romanska.3463 04.01.07, 20:47 w najbliższą sobotę mój syn urządza z okazji urodzin zabawę dla swoich kolegów. Co można podać do zjedzenia 12-latkom oprócz pizzy, zapiekanek i tony chipsów? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
illiterate Re: menu na imprezę dla 12-latków 04.01.07, 20:54 Tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=34408109&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: menu na imprezę dla 12-latków 04.01.07, 20:56 Witaj Romanska:)Zajrzyj i tu:) www.kulinaria.pl/potrawy.asp?gr=22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: menu na imprezę dla 12-latków IP: 83.238.166.* 05.01.07, 09:23 Ja odkryłam przypadkiem metodę na podanie owoców. Całe mandarynki szły średnio, ale obrane w cząstkach znikają jak kamfora. Jabłka całe też są bez wzięcia, ale w ćwiartkach idą jak woda. Gruszki analogicznie. Np. jabłko myję, rozcinam na pół. Łyżeczką do robienia kulek z melona wycinam gniazdo nasienne i dalej rozcinam jabłko na ćwiartki. Niby jest odrobina roboty, ale nie ma problemu z ogryzkiem. Lepiej brać jabłka mniejsze, a nie takie co rozmiarem zbliżają się do melona:) Tym "marketingowym" chwytem sprzedaję zdrowe owoce niesamowicie skutecznie. Mam na pokładzie 14-latka, więc nie teoretyzuję. Odpowiedz Link Zgłoś
joko5 Re: menu na imprezę dla 12-latków 05.01.07, 12:45 to jest bardzo prosty i smaczny sprzepis: kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,47795834,P_KOBIETA_PRZEPISY.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: menu na imprezę dla 12-latków IP: 83.238.166.* 05.01.07, 13:27 Gdzieś tu widziałam na zdjęciu parówki zawinięte w trójkąty ciasta (gotowiec) francuskiego tak, żeby koniuszki kiełbaski wystawały. Ale jak dzieci zobaczą coś nowego, to nie wiadomo czy to może chwycić. Wiele dzieciaków to zatwardziali konserwatyści:) Bezpieczniej krążyć wokół znanych rozwiązań. Odpowiedz Link Zgłoś
romanska.3463 Re: menu na imprezę dla 12-latków 05.01.07, 15:01 jesteście kochani. Z pewnością skorzystam z podesłanych przez Was linków i podpowiedzi (ten z owocami jest Świetny) Pozwolę sobie też opisać na tym forum co podałam i co cieszyło się wzięciem. Może ktoś inny skorzysta :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Zadumana:) 05.01.07, 15:18 Parowki zawiniete w francuskie ciasto to hit moich dzieci:)Nie moze sie zadna impreza obejsc bez nich:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: Zadumana:) IP: 83.238.166.* 08.01.07, 09:58 Widziałam ten pomysł tylko na obrazku. Nawet sobie wydrukwałam - ku pamięci. Ale skoro piszesz, że 'to' tak dobrze działa muszę zrobić dla syna, któremu muszę czasem robić w domu niby-hotdoga, czyli paróweczka w rozciętej bułce zagrzana w mikrofali. On to bardzo lubi nie wiadomo czemu. To francuskie ciasto wygląda jakoś szlachetniej:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana parówki a ciasto francuskie:) IP: 83.238.166.* 09.01.07, 09:27 Wczoraj zrobiłam na próbę. Ciasto - mrożony gotowiec. Chyba za mały był ten mój trójkąt do zawijania. W przepisie jest mowa o trójkącie równoramiennym wydłużonym, żeby ten długi koniec (na podstawie leży parówka) trójkąta dał się parę razy ozdobnie zawinąć. Ale i tak wyszło nieźle. Trzeba było chyba dłużej piec, żeby ciasto przy parówce nie było mokre, bo jakoś tak mi wyszło. Parówki w wysokiej temperaturze zaczęły mi rosnąć w oczach i przestraszyłam się, że dojdzie do rozerwania parówki razem z ciastem jeszcze przed konsumpcją. Dziecko popatrzyło na talerz z zainteresowaniem i zjadło bez oporu. Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: parówki a ciasto francuskie:) 09.01.07, 09:32 No widzisz-zjadliwe jest:)Ja kupuje w rulonie-tez gotowiec,ale nie mrozony.Wtedy latwiej parowke owinac i nie peknie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: parówki a ciasto francuskie:) IP: 83.238.166.* 09.01.07, 09:41 Owijasz w trójkąt ciasta czy w kwadrat? Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: parówki a ciasto francuskie:) 09.01.07, 09:45 Raczej w prostokat:)Zalezy od wielkosci parowki.I owijam cala tak aby nic nie wystawalo:)Na gorze lekko nacinam nozem ciasto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: parówki a ciasto francuskie:) IP: 83.238.166.* 09.01.07, 10:02 Fetti, owijasz w kilka warstw, czy tylko raz? Zapomniałam, że można ciasto naciąć i nie groziłoby eksplozją:) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: parówki a ciasto francuskie:) 09.01.07, 10:20 Owijam raz i dokladnie zalepiam brzegi:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: parówki a ciasto francuskie:) IP: 83.238.166.* 09.01.07, 10:24 Dzięki za wyjaśnienia:) A tak wyglada "oryginał" i moje natchnienie: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,53904654,53904654,0,2.html?v=2 Tu parówki są na końcach obwiędnięte, a moje były jak spuchnięte. Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: parówki a ciasto francuskie:) 09.01.07, 10:34 a pamietam:)Wiesz duzo zalezy od parowek.Niektore maja tak delikatna skorke,ze nawet w trakcie gotowania pecznieja i pekaja:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadumana Re: parówki a ciasto francuskie:) IP: 83.238.166.* 09.01.07, 10:44 Moje były w plastikowej 'skórce', więc zapiekały się gołe:))) Ale wiem, że po przesadzeniu z czasem grzania - pękają. No to chyba temat gruntownie przerobiony i jednak warty polecenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: parówki a ciasto francuskie:) 09.01.07, 10:53 :)))i tym razem obylo sie bez "wiorow"hehe:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: menu na imprezę dla 12-latków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 10:48 Lody, prznajmniej młodsze dzieci uwielbiają, w dużych opakowaniach wcale nie są drogie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: menu na imprezę dla 12-latków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 10:48 Tylko nie wiem jak po tych lodach będzie wyglądać mieszkanie :( Odpowiedz Link Zgłoś