Dodaj do ulubionych

nienawidzę tego forum i tych Waszych........

05.02.07, 00:25
.... okropnych przepisów!!!!!!! Muszę schudnąć, a nałogowo zaglądam tu i do
galerii i wiadomo, jak to się kończy! Miejcież litosć i wrzućcie trochę
przepisów dla osób, które mają za słaba wolę, żeby nie korzystać z tych
pyszności, które tu opisujecie, coś dietetycznego, smacznego, ładnego,
szybkiego i żeby można było tego jeść duuuużo :-D Oczywiscie wiem, że
najlepsza w tym przypadku jest dieta Ż.W.M. ( Żryj Wiaderko Mniej), ale
mięczak ze mnie, z racji pracy w idiotycznych godzinach wracam do domu głodna
jak wilk, przygotowuję wielki obiad i zjadam go o 19 - 20... No i teraz
trzeba gdzieś te dodatkowe 5 kg upchać, a spodnie trzeszczą.. Może dołączą
tu osoby cierpiące podobnie jak ja :)

Na jutro zamiast megaobiadu robię sałatkę gyrosową - mam nadzieję, że jest
zupełnie pozbawiona kalorii, chociaż chwilami pewne wątpliwości mnie
nachodzą...


skład: filety z kurczaka
sałata strzępiasta
pomelo
oliwki
przyprawa Kamisa do gyrosa
oliwa, ocet balsamico, troszkę cukru

Filety pokroić w cienkie paski, wymieszać z przyprawą, odstawić na 15 - 20
minut
sałatę umyć, poszarpać, pomelo obrać i usunąć błony
Kurczaka usmażyć na rumiano na niewielkiej ilosci oliwy, przestudzić, wrzucić
do michy razem z sałatą, rozdrobnionym pomelo ( myślę ze pół owocu
wystarczy), oliwkami, doprawić do smaku oliwą i octem ( i szczyptą bardzo
dietetycznego cukru.......)

Planuję to zjeść z kawałkiem zdrowego, pełnoziarnistego pieczywa i popijać
niegazowaną mineralką. Już się czuję szczuplejsza :-D


Obserwuj wątek
    • fettinia no wiesz,a juz 05.02.07, 08:24
      chcialam opieprzyc,ze ferment siejesz hehe:)
      • Gość: miki Re: no wiesz,a juz IP: *.kolonianet.pl 05.02.07, 09:32
        Lipa. Zaczęłam tu wchodzić, rozszalałam się, a że jestem na emeryturze od ósmej
        rano planowałam, co kupię, co ugotuję, upiekę, uduszę, zamarynuję, ustroję i
        zjem. Teraz jem od kilku miesięcy dietetyczne paskudztwa, galerii nie otwieram
        w ogóle, chudnę, owszem, ale się zastanawiam co to za życie. Muszę Cię
        zmartwić, nie znam dobrego jedzonka na odchudzanie. To znaczy, ja akurat tych
        wszystkich kiełków i ziarnek nie znoszę, że o chrupkim pieczywie nie wspomnę.
        • ewab2507 niestety... 05.02.07, 11:21
          niektórych potraw zwyczajnie odchudzić się za nic nie da :):)

          bo jak zrobić rybę w śmietanie bez śmietany? i niech mi nikt nie mówi, że
          jogurt naturalny smakuje tak samo... albo makaron z sosem z gorgonzoli ze
          szpinakiem? albo risotto z "odrobiną" parmezanu i masła? czy kaczkę z sosem
          pomarańczowym? szaleństwo istne z tym jedzeniem, a raczej bez niego :)

          no ale są też dania smaczne i chude. ostatnio np. rozsmakowałam się w sałacie
          lodowej w postaci przeróżnych surówek. bardzo lubię też pełnoziarniste pieczywo
          (bo chrupkie rzeczywiście smakuje jak trociny lub kawałek płyty pilśniowej). w
          sumie to można chudo i smacznie zjeść... w dodatku, gdy raz na jakiś czas
          człowiek sobie zrobi dyspensę to wszystko, co zwykle nie dozwolone, smakuje
          jak "niebo w gębie" :):)
    • rapsodiagitana Re: nienawidzę tego forum i tych Waszych........ 05.02.07, 13:21
      Hehe, zła pora roku na odchudzanie. Latem mogłabym się żywić tylko pomidorami,
      bobem i brokułami :) A teraz ciągnie do smażeniny, zapiekanek z dużą ilością
      sera, świeżo upieczonych ciast, kremów czekoladowych i gęstych sosów... Może to
      odchudzanie to na cieplejsze czasy odłożysz? Dla zdrowia psychicznego? ;)

      Ale sałatka brzmi smakowicie. Zrobię niedługo.
    • Gość: KrAk Re: nienawidzę tego forum i tych Waszych........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 17:29
      Ja też nienawidzę! Kocham natomiast fora o polityce, mediach no i sporcie,
      szczególnie o piłce nożnej. Tam jest tyle wspaniałego kwasu, agresji i
      nienawiści! A Wy jacyś tacy...
    • dobra_kobieta chudnie się od ..... 05.02.07, 18:12
      chudnie się od tego czego się nie zje.... niestety "galeria potraw" i
      forum "kuchnia" niekorzystnie wpływają na figury internautów :-((((((((
      znam z autopsji...
    • Gość: etna Re: nienawidzę tego forum i tych Waszych........ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.07, 13:57
      Godzina truchtania co drugi dzień i jesz co chcesz:)
      • kocia_noga Re: nienawidzę tego forum i tych Waszych........ 06.02.07, 15:18
        truchtac można siedząc przy komputrze.Ja tak robię :P
    • hadda Re: nienawidzę tego forum i tych Waszych........ 06.02.07, 20:34
      hi hi możemy odchudzać się razem bo ja mam jakies 10 kg do zgubienia
      i bardzo lubię jeść oraz gotować
      myślę że 4 kg miesięcznie to niezłe założenie
      jeść należy WARZYWA i jogurt naturalny
      • mo-rel-ka Re: nienawidzę tego forum i tych Waszych........ 06.02.07, 21:44
        to ja sie tez przyłączam,od dzis próbuje diety Montignaca, ciężko jak nie wiem
        co, moze wspólnie damy radę.
    • hadda Re: nienawidzę tego forum i tych Waszych........ 06.02.07, 20:37
      poza tym rzeczywiście chodzenie na steperku oraz jazda na nartach, łyżwach i co
      tam jeszcze coś daje, chyba że w czechach trafisz na nadmiernie dobrą knajpę i
      zamówisz dania z serem na przykład, albo knedliki albo kapustkę albo ...

      Powodzenia
    • hadda Re: nienawidzę tego forum i tych Waszych........ 06.02.07, 20:38
      no to zgodnie z założeniem idę na steperek puszczę sobie do tego czasem słońce
      czasem deszcz, jakoś wygodniej mi się przy bollywood ćwiczy
      • yatka Re: nienawidzę tego forum i tych Waszych........ 08.02.07, 10:15
        heh moja corka ma znakomity sposob-sprawdzony bo schudla 7 kilosow- mowi: ale
        bym sobie zjadla... i tu puszcza wodze wszelkie. Jak juz tak pofantazjuje to
        jej lepiej, poza tym je ale mniej i troche inaczej niz kiedys
        • zlota-puma Re: nienawidzę tego forum i tych Waszych........ 10.02.07, 10:42
          Yatka, stosuję podobną metodę i potwierdzam - działa ;)
          Moje zaglądanie na GP jest nieco masochistyczne na pozór, ale naprawdę działa !
          Czasem można zgrzeszyć ;)
    • szellka dietetycznie 10.02.07, 08:09
      kiedyś podchodziłam do tematu "dietetycznie" i zamieściłam tfu tfu w Galerii
      Potraw taki wątek:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,34662326,47758344.html?f=777&w=34662326&a=47758344
      Może nie chodziło w nim specjalnie o jakieś diety, ale jak jeść nieco lżej a
      nadal ciekawie, kolorowo i smacznie. Potem nawet w wątku wkleiłam dietę "ostrą"
      kopenhaską. Niestety dziś już wątek zarchiwizowany, ale może Ci się przyda :))
      Pozdrawiam
      • kocia_noga Dołączam się do dziouchy 10.02.07, 10:06
        nie wytzrymałam i upiekłam ciasto;zanim zaczęłam bywac na forum jadłam ciasta 2
        razy w roku.Cholera,poczęstowałam się tym ciastem w ilości 1/4 naraz i teraz
        mam:zgagę,wzdęcie,złość na siebie i solenną obietnicę zachodzenia na Kuchnię
        tylko w razie potzreby.Wrrrrrrrrrr.
      • zlota-puma Re: dietetycznie 10.02.07, 10:43
        Szellko, z nieba mi spadłaś z przypomnieniem tego wątku, bo dziś stałam 5 minut
        patrząc na mieszankę warzywną i zastanawiałam się, co tu jeszcze można z nią
        zrobić, co mi się dotąd nie znudziło... :)
        • szellka Re: dietetycznie 10.02.07, 13:01
          <lol> szkoda, że się zarchiwizowałm i nic juz dorzucać doń nie można...
          • zlota-puma Re: dietetycznie 10.02.07, 13:05
            Dorzucę tu :)
            Serek wiejski Piątnicy plus owoce, w sezonie świeże, w zimie mrożone :) Pyszne
            i sycące, lekkie i dobre na słodkie zachcianki :) Z kapką miodu lub fruktozy i
            jakimiś ziarenkami prażonymi. Nie wyobrażam sobie, bym nie miała w domu serka i
            owoców ;) Poważnie uzależnia...
    • mroofka2 ale sie wystraszyłam! i juz pazurki wyciągnęłam;PP 10.02.07, 14:43

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka