Gość: miki
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.12.06, 14:59
JESTEM MLODA MEZATKA ;)Poniewaz nigdy nie przepadalam za miesem nie czesto
zdarza mi sie przygotowywac go na obiadek. tym razem mialo byc inaczej... no
i wlasnie kupilam lopatke (wieprzowa- chyba?) pokroilam w cinkie plastry,
rozbila, podsmazylam no i teraz dusze. to ma byc takie miesko w sosiku. Ale
niestey mimo uplywajacego czasu, mieso jest CHOLERNIE twarde!!! :((( nie wiem
czy dobrze pokroila (wzdluz wlokien czy odwrotnie)teraz juz tego nie zmienie.
czy moge mu jakos POMOC/ byle szybko bo maz glodny czeka . prosze o rade.