ameba1 25.04.07, 19:31 jadłam kiedyś taką na gęsto <zasmażaną?> była pyszna!!! Poradżcie jak ją zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lisia312 Re: marchewka z groszkiem IP: *.chello.pl 25.04.07, 19:47 gotuję marchewkę z groszkiem w małej ilości wody, gdy już jest miękka, dodaję zasmażkę / łyżkę masła roztapiam, dodaję łyżkę mąki pszennej/, trochę soli, trochę cukru. Odpowiedz Link Zgłoś
szellka Re: marchewka z groszkiem 25.04.07, 22:59 ugotować marchewkę z grosziem w małej ilości wody z dodatiem soli i pieprzu, gotować jak będzie niemal miękkie na patelni niewielkiej roztopć masło i wrzucić na nią trochę mąki (na szklankę warzyw jakieś 1-2 łyżki masła i 1 łyżka mąki) i zasmażyć na jasno. Potem odstawić patelnię z ognia, zlać na to wodę z gotowania warzyw i dobrze acz szybko wymieszać - taką zasmażkę wymieszać z warzywami - pycha chociaż ja osobiście wolę samą marchewkę tak robioną (starta na tarce) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: evro44 Re: marchewka z groszkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.07, 07:44 dodaj jeszcze trochę śmietany na koniec - po zrobieniu zasmażki.Acha ja gotuję marchewkę z groszkiem albo samą w mleku.Gwarantuję że mój sposób jest smaczliwszy niż tutaj podane Odpowiedz Link Zgłoś
kumpelstefcia Re: marchewka z groszkiem 26.04.07, 09:15 Po co maltretowac te smaczne jarzynki. Nie lepiej podac ugotowane i podane ze swiezym maslem ? Zdrowsze to, witaminek wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: marchewka z groszkiem 26.04.07, 10:21 kumpelstefcia napisała: > Po co maltretowac te smaczne jarzynki. Nie lepiej podac ugotowane i podane ze > swiezym maslem ? Zdrowsze to, witaminek wiecej... Nie ma czegoś takiego jak "witaminki" - są witaminy. Część witamin jest rozpuszczalna w wodzie a część w tłuszczach i w zależności od ich zawartości w warzywach warto je wstępnie obrobić. Wyobraź sobie, że przetworzone pomidory mają większą wartość odżywczą niż świeże a aby wydobyć karoten z marchwi trzeba ją krótko podsmażać. Odpowiedz Link Zgłoś
aga10000 Re: marchewka z groszkiem 26.04.07, 14:52 A ja robię bez zasmażki, tylko do gotowania dodaję trochę masła. Jak już wszystko półmiękkie oprószam mąką energicznie mieszając, "coby" się kluski nie zrobiły. I tylko sól i cukier. AGA Odpowiedz Link Zgłoś
kordulka1 Re: marchewka z groszkiem 26.04.07, 20:10 a ja robie tak, jak się marchewka udusi, jest miękka ale bez przesady, wtedy dodaję troche cukru, soli, miekkie masełko rozcieram z mąką w proporcji 1:1 (nie robię zasmażki na patelni),dodaję do marchewki, mieszając co by się gluty nie porobiły, pozostawiam dalej na ogniu aby smaki sie połączyły i konsystencja była ok...no i ja jeszce dodaję pod koniec sporo siekanego koperku, taką marchewkę lubię, groszek jeżeli mrożony , można dodac pod koniec duszenia...ale nie konserwowy, moim zdaniem konserwowy psuje smak .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: marchewka z groszkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 21:10 Po pierwsze apeluję: nie maltretujcie marchwi z groszkiem przez rozgotowanie na śmierć... chyba, że robicie jedzenie dla kilkumiesięcznych dzieci. Naprawdę smaczniejsza jest taka pulpa? A po drugie - sprzedaję patent mojej mamy na zagęszczenie marchewki z groszkiem: z ugotowanych al dente jarzyn odlewamy nadmiar wody (trochę zostawiamy - w końcu na czymś ma powstać sos :) Dodajemy masła - ilość zależy od tego, jak poziom cholesterolu pozwala:) Solimy, cukrzymy (umiarkowanie), pieprzymy. Wsypujemy nieco drobnej bułki tartej - ilość na wyczucie )najlepiej po trochu dodawać i obserwować, czy się aby klajster nie robi :) Wychodzi pyszne: nierozgotowane, jędrne warzywa "sklejone" odrobiną maślanego sosu... Odpowiedz Link Zgłoś
kumpelstefcia Re: marchewka z groszkiem - do bani-_ty 26.04.07, 22:04 Co do pomidorow to masz racje. Napisalem witaminki, bo tak mawia moja mala coreczka. Wiadomo witaminy, nalezy je traktowac powaznie. Marchewki przyrzadzam glazurowane, groszek gotuje osobno w malej ilosci osolonej wody, dodaje kostke cukru. Po ugotowaniu mieszam ze swiezym maslem. Zadnych zasmazek ! Odpowiedz Link Zgłoś
mazur39 a zna ktoś coś podobnego z fasolą szparagową, 26.04.07, 23:27 na kwaśno? czy to tylko "pyry" jadały? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin wg mnie marchewka z groszkiem IP: 144.134.77.* 27.04.07, 09:56 powinna oprocz cukru i soli byc przyprawiona czyms kwasnym - tak robila moja mama i ja tez przy tym sie upieram sama marchew i groszek sa slodkie - dodawanie cukru spowoduje ze beda mdle . Ale dodanie soku z cytryny (czy octu) doda kontrasu dobrze byloby dodac cos osrtego (nie za duzo) tak wiec, droga autorko - pierwsze przepisy (te z zasmazka soa niezle, ale az sie prosi o "kwasne" - no chyba ze w kierunku kuchni angielskiej zmierzamy ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
aga10000 Re: a zna ktoś coś podobnego z fasolą szparagową, 27.04.07, 12:40 Ja znam. Aczkolwiek "pyra" nie jestem, ale Mama czasami robiła. Niestety przepis odszedł razem z Nią. Staram się ugotować tak samo, ale jakoś nie mogę utrafić w ten smak. Fasolkę (ale nie szparagówkę, tylko tzw. mamutkę, chyba dobrze nazywam, taka płaska)pokroić na kawałki, ugotować do półmiękka z solą i cukrem. Dodać trochę octu (ew. kwasu cytrynowego) i zagotować. Podprawić śmietaną z mąką i zagotować jeszcze raz. AGA Odpowiedz Link Zgłoś
winoczerwone azaliż to nie Twoje masełko i cebulka, banita? 26.04.07, 23:32 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20156952&a=20160645 a pierwszy do rzucania kamieniem, ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś