Dodaj do ulubionych

kluski sląskie - pilne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 15:31
Jutro mamy rodzinny obiad - zaplanowane min. kluski śląskie. Nie chcę jutro
stać przy kuchni i kulać kluski - czy mogę je zrobić dzisiaj i jutro wrzucić
na chwilę na wrzątek? Zastanawiam się czy nie stracą wtedy swojej pulchności?
Bardzo proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: kluski sląskie - pilne 20.01.07, 15:36
      Szczerze mowiac nie radze:)Lepiej jutro wczesniej wstac i pokulac:)Jesli
      zostawiam na nastepny dzien to tylko ugotowane i podsmazam:)To nie jest az tyle
      roboty przeciez:)
    • sfuj_hlop Re: kluski sląskie - pilne 20.01.07, 15:49
      Absolutnie nie stracą. Robiłem wielokrotnie, efekt murowany. Zrób te kluski
      (ziemniaki + mąka kartoflana = 3:1, bez jajek), ugotuj we wrzątku z dwiema
      łyżkami oleju (aby się nie sklejały), po odsączeniu ostudź na talerzu, przykryj
      drugim talerzem (można też zamrozić), na następny dzień wrzuć na wrzątek i
      pogotuj 3-4 minuty, będą super. Tylko nie podgrzewaj w mikrofali, bo będzie z
      tego kaszana.
      • fettinia Re: kluski sląskie - pilne 20.01.07, 15:52
        Hlopie ale ona pytala o surowe:)Kidys zostawilam i byly niezjadliwe:)Ugotowane
        oczywiscie na parze mozna odgrzac;)
        • sfuj_hlop Re: kluski sląskie - pilne 20.01.07, 15:56
          Wiadomo, że surowych, przechowanych w lodówce nie zrobi na następny dzień dobrze
          (przynajmniej mało to prawdopodobne). Musi po zrobieniu ugotować i takie
          ugotowane potem znów wrzucić na wrzątek.

          Pozdrawiam, SH
          • Gość: kika Re: kluski sląskie - pilne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 16:17
            Bardzo dziękuję za odpowiedzi - ugotuje dzisiaj i odgrzeje w wodzie albo na
            parze jutro. To znacznie ułatwi mi organizacje jutrzejszego dnia. Jeszcze raz
            dziękuję:)
            • nerri Re: kluski sląskie - pilne 20.01.07, 16:28
              Ja zawijam w szmatkę i do lodówki...na następny dzień podsypuje lekko mąką
              ziemniaczaną i ciut pougniatam...i jakoś są "zjadliwe" ;)
              • paulina303 Re: kluski sląskie - pilne 20.01.07, 18:36
                Czesto przygotowuję kluski właśnie poprzedniego dnia, gdy wiem że mogę się nie
                wyrobić.
                Surowe kluski zamykam w szczelnym pojemniku plastikowym i do lodówki.
                Następnego dnia nic im nie brakuje - są jak świeże. Odgrzewane czy mrożone to
                już nie to samo.
                • pipi43 Re: kluski sląskie - pilne 20.01.07, 18:44
                  Potwierdzam, że kluski "ukulane" i pozostawione na drugi dzień do ugotowania są
                  smaczniejsze:)
                  Do klusek nie dodaję jajka.
    • Gość: etna Re: kluski sląskie - pilne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 18:45
      Spokojnie możesz zrobić dzisiaj i surowe przykryć czystym ręcznikiem kuchennym
      aby nie wyschły. Nie trzeba wkładać do lodówki, nic im się nie stanie. Pod
      warunkiem, że będą - powtarzam- szczelnie przykryte. Ja tak często robię,
      zawsze wychodzi 150-200 szt.Ułożone w eleganckich rządkach na blacie spokojnie
      przetrzymają tych kilkanascie godzin. Cała mja rodzina i wszystkie znajome tez
      tak robią.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka