09.10.06, 21:08
napiszcie kochani jak długo smażycie,dusicie grzyby bo jest to tak różnie
podawane w przepisach,że straciłam już całkowicie rozpoznanie w temacie ?
Obserwuj wątek
    • asia9646 Re: grzyby 09.10.06, 21:27
      Ostatnio smażyłam maślaki około 15 min.Nie musisz się trzymać ścisle
      przepisu,wystarczy chyba spróbować i zobaczysz czy Ci smakują.Uwielbiam
      wszystkie grzyby.
      • Gość: misia Re: grzyby IP: *.kolonianet.pl 09.10.06, 21:34
        Obgotowuję przez jakie 15 min, w niewielkiej ilości wody, wywar mam do sosu
        albo zupy, a póżniej, na zasadzie strzeżonego... duszę z tym co to ma być:sos,
        potrawka też z 15 min, czyli pół godz. min, i tak już od lat...Znajoma lekarka
        mówiła, że generalnie grzyby wypłukane w pogotowiu z żołądków Polaków są za
        tłuste i pół surowe
    • kati_74 Re: grzyby 10.10.06, 08:52
      staram się zawsze dusić grzyby (na sos) conajmniej godzinę... na odrobinę oleju
      wrzucam pokrojone grzyby, potem dolewam wody, a po jakiejś poł godzinie wrzucam
      posiekana cebulę, potem przyprawiam pieprzem i solą
    • jarek_zielona_pietruszka Re: grzyby 10.10.06, 09:37
      duszę do momentu aż uznam, że są miękkie i gotowe do spożycia. zależne jest to
      od gatunku i stopnia dojrzałości grzybów. duszę na smalcu lub maśle.
    • aluc Re: grzyby 10.10.06, 11:04
      różnie

      ostatnio kurtki wrzuciłam po prostu (surowe) do obsmażonych kawałków indyka i
      dusiłam w sosie własnym (bez dodawania wody) przez pół godziny i potem jeszcze
      w śmietanie przez pół godziny i wyszły pyszne, lekko kruche, nasiąknięte
      wszystkimi smakami z indyka
      • Gość: misia Re: grzyby IP: *.kolonianet.pl 10.10.06, 11:16
        Ręce opadają.Pół roku nie było mnie na tym forum, pierwszy wpis i od razu w
        łeb. Czy ja napisałam, że gotowanie ma coś wspólnego z trujakami? Wywar mam
        dobry, który lubię dać do sosu, postać takie mogą ze dwa dni, co to ma
        wspólnego z ciemnotą? Oj, Banito, czego Ty ludzi obrażasz, chcesz, żeby sobie
        stąd poszli, czy jak?
        • panilu Re: grzyby 10.10.06, 21:28
          Misia weż przeżutkę na takie wypowiedzi szkoda zdrowia .A co do rady to powiem
          ,że ja najbliżej byłam Twojej zasady gotowania i to mnie uspokoiło .Rodzinka
          moja nie odwiedzi pogotowia chyba,że podrzucę do gara muchomora.Pozdrowionka i
          odwiedzaj to forum.
    • amikeo Re: Na zasadzie strzeżonego? 10.10.06, 21:55
      A ja myślę, że lekarce nie chodziło o wygotowanie z grzybów trucizny tylko o
      to, że sa ciężkostrawne i wielu osobom zalegają na żołądkach bo po prostu za
      krótko je gotują i jedzą na wpół surowe. Wtedy płukanie żoładka przynosi
      zdecydowaną ulgę:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka