Dodaj do ulubionych

coś z niczego

IP: *.acn.waw.pl 02.04.03, 18:08
po ugotowaniu rosołu na szyjkach i udku zostało mi mięsko. Wrzuciłam je na
patelnię, dodałam selera z marchewką (taki w zalewie ze słoiczka), warzyw z
zupki, zalałam koncentratem wymieszanym ze śmietaną. O dziwo wyszło coś
naprawdę fajnego. I o dziwo miało trochę posmak orzechów. Polecam

muza
Obserwuj wątek
    • Gość: Annette Re: coś z niczego IP: *.at.ibm.com 04.04.03, 10:58
      U mojego kolegi w domu, kurczaka po ugotowaniu na nim rosołu, naciera się
      przyprawami (prapryka, czosnek, pieprz, zioła rozmaite) i piecze w piecu.
      Smakowicie przechodzi przyprawami, jest rumiany z wierzchu, mięciutki i nie
      taki wodnisty jak kurczak bezpośrednio wyjęty z rosołu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka