Dotyczy pierogów

09.10.06, 11:29
Proszę o radę co zrobić aby gotowe już pierogi się nie sklejały.Teściowa jest
zdziwiona jak mogą mi się sklejać.Ona studzi wrzuca do miski i do
lodówki,póżniej wyciąga a one są lużne natomiast moje posklejane.W czym tkwi
problem?Dodam,że pierogi robię pyszne(zdanie zjadaczy).
    • marysiowamama Re: Dotyczy pierogów 09.10.06, 11:32
      A dolewasz oleju do wody w której sie gotują?
    • dzioucha_z_lasu Re: Dotyczy pierogów 09.10.06, 11:34
      Ja polewam tłuszczykiem zaraz po wyjęciu z garnka ( cebulka podrumieniona na
      tłuszczu lub trochę oliwy), tak, zeby każdy pierożek był lekko natłuszczony.
      Nie mają prawa się skleić.
    • elaola1 Re: Dotyczy pierogów 09.10.06, 11:35
      Do wody w której gotujesz pierogi wlej odrobinę oleju.
      Po wyjęciu pierogów polej je w misce też olejem-niewiwlką ilością.
      • mika9949 Re: Dotyczy pierogów 09.10.06, 11:43
        Dolewam oleju.Po wyjęciu z wody płucze na sitku(tak mi doradzano).Ze zjadanymi
        na bieżąco nie ma problemu też polewam cebulką.Tylko u mnie dzieci chcą jeszcze
        następnego dnia i wtedy pojawia się kłopot.Nie wiem czy posmarować je oliwą
        idać do naczynia ido lodówki(żeby się nie skleiły) cz jakoś inaczej.Część którą
        zamrażam też się póżniej rozwala bo posklejane.
        • dzioucha_z_lasu Re: Dotyczy pierogów 09.10.06, 11:50
          Jak są posmarowane tłuszczykiem, to się nie skleją, płukać nie trzeba, nigdy
          nie płuczę i moja babcia i teściowa - ekspertki pierogowe - też nie płuczą.
          Pierogi idące do zamrażania można od razu pocebulkować. No i po wyjęciu z
          zamrażalnika muszą się dobrze rozmrozić, inaczej faktycznie będą posklejane
    • rena.28 Re: Dotyczy pierogów 09.10.06, 12:38
      ja po ugotowaniu, wykładam na dużą blachę z piekarnika (może też być duża
      taca). Jak dana partia przestygnie wykładam do miski i w ten sposób każdy
      pieróg jest ładnie oddzielony. Do wody także daję trochę oleju.
      • Gość: AnkaKw Re: Dotyczy pierogów IP: *.enterpol.pl 09.10.06, 13:49
        A kto to płucze pierogi?Ja po wyjęciu z garnka układam pojedyńczo na czystym
        blacie kuchni lub talerzach.Gdy obeschną z jednej strony,przekręcam na drugą i
        też zostawiam do wystudzenia.Takie pierogi nawet po ułożeniu w stos nie mają
        prawa się skleić.
        • mika9949 Re: Dotyczy pierogów 09.10.06, 13:57
          Też nigdy nie płukałam ale tak mi poradzono,więc próbowałam i tego.Moje nawet
          po ostudzeniu iwysuszeniu się sklejały musiałam natłuszczać ale widzę że nie
          tylko ja tak robię,czyli w sumie chyba okey.
          • Gość: paula Re: Dotyczy pierogów IP: *.adsl.net.t-com.hr 09.10.06, 14:15
            Po wyjeciu z wrzatku, polewam struminiem zimnej wody i dopiero jak odciekna
            polewam roztopionym maslem. Nigdy mi sie jeszcze nie skeily i oleju do
            gotowania tez nie dodaje.
    • fettinia Re: Dotyczy pierogów 09.10.06, 15:48
      ja nie plucze-odrobina masla lub innego tluszczu na ugotowane juz-na pewno sie
      nie skleja.Odgrzewam zwykle na parze-na specjalne zyczenie podsmazone:)
    • Gość: Matylda Re: Dotyczy pierogów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.06, 19:57
      Do wody dolewam oliwę, potem przelewam zimną wodą i układam pojedynczo na tacy
      do odparowania, dopiero jak są suche przekładam do miski. Nigdy nie robiłam
      inaczej więc nie wiem czy bez tego by się skleiły ale makaron też przecież się
      przelewa zimną wodą bo inaczej się poklei.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja