Dodaj do ulubionych

urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko przygo

IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.11.06, 09:58
tylko nie odrzucajcie mnie do wyszukiwarki- bo naprawdę nie wysiedzę tyle przy kompie.
jestem w zaawansowanej ciąży, a ty jutro urodziny. zawsze szykowałam jakieś uginające stół potrawy, choć zwykłe- nie wymyślne - i proste.teraz nie jestem w stanie długo tam siedzieć. kuchnia mała, brzuchol przeszkadza, dzidzi też zaraz się kręci i kopie.
polećcie mi coś prostego, aby coś potawić, bo goście i tak przyjdą, a teściowa, jak kupię ciasto, na pewno obrobi przed rodzinką d..., a ja będę się denerwować.
dziękuję za podpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: senin Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: 149.135.53.* 02.11.06, 10:15
      kup i sobie nawet glowy nie zawracaj gotowaniem

      jak goscie porzadni, to powinni zaproponowac przyniesienie czegos
      maz tez ma dwie rece i gotowac moze, albo do sklepu poleciec

      no nie badz glupia, prosze :)))
      • Gość: Emi Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: 193.24.196.* 02.11.06, 11:12
        Senin dobrze radzi - kup w cukierni blachę ciasta, które z wyglądu najbardziej
        przypomina domowe i powiedz, że sama piekłaś, takie małe kłamstewko wcale nie
        zaszkodzi przyszłej mamie.
        Męża wyślij do sklepu po gotową sałatkę i frankfuterki i przjęcie urodzinowe z
        głowy !
        A może teściowa Cię zaskoczy i pojawi się z wielkim tortem ? / byłoby miłe, ale
        chyba mało realne..... /
    • magnes6 Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p 02.11.06, 11:15
      Niech teściowa coś przygotuje. Nie rozumiem podejścia rodziny. Powinni ci pomóc.
    • Gość: dewa Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 11:44
      czas najwyższy na debiut cukierniczy męża.Nawet jak wyjdzie zakalec to i tak
      teściowa pochwali
    • Gość: etna Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: 83.238.174.* 02.11.06, 11:53
      Myśl przede wszystkim o sobie i o dziecku. Super jest pomysł z kupnem ciasta a
      la domowe.
    • Gość: anka Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.11.06, 12:27
      wiecie co, poważnie czegoś potrzebuje...teściowa na pewno nic nie przyniesie, bo przecież "jak ona była w ciąży, to nikt jej nie poagał", a mąż całymi dniami pracuje- więc też odpada.kłamstewko nie wyjdzie, bo jednak ona trochę się zna i potem wyjdzie, że synowa to kłamczuch.ciasto kupię ale żeby jeszcze coś porócz tego było...
    • Gość: zołza Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: *.skranetcan.pl 02.11.06, 12:55
      A nie możesz po prostu powiedzieć sorry, źle się czuję, zapraszam na ciasto z
      przyległościami po porodzie?! Teściowa aż tak niekumata, że nie zrozumie? To
      przecież dla dobra jej wnuka/wnuczki? Pozdrawiam, i urodzinowo asertywności
      życzę!
    • Gość: karmin Re: Szybkie i łatwe w zrobieniu i "użytkowaniu" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.11.06, 12:58
      Kup ciasto. Na pewno cos dobrego znajdziesz. Do ciasta mozesz zrobic salatke
      owocowa z owocow, ktore obecnie mozesz kupic. Moze byc ananas czy mandarynki w
      puszce, jablko, sliwki (dobre z cynamonem), winogrona i co tam znajdziesz.
      Wazne, ze kolorowo i ciekawie na stole wyglada.
    • nisar Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p 02.11.06, 13:02
      omatkokochana, jaką ja się zołzą zrobiłam, to nie do pomyślenia.
      Przez ostatnie naście lat robiłam wszystko i dla wszystkich, łącznie ze
      wszystkimi świętami.
      A teraz - sorry, mogą mnie pocałować w nos. Zrobię jak będę CHCIAŁA, a jak nie
      będę chciała, będę sie gorzej czuła itpd. to NIE zrobię.

      Ad rem. Powiedziałabym że zapraszam na "pyszny keks z cukierni naprzeciwko".
      Kto nie chce, niech nie przychodzi do cholery. Do Ciebie przychodzą czy na
      Twoje ciasto???

      P.S. Z doświadczenia wiem, że jak jest w miarę dobrze, to wszystko się jakoś
      pomału zrobi. Jak się człowiek czuje naprawdę kiepsko, to nawet wstawienie zupy
      jest problemem.
      Olać.
    • Gość: anka Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.11.06, 13:13
      taka ta moja teściowa mądra, że nie dociera jak się czuję.ostatnio miała wielkie pretensje, że jej nie pomogłam przy imieninach, poszłam na zakupy, a ona zaprosiła 15 osób.nie zrobię nic lub nie zaproszę i tak przyjdzie, a potem cioteczki i kuzynostwo przyniesie jej komentarze, a ja się będę denerwować.
      tak więc dla świętego spokoju:ciasto z cukierni, sałatka z zupek ch., i co jeszcze? jakaś kolacyjka???
      • nisar Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p 02.11.06, 13:16
        Boże, dziecko kochane!
        Czy Ty naprawdę uważasz za swój święty obowiązek paść na dziób przy garach,
        żeby teściowa się nie uczepiła?
        Pozwól sobie przypomnieć stare, a mądre, porzekadło: "kto chce psa uderzyć, kij
        zawsze znajdzie".
        Kup dwa-trzy rodzaje ciasta, kawa, herbata zwykła i owocowa, cytryna.

        A swoją drogą Twoja teściowa wydaje się byc osobą lekko zawistną - ja nie
        miałam lekko, to niech inni też się męczą. Musi Cię to obchodzić???
    • Gość: gryka1 Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: *.chello.pl 02.11.06, 14:03
      Anka odpuść sobie !!! Teraz Ty i Twoje nienarodzone dziecko jestescie ważne a
      nie jakaś teściowa, ciotki czy inne rodzinne hetery ( dupę to Ci i tak obrobią,
      tego nie zmienisz takie charakterki) Myślę, że im wcześniej przygotujesz
      rodzinę na to, że teraz to Twoje dziecko jest ważniejsze i nie będziesz im
      podtykać pod nos pyszności, tym lepiej. Ty się połóż,odpoczywaj i już. !!!
      Trzmam kciuki.
    • marghe_72 Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p 02.11.06, 15:05
      bardzo Ci polecam owoce pod Kruszonką Sinistry
      Szybkie, mało pracochłonne a pyszne
      • Gość: senapi Ten typ tak ma... IP: *.tkdami.net 02.11.06, 16:13
        Ja bym nie robiła sama nic. Wprawdzie nie jestm jeszcze w ciąży, ale mam
        Tesciową o podobnych poglądach. Zawsze jest gotowa przyjść na urodzinki czy
        imieninki i się przyczepic do kupnego ciasta. Oboje z mężem pracujemy, często
        do późna lub na zmiany a ona ma wiecznie czas żeby wpadać na imprezki około 15
        i dziwić się, że jeszcze nic nie przygotowane. Na złość kupuję cisto w
        cukierni, manadrynki, cukierki, robię herbatę i słucham nabożnie jakie to
        ciasta piecze jej druga synowa. A jak jej wychodzą, o jej:)
        • Gość: anka Re: Ten typ tak ma... IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.11.06, 18:59
          żebyś wiedziała-ta druga zawsze jest lepsza. powód- pochodzi z bogatszej rodziny, więc wg nie wie wszystko lepiej. nawet o leki pyta ją nie mnie choć to ja pracuję w aptece...
          a właśnie dowiedziałam się, że męża nie będzie, bo będzie w pracy, więc cała impreza upłynie w użalaniu się nad ciężko pracującym synem, któremu nic nie przygotowałam (oprócz ciasta z cukierni)+
          • Gość: anna maria Re: Ten typ tak ma... IP: *.autocom.pl 02.11.06, 19:07
            W momencie jak mąż w pracy, a ty w ciąży - przyjęcie odbywa się pod znakiem
            ciasta z cukierni, kawy lub herbaty i niech gadają co chcą
          • Gość: senapi Re: Ten typ tak ma... IP: *.tkdami.net 02.11.06, 19:39
            Czy my nie mamy tej samej Teściowej przypadkiem?:) Moja ma wieczne wyobrażenie,
            że żyjemy powietrzem chyba, raz z tygodniu pyta czy ja piekę jakies ciasta,
            dziwi się jak mój mąż chwali się co jadł pysznego. No i teksty o tamtej
            synowe "ach, jaki R. pyyysznyyy pęczak ugotowała" (to już na stałe nasz dowcip
            do obiadu się zrobił z tego tekstu)
    • roseanne Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p 02.11.06, 17:13
      szybkie i latwe ciasto - wiewiorka, z galerii potraw, ja nie mieszam jablek z
      ciastem, tylko posypuje na wylana mase i tak pieke - robilam kilka razy, zawsze
      mi wyszlo

      z dan szybko przygotowaywanych i nie wymagajacych dlugiego stania to moze by tak
      piersi z kurczaka, nadziane szpinakiem, badz pieczarkami duszonymi, badz serem
      plesniowym
      - rozkrojone na dwa plastry, nalozyc nadzienie ,zwinac w roladke, obsmazyc i
      wsadzic do piekarnika na 20 minut, niech dojda
      do tego ryz, salata - efektowne i calkiem niezle


      albo jakas inna pieczen - schab, wolowina, tylko przypraw, odstaw do zmacerowania,
      a maz niech wsadzi do piekarnika, potem wyjmie, po upieczeniu, do tego
      mieszanka pieczonych jarzyn na drugiej tacy - ziemniaki, marchew, cebula,
      pieczarki, posypane sola, pieprzem i tymiankiem lub oregano
    • Gość: dorota Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: *.filter.imagine.ie 02.11.06, 17:51
      Posluchaj rad i sie nie przejmuj...kto chce gadac i tak bedzie;-) Z szybkich
      potraw, latwych, dosc tanich i efektownych, no i zawsze udajacych sie sa np:
      1) szarlotka (jablka z cukrem, cynamonem, rodzynkami,moze orzechami itp, na
      wierz kruszonka) podawana na cieplo z lodami, lody sie rozpuszcza i jest taki
      sos
      2) koreczki wszelakie, ktore mozesz powklowac w polowki jablka-wygladaja jak
      jeze
      3)gotowa plasterkowana wedlina posmarowana roznymi pastami, cos co lubisz i nie
      zemdli Cie jak bedziesz robila (jakies na bazie sera bialego, zolego, jajek,
      majonezu moze)-pozawijaj to w rozki, dekoracyjnie poukladaj na talerzu, pare
      dekorow kolorowych i juz
      4)kanapeczki mini-krakersy posmarowane pastami, lub kawaleczki bulki-podekoruj
      i jest ok
      5)sernik na zimno w ciastkach petitkach, tzw chatka puchatka, domek baby jagi
      etc. Chodzi glownie o ksztalt trojkata po przekrojeniu, zrob wczesniej, pokroj
      dekoracyjnie
      6)wszytko co na zimno i na talerzach mozesz polac zastygajaca galareta
      wytrawna, doda polysku, bedzie trzymac swiezosc, dobrze smakuje i na pewno
      tesciowa zzielenieje
      Przydaloby sie cos na cieplo, ala tych, ktorym ciezko dogodzic...wymysl cos
      czego nie jadaja czesto, co lubia ....moze jakies beff strogonow, albo cos a
      la? Szybko sie robi, podaj z ryzem i juz. Moze ze 2 salatki? Zrob takie jakie
      sama najchetniej zjesz:-) Zaangazuj meza do pomocy. To co zaproponowalam to
      naprawde dosc latwe i szybko sie robi. Zaplanuj czas i siedz sobie przy
      robieniu. Niech impreza sie uda:-)
      • Gość: anka Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.11.06, 19:09
        a podasz mi przepis na tę szarlotkę? i te lody-casatte?-dać na ciasto, czy obok?
        i jeszcze te pasty do wędlin czy krakersów- nigdy nie robiłam...
        a coś czego nie jedzą? nie wiem ...to chora kobieta na punkcie reklam, nowości- wszystko musi mieć, niczym nie dogodzi, zawsze jakieś ale."a to mogłaś zrobić tak,może byłoby lepsze..."choć wprost nie powie czy jej smakuje czy nie, a potem sama to robi i mówi, że jadła u tej drugiej synowej, bo ona ma takie pomysły...
    • fettinia Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p 02.11.06, 18:02
      ciezarowko kochana:)Ciasto kup w cukierni:)Na cieplo zrob girosa na
      przyklad-mieso trza pokroic i przyprawa przyprawic-usmazyc przed przyjsciem
      gosci.Reszta-czyli warzywa wszelakie pokroic i postawic na stole,do tego
      tzatziki i bialy chleb:)Kazdy sie sam obsluzy a ty spokojnie bedziesz siedzec
      przy stole.Ewentualnie racclette:)
      • bfinger Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p 03.11.06, 11:19
        ja mam ten sam problem, z tą różnicą, że jestem w trzecim m-cu i jedyne, na co
        mogę popatrzeć i zjeść to kajzerka z masłem i wędliną lub powidłami. Od reszty
        odrzuca: dosłownie i w przenośni.

        Ja zrobię na kolację coś takiego, znalazłam na Mniammniam.pl.:

        "Kurczak pikantny smażony z ananasem i grzybami mun

        czas: 25 minut

        składniki
        2 pojedyncze piersi kurczaka - około 40 dag
        puszka ananasów
        cebula średniej wielkości
        garść suszonych grzybów mun

        3 cm świeżego korzenia imbiru
        2 łyżki sosu sojowego
        2 łyżki ostrego sosu chilli
        4 ząbki czosnku
        sól
        świeżo zmielony czarny pieprz

        sos:
        szklanka bulionu (może być z kostki)
        czubata łyżeczka mąki ziemniaczanej
        olej do smażenia


        sposób przygotowania
        Grzyby mun zalewam wrzątkiem, odstawiam na 15 minut, po tym czasie gotuję w
        wodzie, w której się moczyły 10 minut od momentu zagotowania. Odcedzam, studzę,
        odkrawam stwardniałe ogonki i kroję na cienkie paski.

        Mięso kurczaka kroję na cienkie paski, solę i pieprzę, skrapiam sosem sojowym,
        odstawiam na kilka minut. Cebulę obieram i kroję na "piórka".

        Ananasa odsączam z zalewy i kroję na niezbyt małe kawałki.
        Do bulionu dolewam sok z ananasa, dodaję mąkę ziemniaczaną i mieszam dokładnie.
        Na patelni, lub jeszcze lepiej w woku rozgrzewam bardzo silnie olej i smażę na
        nim mięso przez 3 minuty, cały czas mieszając, dodaję cebulę, grzyby mun,
        ananasa, sos chilli, mieszam energicznie i smażę dalsze 3 minuty. Zalewam
        sosem, doprowadzam do wrzenia i trzymam na ogniu kilka chwil."

        Jeśli wcześniej przygotujesz sobie rzeczy (pokroisz), topotem robi się szybko.
        Do tego ryż i kapusta pekińska z vinegretem i pietruszką.

        Ciasto kupię i ewentualnie zrobię sałatkę meksykańską, która bardzo smakuje
        mojemu mężowi:
        przepisy.tmseast.com/pubuemika/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=11&start=76



        • hotchilli gwoli uscislenia... 03.11.06, 11:43
          co to sa grzyby mun??? wg polskiej nomenklatury

          jak dotad wydawalo mi sie ze sa to tzw "wood ears fungus" czyli te "pokrecone"
          ale z tego, co w Twoim przepisie wynika, ze sa to tzw. Black dried mushrooms
          (te ogonki itd.)

          jesli masz na mysli te ostatnie, to OK, bo swietne sa z kurczakiem
          mozna nawet odpuscic ananasa i sos sojowy

          imbir i cebula wystarcza
          no i grzyby :)... na koncu.. (to jeden z najprostszych chinskich przepisow - o
          dziwo bez sosu sojowego, tylko sol i pieprz)

          polecam,
          w wersji super szybko: piers kurczaka
          w wersji 5 min. dluzej, za to smaczniej: kawalki kurczaka z kostka (udko
          pociete na 4-5 kawalkow)
          • ba_nita Re: gwoli uscislenia... 03.11.06, 11:48
            hotchilli napisała:

            > co to sa grzyby mun??? wg polskiej nomenklatury
            Ucho bzowe. Więcej tutaj:
            www.kki.pl/zenit/grzyby_spyt/lecznicze_ucho_bzowe.htm
            • hotchilli ja czytam ze zrozumieniem ;)) 03.11.06, 12:01
              tzn. jesli autorka zaleca odciecie ogonkow... to znaczy ze nie ma na mysli tych
              samych grzybow mun, ktore wiekszosc forum kuchnia ma na mysli

              ja (juz) wiem, co to sa grzyby mun, ale dla niektorych forumowiczow moze to byc
              dosc zawile (doszukiwanie sie w nich ogonkow ;)
              dlatego wspomnialam o "black dried mushrooms" - ktore to autorka przepisu miala
              zapewne na mysli, i ktore zdecydowanie lepiej komponuja sie z kurczakiem niz
              grzyby mun
              (te ostatnie to raczej dodawane sa dla "texture" niz dla smaku)
              • bfinger ja nie jestem autorką przepisu 03.11.06, 12:27
                całość łącznie z tytułem jest cytatem (żródło podane i cudzysłów, mam nadzieję,
                widoczny).

                Ja z tego przepisu skorzystałam z powodzeniem, więc polecam, a na myśli mam po
                prostu grzyby mun firmy Tao Tao dostępne w sklepie spożywczym pod domem
                taotao.pl/zdjecia.html
    • marcelina1968 jak juz musisz mieć domowe ciasto... 03.11.06, 12:07
      to masz przepis na szybka szarlotke, wychodzi zawsze, ja nie jestem mistrzynia
      w pieczeniu ale ta jest PEWNA:
      do miski wsypujesz 3 szkl. maki, 1 niepełna szkl. cukru 1,5 łyżeczki proszku do
      pieczenia, 1 łyzeczke płaska sody oczyszczonej do tego ścierasz na grubych
      oczkach 1 kostkę zamrozonego masła (jak odmarznie to juz wióórki nie sa tkie
      cieniutkie) masło dokładnie mieszasz z sypkimi produktami, dodajesz 4 zółtka i
      4łyzki kwaśnej śmietany. Zagniatasz ciasto. Odkrawasz 1/4 wkładasz do
      zamrażalnika. Pozostałe 3/4 wyklajasz blaszkę, pieczesz 20 minut w 180
      termoobieg albo 200 zwykły w tym czasie ubijasz białka z 3/4 szkl cukru i
      połowa budyniu smietankowego bez cukru. Po 20 min wyjmujesz podpieczone ciasto
      wykładasz mus jabłkowy (mozna usmażyc jabłka ale możesz kupic gotowy-:) na to
      wykładasz białka na wierzch ścierasz pozostałe ciasto (to z zamrazalnika)
      równomiernie po całej blaszce. Pieczesz jeszcze ok. 30 min.
      Uff pisze sie dłuzej niz sie robi-:) efekt murowany, szarlotka smaczna i
      efektowna...
      • marcelina1968 drobne sprostowanie.... 03.11.06, 12:13
        białka ubijasz z cukrem a budyń dodajesz juz po ubiciu białek na sztywno i
        tylko lekko mieszasz, zeby sie połączył z białkami....szybciej myśle niz
        pisze....sorry...
    • Gość: i poszła teściowa. Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.11.06, 20:11
      a w międzyczasie nagadała, że miała 2 synów, żadnego z nich pożytku, ma 2 synowe, żadnego z nich pożytku, może z wnuczki będzie...
      a na odchodne powiedziała "no, obowiązek żeśmy spełnili"
      ...nic dodać nic ująć...
      dziękuję za wszystkie propozycje
      • mzrr21 Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p 03.11.06, 21:18
        Gość portalu: i poszła teściowa. napisał(a):

        > a w międzyczasie nagadała, że miała 2 synów, żadnego z nich pożytku, ma 2
        synow
        > e, żadnego z nich pożytku, może z wnuczki będzie...
        > a na odchodne powiedziała "no, obowiązek żeśmy spełnili"
        > ...nic dodać nic ująć...
        > dziękuję za wszystkie propozycje

        I po co się było martwić??? Trzymaj sie zdrowo i mej zdrowego malucha lub
        maluchową
    • Gość: dorota Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: 86.42.45.* 07.11.06, 16:10
      Dopiero dzisiaj zajrzalam co u Ciebie slychac i jak sobie poradzilas:-)Nic
      tylko sie z takiej tesciowej smiac, naturalnie niczym sie nie przejmowac.
      Wyglada na to, ze jest to postac karykaturalna wiec tym bardziej:-) Nie jestem
      pewna czy mnie pytalas o szarlotke z lodami. Dokladnego przepisu nie podam bo
      sama nie wiem, robie na oko i smak, wiesz, jablka sie od siebie roznia nieco, a
      kruszonka to dosc popularna rzecz.
      1)jakbka do pieczenia najlepiej,lub inne ale nie takie najsiarczysciej kwasne,
      obierz, pokroj na czastki, posyp cukrem,cynamonem etc i nieco podus razem z
      bakaliami.Tylko troche.
      2)Przerzuc to na blaszke do pieczenia wysmarowana tluszczem, przykryj
      kruszonka, piecz do momentu kiedy kruszonka jest upieczona.
      3)Podawaj w naczynku:pucharku, miseczce etc...zawsze mooocno cieple i lody na
      wierzch.
      Tipsy:
      -czastki jablek powinny byc dalej wyczuwalne, nie rozgniecione
      -ta kruszonka ma dosyc niestabilna postac, musi byc w naczynku
      -mozesz dodac banana do srodka, inne dodatki, ale pierwszy raz upiecz na
      sprobowanie czy taka forma Ci pasuje i co mozna zmienic sama stwierdzisz
      -najlepsze lody proste w smaku, waniliowe,smietankowe,lub mieszane z czekolada
      Pozdrawiam!
      • Gość: dorota Re: urodziny,ja żle się czuję(ciąża)- co szybko p IP: 86.42.45.* 07.11.06, 16:14
        Zrobilam niechcacy blad, naturalnie nie kruszonka ma niestabilna postac tylko
        szarlotka.......ale polecam wszystkim do sprobowania. Powinna smakowac i jest
        nieco inna. Mozna wielokrotnie podgrzewac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka