Dodaj do ulubionych

wyrób seropodobny

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 15:54
Jak zobaczyłam w sklepie to aż oczy przetarłam. Myślałam że istnieje tylko
wyrób czekoladopodobny z PRL-u. Czyżby nastała nowa epoka w której
ludziopodobne ssaki jedzą chlebopodobne pieczywo?

A może nie powinnam wybrzydzać tylko kupić i spróbować? Może ktoś z was jest
w temacie i napisze czy warto...
Obserwuj wątek
    • linn_linn Re: wyrób seropodobny 02.02.07, 16:39
      "Mozzarella" tzw. do pizzy, ta sprzedawana we Wloszech, zawiera m.in. kazeine
      syntetyczna.
    • kwik Re: wyrób seropodobny 02.02.07, 17:19
      nie wolno nazywac serem produktu zawierajacego tluszcze roslinne...stad nazwa
      "wyrob seropodobny" i jego nizsza cena.
      • paulina.galli Re: wyrób seropodobny 02.02.07, 18:01
        ha!!!
        raz w zyciu zakupilam tenze "produkt"
        Przez pomylke - wygladalo jak ser i nie przygladalam sie napisowi na nalepce
        OHYDA!
        Fakt, ze tanie "toto" ale drugi raz nie wizelabym nawet chyba jakby to
        producent tego mi zaplacil :)
    • ameba1 wyrób seropodobny 02.02.07, 18:01
      kiedyś jeszcze te najtańsze sery "promocyjne" typu edamski, morski w
      plasterkach w HM...były zjadliwe. Ale teraz co się z nimi dzieje!!! To po
      prostu świeczka. Chyba kolejny seropodobny pod nazwą morski. Przecież tego nie
      da się zjeść!!!! a fe!!
    • Gość: g Re: wyrób seropodobny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 18:42
      najlepszy jest na ciepło:(
      Mąż kiedyś kupił toto-ale wtedy jeszcze funkcjonowała nazwa ser alternatywny,
      czy jakoś podobnie.
      plasterek na grzance zamiast się ładnie roztopić, skurczył się i "zgumowaciał"-
      wywaliłam i nigdy więcej.
      Dopiero potem doczytałam co to było.
      • veto12 Re: wyrób seropodobny 02.02.07, 19:48
        Żeby powstał porządny żółty ser to musi odpowiednio dojrzewać a to kosztuje
        więc produkuje się seropodobne wyroby z zawartością utwardzonego tłuszczu
        roślinnego /podobno rakotwórcze/nawet dodawana jest podobno słoma.I nie mam
        zaufania do żadnego sera taniego.Ale i z tym nic nie wiadomo jak każdy patrzy
        nazysk traci na tym konsument,i jemy byle co.Dziś słyszałam w telewizji mówili
        o oscypku że ma być z mleka owczego ,a góralka mówi że wtedy by się nie
        opłacało go robić bo owcy się nie opłaca chodować ,więc pytam co to za oscypek
        w większości z krowiego mleka.
        • Gość: zoe Re: wyrób seropodobny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 21:02
          ale swoją drogą producent tego czegoś jest na tyle uczciwy że nazwał to wyrób
          seropodobny a nie ser np.domowy czy jakiś.
          Ale chyba jest jadalny bo przed chwilą wróciłam z LIDLA i dziewczyna która
          miała go w koszyku powiedziała mi że świetnie się topi i daje go na pizzę.
          Czuję że ciekawość weźmie górę i kupię jutro kawałeczek;-)
          • Gość: anew Re: wyrób seropodobny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.07, 21:21
            Ja kupiłam roladę ustrzycką i wcale nie tania,bo 19zł za kg,a że już
            słyszałam,że seropodobne istnieje więc zapytałam czy to normalny czy
            seropodobny.Zapewniono,,,ze normalny.Przyniosłam do domu,czytam a tam wyrób
            seropodobny,obrzydliwe to było,myśmy nawet nie umieli zjesć na ciepło na
            tostach.Być może jnnym smakuje,ale ile ludzi tyle smaków.Pozdrawiam.
            • zielonka16 Re: wyrób seropodobny 04.02.07, 11:12
              Ochydztwo jakiego nigdy ani wcześniej ani później nie jadłam.
              • Gość: AnkaKw Re: wyrób seropodobny IP: *.lublin.enterpol.pl 04.02.07, 12:17
                Bleeeee
                I wcale nie takie tanioe bo w Tesco kosztuje coś ok.12 zł za kilogram.
                Nasuwa mi się pytanie - po co to świństwo produkują?
                Kto to kupi?
                • makoz14 Re: wyrób seropodobny 04.02.07, 12:22
                  > Nasuwa mi się pytanie - po co to świństwo produkują?
                  > Kto to kupi?

                  Kupią Ci, którym kasa niestety ogranicza obiór z kubków smakowych:)
                  • iwusia.fraubau Re: wyrób seropodobny 04.02.07, 17:41
                    raz kpiłam, przez pomylke, dalam do lasagne... od tej por lasagne nie jemy:(
          • Gość: Elfi Re: wyrób seropodobny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 19:19
            > ale swoją drogą producent tego czegoś jest na tyle uczciwy że nazwał to wyrób
            > seropodobny a nie ser np.domowy czy jakiś.

            To nie uczciwość producenta tylko przepisy zmuszają do takiego oznakowania. Ze
            dwa lata temu trafiłam parę razy w sklepie na wyrób seropodobny nazwany serem,
            a od pewnego czasu już się to nie zdarza. Jak ktos napisał ser nie może być z
            dodatkiem tłuszczu roślinnego.
            Ostatnio jestem mocno wyczulona kiedy kupuję roladę ustrzycką, ponieważ ten ser
            nie ma w nazwie magicznego słowa "ser" coraz trudniej kupić roladę w wersji
            bez "margaryny". Zapewne to sposób na obejście przepisów przez producenta (bo
            ser ten nie kosztuje 10zł, a 16-20zł).
            Jedyny sposób na to, żeby nie dać sie oszukać kupując jakąkolwiek żywność to
            dokładne czytanie składu i encyklopedia dodatków do żywnosci pod ręką, żeby
            sprawdzić co oznaczają niektóre tajemnicze skróty E.
    • renaskawinska Re: wyrób seropodobny 04.02.07, 16:37
      spotkałam coś takiego pod nazwą analog serowy
    • Gość: lu Re: wyrób seropodobny IP: *.acn.waw.pl 04.02.07, 20:14
      Moi mili, dobry ser jest zazwyczaj nieprzyzwoicie drogi, bo produkcja jest
      pracochlonna, czesto reczna, a potem ser lezakuje miesiacami lub latami w
      piwnicach i trzeba go dogladac.
      Wlasciwie nie da sie kupic dobrego sera w cenie ponizej 50 zl/kg. I to jest
      cena minimalna. W Polsce taki ser bylby jeszcze drozszy, bo jakims cudem
      artykuly dobrej jakosci sa u nas drozsze niz w biednych Niemczech czy Francji.

      PS. Nie znam dobrego taniego sera. Chetnie skosztuje, jesli mi jakis polecicie.
      • pinos Re: wyrób seropodobny 05.02.07, 13:58
        Bursztyn - 34 zł za kg
        Carski - 26 zł za kg
        • Gość: lu Re: wyrób seropodobny IP: *.acn.waw.pl 07.02.07, 22:15
          Dzieki :) Przyznam, ze juz probowalam znalezc je w sklepie i... nie ma. Gdzie
          je kupujesz? Jak to firma?
        • Gość: qd Re: wyrób seropodobny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 13:21
          Carski BYL genialny,byl niestety bo nie dalej jak wczoraj chcialam kupic i jak
          zobaczylam, ze ma dziury, ze jest gumowaty ( sprzedawczyni chciala mi wmowic,
          ze kruchy i nacisnela palcem - ugial sie gladko) - zrezygnowalam
          qd
          Ps i chcieli za ten szaj 27, 60 zl/kg
          • Gość: lu Re: wyrób seropodobny IP: *.acn.waw.pl 08.02.07, 19:47
            OK, wezme poprawke, ze moze byc to byc chwala przeszlosci. Pytanie pozostaje
            aktualne: GDZIE szukac tych serow?
            • Gość: g Re: wyrób seropodobny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 22:29
              bursztyn -w makro
              • Gość: lu Re: wyrób seropodobny IP: *.acn.waw.pl 11.02.07, 15:51
                Moze jeszcze gdzies??? :)
        • revecca Bursztyn! 18.02.07, 20:28
          Naprawdę wyróżnia się smakiem (dobrym).
    • marghot Re: wyrób seropodobny 05.02.07, 14:07
      Wiele serów tzw. żółtych (zwłaszcza tych tańszych), to wyroby seropodobne
      jednak tak nie nazwane przez producenta.
      Wystarczy spojrzeć na % zawartośc tluszczu...
      • Gość: zoe do marghot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 15:23
        no to jak to jest z tymi procentami, możesz co więcej napisać?
    • coralin Re: wyrób seropodobny 18.02.07, 18:08
      No to zaczyna być problem jak z masłem. A może i większy, bo jednak po
      kilkuminutowym studiowaniu kostki masła zawsze jednak się znajdzie zakamuflowany
      napis, że to mix:) Nie jestem entuzjastką zółtych serów, ale zimą czasem najdzie
      mnie ochota na grzanki w stylu francuskim, na które kładę ser. Ostatnio kiedy
      spróbowałam był gorzki. Nie słony tylko gorzki. Sądzę, że to podróba, a
      właściwie po wpisach w tym wątku to jestem pewna.
      Jak najdzie mnie ochota na żółty ser do kanapek to wybieram mozzarellę wędzoną z
      Grodziska (tak wiem, że to nie mozzarella i że nazwa dziwna i takie tam).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka