amaroola
21.02.07, 12:32
czy Waszym zdaniem istnieje cos takiego?
taka "sztuka gotowania" co udaje cos czym nie jest
co jest dla Was kuchennym kiczem?
to znaczy niby takie pienkne a jednak czuc podrobka....
przyklad nie-kiczu: golonka w kapuscie,bigos i inne nawet wyszukane
przyklady kiczu: tzw."pyszna" chinszcyzna,
opluwane tu kiedys mesa z brzoskwiniom zpuszki
wspaniale salatki typu xxx kukurydza, ananas, majonez tunczyk (sorry,
niektore zapewne calkiem niekiczowate)
czy macie jakies swoje ulubione kulinarne lelenie na rykowisku?