Wieeeeelki pieróg....

17.01.07, 23:19
z ciasta francuskiego dziś zrobiłam. Z nadzieniewm z gotowanych ziemniaków,
cicierzycy, podsmażonej cebulki i czosnku. Najedliśmy się we troje - było
pyyyszne!, a resztki ciasta zrobiłam ciasteczka z powidłami śliwkowymi.

Proszę o inne pomysły na nadzienia do pieroga lub canelloni.
    • elza78 Re: Wieeeeelki pieróg.... 18.01.07, 14:11
      moja swietej pamieci babunia robila takie cos co sie nazywalo kulebiak to tez
      jakby pierog z nadzieniem tyle ze ciasto wokol jest drozdzowe nie francuskie,
      ona dawala do niego taki farsz jak do pierogow lubelskich czyli kasza gryczana
      (ugotowana)z twarogiem plus cebulka (jak ruskie tyle ze ziemniaki wymienia sie
      na kasze) , albo cos co bylo pychota a nie wiem jak sie do konca robi - groch z
      kapusta, groch z kapucha sam w sobie jest jakby daniem ale jako farsz do
      kulebiaka tez byl super :)
      obydwa nadzienia sa wegetarianskie znaczy miesa nie zawieraja, wiem ze
      niektorzy nie jedza dodatkowo przetworow mlecznych wiec wtedy ta kasza z
      twarogiem odpada ;)
    • follow_me Re: Wieeeeelki pieróg.... 18.01.07, 14:44
      Nadziałam wczoraj cannelloni pieczarkami przesmażonymi z cebulą, wymieszanymi z
      twarogiem, przyprawionymi solą, pieprzem, pietruchą, koperkiem i majerankiem i
      zmiksowanymi na gładko (takie ruskie bez ziemniaków) po czym zapiekłam w ostrym
      sosie pomidorowym.
      Pyszne wyszło, nieskromnie powiem
Pełna wersja