kwaśne - to mam pigwowca - przekręca na drugą stronę a nie
                jest octem. Grzyby jadam duszone lub z patelni (mniammmm), ogórki kiszone,
                śliwki jak śliwki - różnie, ale nie w occie, choć pyszne są.
                Pozdrawiam,
                Żyra


    • Gość: ewa Re:najlepszy sposob na gotowanie powideł IP: 212.122.215.* 06.09.06, 20:24
      powidła wypestkować, do garnka wkładać śliwki na to cukier i znow śliwki itd.
      az do wyczerpabnia. Zostawić to na 1 dobę, następnie postawić na gaz i
      gotowaćpod pokrywą aż sie rozgotuja,potem odkryć i gotować az do uzyskania
      odpowiedniej konsystencji , tylko uwaga NIE MIESZAC AZ DO KOŃCA. Gwarantuję że
      się nie przypalą i nie trzeba nad nimi godzinami stać.Gotuję tak od lat.
    • mmmmr Re: Czym zagęszczacie powidła itp? 06.09.06, 21:35
      ja robię powidła w garnku teflonowym, nic się nie przepala. Gotuję 1 godzinę
      pierwszego dnia, czasem trochę przemieszam, zostawiam w garnku. Gotuję je
      następnego dnia trochę, zostawiam. Gotuję trzeciego dnia. Potem czas gotowania
      zależy od gęstości. Na trzeci dzień przekładam do słoków. W garnku teflonowym
      tak samo robię inne dżemy, w tym roku zrobiłam truskawkowy i morelowy, oraz
      powidła. Bez żadnych żelfixów, cukrów żelujących. Dżemu wychodzi znacznie mniej,
      ale robię tak dla synka alergika. Na 1 kg owoców daję pół kg cukru.
      • Gość: wini3 Re: Czym zagęszczacie powidła itp? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 09:02
        Znajoma /świetna gospodyni/ dodaje trochę landrynek zamiast dosłodzić cukrem.
        Jej powidła są naprawdę pyszne - winne ale nie kwaśne, ładnie pachną i są gęste.
        • Gość: zadumana Re: Czym zagęszczacie powidła itp? IP: 83.238.166.* 08.09.06, 09:08
          Co kto lubi, oczywiście. Dla mnie smak landrynkowy to smak z najgorszej półki.
          Kwestia - ile tych landrynek daje?
    • fionabezogona lubię powidła do nich się nic nie dodaje one 08.09.06, 13:08
      same się robią...no może nie całkiem same bo trzeb ajednak je mieszać ale poza
      tym są wspaniałe ;))
      • roxanna1336 Re: lubię powidła do nich się nic nie dodaje one 09.09.06, 16:07
        ja robie powidła w sokowniku , sok zlewam goracy do butelek , do pozostalych sliwek dodaje cukier i przesmarzam , robi sie to bardzo szybko i mamy dodatkowo sok do picia :)).
        • Gość: Elfia Re: lubię powidła do nich się nic nie dodaje one IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 14:06
          W sokowniku świetnie robi sie dzemy jabłkowe, przy okazji wychodzi też sok.
          Robię tak też porzeczki czarne, czerwone, agrest, truskawki, ale śliwki od razu
          w garku. Jeśli dzem ma duzo soku i nie gęstnieje można włożyć sitko lub cedzak
          od góry. W nim ustoi się po chwili sok, który trzeba wybrać nalewką. Trzeba
          powtórzyć to kilka razy w miedzy czasie mieszając powidła. Sok można
          zapasteryzować w słoiku, a dzem dobrze przesmażyć i też zgęstnieje odpowiednio.
          Ja swój ostatnio miksowałam w blenderze, żeby nie miał skórek. Wyszedł pyszny i
          gęsty, a nie przesmażałam zbyt długo.
          • katep_1 Re: lubię powidła do nich się nic nie dodaje one 10.09.06, 18:56
            do sokownikai niechtrochę odparują a resztę potem smaż. Generalnie śliwek nie
            powinno się odparowywać. Do powideł nie powinno sie nic dodawać
            • Gość: anka Re: lubię powidła do nich się nic nie dodaje one IP: 213.199.252.* 10.09.06, 21:06
              Terz tak uważam..ja do sliwek nic nie dodaję ...żadnego cukru...same w sobie są
              słodkie...tylko jakoś niewiele tych prawdziwych węgierek:(
    • kobieta_na_pasach niczym 11.09.06, 08:53
      akurat sliwkowych nie trzeba. wystarczy je dluzej pogotowac. tak samo udaja sie
      truskawkowe ale z dodatkiem agrestu. same beda za rzadkie.
    • Gość: mela Re: Czym zagęszczacie powidła itp? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 23:15
      teresa ja śliwki tylko zagotowuję z cukrem i nie stoję przy nich.Dosłownie ze
      4 min.Zostawiam do następnego dnia i tylko zagotowuje,zostawiam i na trzeci
      dzień zagotowuję i do słoików i gotowe
      • Gość: anka Re: Czym zagęszczacie powidła itp? IP: *.chello.pl 12.09.06, 10:20
        Właśnie tak najprościej a jeśli jest ciepło to na balkon wystawiam, przykrywam
        gazikiem i co jakiś czas zamieszać szybko wyparowuje woda a powidełka? nie ma
        lepszych i tanim kosztem bo słoneczko zrobi wszystko za ciebie pozdrawiam
        • Gość: mela Re: Czym zagęszczacie powidła itp? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.06, 10:32
          No proszę jakie cwane:-)
    • Gość: adoro Re: Czym zagęszczacie powidła itp? IP: 193.27.6.* 13.09.06, 13:11
      Zagęszczanie powideł, zwłaszcza jakimiś "sztucznościami" byłoby profanacją i
      blędem w sztuce. Albo należy to zrobić poprawnie, tzn. smażąc długo, powoli i
      wyłącznie z cukrem, mieszając od czasu do czasu.
      W przeciwnym razie nie będą to piwidła. Ew. nie należy się wogóle za to brać.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka