Dodaj do ulubionych

Co przywozimy z.......:)

    • Gość: ninni Re: Co przywozimy z.......:)CYPR IP: *.bb.online.no 31.07.07, 17:09
      ??
      • fettinia Re: Co przywozimy z.......:)CYPR 31.07.07, 22:27
        moze ten artykul ci pomoze?:)
        www.odyssei.com/pl/travel-tips/8139.html
        • fettinia Re: Co przywozimy z.......:)CYPR 31.07.07, 22:33
          i tu:)
          www.easybook.pl/tanie-podrozowanie/tanie-podrozowanie-grecja-cypr.html
          grecja-online.pl/ceny-w-grecji/ceny-jedzenia.php
    • joa66 co dobrego można przywieźc z Bretanii? 05.08.07, 10:12
      jak w tytule
      • jacek1f własnie znów wróciłem z Krety - i dodam jedno: goź 06.08.07, 13:33
        dziki mileone przywoxcie. Tam sa w wiekszych sklepach , w Polsce brak w ogóle!

        I oregano i tymianek - nie ma takich w kraju tu... Reszta - olwki, jogurty,
        nawet mioduy sa ju zw zasadzie dostepne, o ouzo i metaksie i retsinie (oprocz
        Ekavi) nie wspominajac.

        • mhr-cs Re: własnie znów wróciłem z Krety - i dodam jedno 18.01.08, 11:07
          jacek1f napisał:

          > dziki mileone przywoxcie. Tam sa w wiekszych sklepach , w Polsce
          brak w ogóle!
          >
          > I oregano i tymianek - nie ma takich w kraju tu... Reszta - olwki,
          jogurty,
          > nawet mioduy sa ju zw zasadzie dostepne, o ouzo i metaksie i
          retsinie (oprocz
          > Ekavi) nie wspominajac.
          >
          a co chcesz sklep
          z calego swiata
          moze tobie smakuje
          a innym
          jak ci smakuje to zamow w internecie
        • mhr-cs Re: własnie znów wróciłem z Krety - i dodam jedno 18.01.08, 11:13
          jacek1f napisał:

          > dziki mileone przywoxcie. Tam sa w wiekszych sklepach , w Polsce
          brak w ogóle!
          >
          > I oregano i tymianek - nie ma takich w kraju tu... Reszta - olwki,
          jogurty,
          > nawet mioduy sa ju zw zasadzie dostepne, o ouzo i metaksie i
          retsinie (oprocz
          > Ekavi) nie wspominajac.
          >
          oregano,tymianek,rosmarin
          mozesz sobie chowac na oknie,ogrodku,balkonie
          a na calym swiecie mozna
          dostac wszystko?????????
          gdzie ty zyjesz
        • mhr-cs Re: własnie znów wróciłem z Krety - i dodam jedno 02.05.08, 16:29
          jacek1f
          I oregano i tymianek

          a my mamy na balkonie juz latami
          moze zalezy od tego gdzie sie urodziles i mieszkasz
    • angieblue26 Re: z Francji 10.08.07, 18:51
      Polecam jeszcze sol selerowa, przepyszna do pomidorow i sokow
      warzywnych.
      • coralin Re: z Francji 02.09.07, 15:02
        Tak przyprawy koniecznie. Z Francji oprócz słynnych ziół prowansalskich warto
        tez przywiezc przyprawy kuchni arabskiej. Ze wzgledu na dużą społecznosć
        arabską wybór znakomity. Zakup konieczny szczególnie jeśli ktoś nie podróżuje na
        połnoc Afryki.
      • Gość: fFRANKA Re: z Francji IP: *.w109-212.abo.wanadoo.fr 06.07.10, 22:22
        sama mozesz zrobic sol selerowa ,,,zetrzyj na tarce
        seler ,ususz ,ubij w mozdziezu albo skrec , przesiej i polacz z sola
        i bedziesz miala 10 kg na zapas dla calej wsi ,ja sama to robie i
        sie troche bawie,a do butelki z olejem, dodaje male czerwone b mocne
        papryczki ,tymianek,kolendre,szalwie,rozmaryn,estragon,bazylie i
        zostawiam na troche w piwnicy ,zeby nabralo smaku i mam swoje
        cudenka zrobione wlasnorecznie ,nie przywoze, bo tu mieszkam --
        pozdrawiam
      • edyta-77 Re: z Francji 02.12.13, 11:45
        hej, ja kocham także masło demi - sel. W Polsce takiego nie widziałam. No i oczywiście sery smakują mi jedynie te przywiezione z Francji.
    • bellga Re: Belgia 13.08.07, 21:59
      piwo - faro, ciney brune, blanche (chociaż najlepiej napić się w a la Mort
      Subite), ciasteczka/ciasto speculoos, majonez cytrynowy z Delhaize, przyprawy z
      niedzielnego targu na Midi, czekoladki Marcolini ewentualnie Godiva.
      • prunilla Re: Belgia 30.07.08, 01:54
        -Smarowidelko "sirop de Liege" - sliwkowe w oryginalnym opakowaniu turkusowym

        - czekolada do smarowania New Tree 70% bez dodatku tluszczow roslinnych czyli "antyteza Nutelli" ( delhaize)

        -belgijskie niszowe czekolady DOLFIN z czerwonym pieprzem, hotmasala, herbata Earlgrey, mieta , lawenda, imbirem ( pytac w lepszych GB)

        -od Leonidas: orangettes ( skorki pomar.w czekoladzie), mendiants, a pralinek to raczej 'manon'

        -czekoladowe malutkie figurki w pozycjach Kamasutry i czekolade z fiolkami lub cynamonem od Planet Chocolat (rue de Lombard)

        -pashka ( smarowidelko serowo - czekoladowe , w marketach)

        -piwo Lambic, Geuze, Faro , Bitter XX

        -sery : old brugge, herve, smierdliwy "fromage de bruxelles", maredsous, chimay,

        - Bomba czekoladowa z "Le pain quotidien" (hmm, wlozona ciasno w tupperware)

        Lojalnie dodam ze wszystko, oprocz czekolad w tabliczkach i pralinek- wiezc w bagazu glownym, bo pzry kontroli podrecznego komputer czyta wiekszosc jako "plyny/masy/pomady" i je rekwiruja...
        • Gość: wandzia Re: Belgia IP: *.access.telenet.be 06.12.09, 21:24
          czekolady
          plyn do naczyn Dreft-od lat nie znam lepszego
          pasty-salatki kanapkowe z majonezem(dla mnie najlepsza salatka Z
          Morza Polnocnego z Cory)
          • lipido Re: Belgia 13.03.12, 11:07
            ja łososia z norwegii, pycha
            ----------------------------------------------------
            mieszkania Rembertów sprzedam
        • Gość: prunilla Re: Belgia IP: *.brutele.be 09.02.11, 00:35
          update sezonowy na Belgie:

          - swieze i tluste sledzie maatjes do polykania na surowo z cebulka, do kupienia na tacce na stoiskach rybnych
          - obrane szare minikrewetki z morza polnocnego do jedzenia na surowo lub w krokietach serowych,
          - czekolady New Tree z tymiankiem, spekuloskami, prazonym lnem, chilli lub lavenda
          - mignonettes Cote d Or- pakowane osobno kostki czekolady w sam raz do filizanki kawy
          - piwo Lambic, Geuze i Faro z browaru Cantillon - trzeba po nie pojechac do sklepiku w browarze, dzielnica Anderlecht w BXL
          - cukier perlowy od Carrare - idealny do uzyskania granulek cukru w wypiekach, zwlaszcza slodkiej bulce craquelin oraz gofrach
          - Cassonade brune - miekki cukier powstaly z krystalizacji roznych syropow, o charakterystycznym smaku, idealny do nalesnikow
          - bodding- szlachetna, kawowo cynamonowo jablkowa wersja bajaderki , pytac w cukierniach
          - péket, slaba (30%) , slodkawa jalowcowa wodka
          - czekolada cukiernicza Cabellaut w granulkach, 55% kakao w opakowaniach kilogramowych, w sklepach Colruyt
    • Gość: alka A z LITWY co przywieźć????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 12:26
      Co kupić w Wilnie? Wiem że nalewka czy likier jakiś ale nie wiem jak
      się nazywa. Co oprócz tego jeszcze warto?
      • Gość: goldi Re: A z LITWY co przywieźć????? IP: *.merinet.pl 31.08.07, 16:30
        Maja pyszne kiełbasy,wedliny,sery,piwo oraz wspaniale ciemne
        chleby.Zamiast pytac na forum pojdz do dobrze zaopatrzonego marketu
        np.sieci MAXIMA(najwieksza siec na Litwie) i kup cos co ci wpadnie w
        oko.Jak dla mnie u nich prawie wszystko jest pyszne nie tylko
        produkty litewskie,ale równiez dostepne tam produkty estonskie
        (zwłaszcza rybki) i łotewskie.
    • dorota20w z ROSJI 10.09.07, 20:21
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=68501418&v=2&s=0
    • Gość: Tanaryfa Re: Co przywozimy z.......:) IP: *.adsl.alicedsl.de 20.09.07, 11:00
      Co przywiez z Tanaryfy?
      • anna.pl.se Ze Szwecji... 21.09.07, 15:20
        Lososia,pod kazda postacia(ja uwielbiam "gravad lax")
        chleb polarny(polarbrod),mieso losia,zurawiny w sloiku.
        Przepisy na zupy rybne,bo tutaj sa fantastyczne pozatym kuchnia
        szwedzka nie powala na kolana.
      • fettinia Teneriffa-kulinarnie i nie tylko:) 21.09.07, 20:55
        www.teneryfa.org.pl/relacje/glowna/relacja_glowna.html
        • anna.pl.se Re: Teneriffa-kulinarnie i nie tylko:) 22.09.07, 13:30
          Czy mi sie zdaje,czy forum pomylilas....
          • fettinia Ja???Dlaczego???? 22.09.07, 16:23
            Pytanie bylo co ciekawego z Teneriffy.W srodku artykulu pisze co mozna zjesc.
            Nie rozumiem o co ci chodzi???
            • amaroola Re: Ja???Dlaczego???? 23.09.07, 13:14
              wiesz fettino, te pare zdan o jedzeniu w srodku bardzo dlugiego i
              nudnego dla postronnych bloga nie czyni tego artykulu relewantnym do
              pytania ...... nie dziw sie wiec. Jest troche jakby nie w temacie.
              Zwalszcza ze pytanie bylo "co mozna przywiezc" a nie "zjesc" ...
              kazdy moze wkleic cos z pobocza, nie przejmuj sie tak ;))
              • fettinia Re: Ja???Dlaczego???? 23.09.07, 13:30
                wiem,ze niewiele:)Ale nic ciekawszego nie znalazlam:)Oj goraca ta "Taneryfa":DDD
                • fettinia przypomniala mi sie cos:) 23.09.07, 13:58
                  Make do "Gofio":)To tradycyjny kanaryjski przysmak:)Sama jestem ciekawa jak
                  smakuje:)
    • liloom Bangkok 17.10.07, 09:00
      USILOWALAM przywiezc duriana. Nie w calosci, tylko przerobionego "jakos", w
      opakowaniu plastikowym wygladal jak kielbasa;)
      Niestety kontrola graniczna nie przepuscila :(
      Przez plastik lub przez fakt ze byl to durian, licho wie. W sklepie na lotnisku
      zapewniali, ze mozna przewiezc :(
      • lukumon Nieprawda. Prawo jest tam nieubłagane ... 15.11.07, 12:45

        ... nie wolno POD ŻADNĄ POSTACIĄ - ani do samolotu, ani na statek, ani do hotelu
        ...
        ********
        Lukumon
    • dragon_fruit Re: Co przywozimy z.......:) 28.10.07, 20:41
      co przywieźć z Kanady (oprocz syropu klonowego:)?
      • lukumon Z Kanady unikalne wina robione tylko na ... 15.11.07, 12:44

        ... lokalne rynki. Szczególnie w Kolumbii Brytyjskiej, ale i w okolicach Niagary
        też masa winnic. Ja niestety nie byłem, ale już zbierałem info. No i aceto
        balsamico traditionale wyrabiane w Kolumbii Brytyjskiej ma jakość nawet ponoć
        wyższą niż to z Modeny, a jest prawie dwa razy tańsze ...
        ********
        Lukumon
        • dragon_fruit Re: Z Kanady unikalne wina robione tylko na ... 15.11.07, 18:37
          dziękuję!
          • Gość: sto kobiet Re: Z Kanady unikalne wina robione tylko na ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.12.11, 00:10
            syrop klonowy, suszone zurawiny, lososia wedzonego (nie wiem, jak to logistycznie...), pekany (do upieczenia sobie w domu butter tarts)
            i tysiace innych cudenkow zakupionych w sklepikach etnicznych (hinduskich, chinskich etc)
      • mhr-cs Re: Co przywozimy z.......:) 18.01.08, 12:03
        dragon_fruit napisała:

        > co przywieźć z Kanady (oprocz syropu klonowego:)?

        ja bym tam zostala
        bo to jedyne miejsce natury
        a syrop dostaniesz wszedzie
        • screen ślepa jestem czy nie ma Egiptu?? 09.07.08, 13:25
          Słyszłam wiele o przyprawach ale nie mam pojęcia jakie i gdzie ich
          tam szukać
          • fettinia Re: ślepa jestem czy nie ma Egiptu?? 13.07.08, 13:27
            Egipt jest-dosc stary watek,ale moze cos znajdziesz dla siebie:)
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=20043209&a=20043209
    • Gość: mamasama1 Co przywozimy z.......Brazylii IP: *.spray.net.pl 29.10.07, 19:23
      Owoce i jeszcze raz owoce. Takiej soczystości, smaku i rodzajów nie
      widziłam nigdzie. Tylko nie wolno przewozić:( No ale chociaż cachase
      dają przewieźć. I mam odrobinę raju w domu:) Tzn miałam bo
      buteleczka juz poszła;)
      • keepersmaid A z Portugalii? 20.11.07, 01:24
        Tak spytam.
        • fettinia Re: A z Portugalii? 20.11.07, 08:09
          No wiesz Keeper?:DD
          Sardynki i porto:)A ty dodaj reszte:)
    • Gość: boo-girl Re: Co przywozimy z Rosji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 19:38
      Ja zawsze z Rosji przywożę suszoną rybę (cuchnie strasznie ale jest pyszna),
      mrożone pielmienie od babci męża i prawdziwy pyszny kwas chlebowy
      • Gość: lisboeta Re: Co przywozimy z Portugalii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.07, 05:24
        Bacalhau-suszone i solone płaty dorsza
        vinho verde-zielone wino
        licor beirao

        • zielonamysz Re: Co przywozimy z Izraela?? 14.12.07, 07:51

          • mamafrania13 Re: Co przywozimy z Izraela?? 19.08.08, 22:39
            No właśnie, podbijam wątek bo właśnie tam się wybieram i żal byłoby
            nie wiedzieć co kupować...

            >
            • Gość: mga Re: Co przywozimy z Izraela?? IP: *.rmf.pl 11.08.10, 10:59
              Kiszone ogórki w puszkach - rewelacyjne! Dużo ostrzejsze niż nasze,
              wyborne. Nie palące, a jednak ostre. Humus - spokojnie przetrwa
              (nawet w upale) lot do Polski. Trzeba tylko kupić jak najpóźniej.
              Przyprawę do shakshuki i falafla.
      • mhr-cs Re: Co przywozimy z Rosji 18.01.08, 12:37
        Gość portalu: boo-girl napisał(a):

        > Ja zawsze z Rosji przywożę suszoną rybę (cuchnie strasznie ale
        jest pyszna),
        > mrożone pielmienie od babci męża i prawdziwy pyszny kwas chlebowy

        a dlaczego nie robisz tego kwasu w domu
        bardzo latwo robic
        zapytaj sie bonity
        on ma wszystkie rezepty
        bardzo latwo robic
    • Gość: ania Finlandia IP: *.pp.htv.fi 18.12.07, 21:56
      - Sledzie (najlepiej zakupione w jednej z hal targowych kauppahalli w
      Helsinkach), mnostwo wariantow: w sosie z czerwonego wina, czosnkowym,
      musztardowym, etc, etc

      - Chleb zytni - najlepszy na swiecie, moim zdaniem: ciemny, niesamowicie
      pachnacy, dlugotrwaly. Mnostwo rodzajow do wyboru, generalnie wypieki finskiej
      firmy Fazer sa godne polecenia. Tutaj nie ma praktycznie malych piekarni, wiec
      do nabycia w supermarketach

      - Deser wielkanocny "mämmi" - zdjecie prosze sobie wyguglac, wyglada znajomo,
      czyz nie? ;) Spozywa sie to cos ze smietana, mlekiem i cukrem i w smaku
      przypomina to ciemne piwo (zawiera slod). Pycha!

      - Losos (wedzony do kupienia na lotnisku w Helsinkach, sklep Stockmann)

      - Wodka z mietowkami Fisherman's Friend - drink numer jeden w finskich klubach.
      Kolor ciemny braz, bardzo odswiezajacy napoj, niektorzy twierdza, ze zebow nie
      trzeba po nim myc ;)

      - Piernikopodobne ciastka imbirowe

      - Jesli ktos lubi, salmiakki, czyli slona lukrecja. To chyba najbardziej
      charakterystyczna rzecz w Finlandii i najbardziej typowa obok sauny. W sklepach
      sa pelne regaly czarnych cukierkow, sa tez czarne lody i oczywiscie czarna
      wodka. :) Tutaj szczegoly:
      en.wikipedia.org/wiki/Salmiakki
      - Mieso z renifera - mozna zanabyc w puszkach, jest calkiem dobre. Spozywa sie
      je razem z puree ziemniaczanym i zurawina. Prostota to typowa cecha finskiej
      kuchni, choc Silvio Berlusconi twierdzi, ze to najgorsze jedzenie w Europie.
      Nieprawda. :)
      • fettinia Re: Finlandia 19.12.07, 09:00
        Az sobie wyguglalam:DD Faktycznie ciekawe rzeczy.Przewaznie kuchnia finska to
        sie tylko z rybami kojarzy:)
        • Gość: ania Re: Finlandia IP: *.nokia.com 19.12.07, 10:36
          :)

          W Finlandii jest cale mnostwo potraw, ktore nie wygladaja zachecajaco, ale wlasnie nie wolno sie zrazac. :)

          Nie polecam zdecydowanie kielbas, niestety - zawartosc miesa w nich raczej przypomina sklad parowki. To prawdziwy szok dla kogos z kielbasianego raju, jakim jest Polska. :) Finowie swoje pseudokielbaski chetnie griluja i spozywaja z duuuza iloscia musztardy (ciekawe dlaczego). Swoja droga, musztarda Turun Sinappi chyba przebija Dijon i niemieckie musztardy, jest gesta i bardzo aromatyczna, wystepuje w czterech "poziomach" ostrosci.

          Co ciekawe, przy roznych okazjach imprezowych, jesli w mieszkaniu jest sauna, to kupuje sie tzw. makkarapussi, czyli aluminiowa torebke, do ktorej wklada sie pseudokielbaski, pieczarki, papryke, cebule i inne warzywka, wlewa sie odrobine piwa do smaku, zamyka i nastepnie kladzie na goracych kamieniach znajdujacych sie na piecyku saunowym i "griluje". :) A pseudokielbaska jest jak najbardziej zjadliwa po "przegryzieniu" z papryka i cebula.

          W Tampere (miasto na polnocny zachod od Helsinek) potrawa numer 1 jest mustamakkara czyli kaszanka, tyle ze z krowiej krwi, nie ze swinki, jak u nas. Smak nieco inny, warto wyprobowac. Mozna ja kupic nawet w nocy w budkach z fast-foodem i spozywa sie ja z zurawina, popijajac mlekiem - bo Finowie mleko pija do WSZYSTKIEGO, rowniez do pizzy i hamburgera. ;)
          • fettinia Re: Finlandia 19.12.07, 10:42
            Super wyklad:)Pewnie sie komus przyda.Ja niestety chyba sie nie wybiore w tamte
            strony-zmarzluch jestem:D
          • mhr-cs Re: Finlandia 18.01.08, 12:56
            Gość portalu: ania napisał(a):

            > :)
            >
            > W Finlandii jest cale mnostwo potraw, ktore nie wygladaja
            zachecajaco, ale wlas
            > nie nie wolno sie zrazac. :)
            >
            > Nie polecam zdecydowanie kielbas, niestety - zawartosc miesa w
            nich raczej przy
            > pomina sklad parowki. To prawdziwy szok dla kogos z kielbasianego
            raju, jakim j
            > est Polska. :) Finowie swoje pseudokielbaski chetnie griluja i
            spozywaja z duuu
            > za iloscia musztardy (ciekawe dlaczego). Swoja droga, musztarda
            Turun Sinappi c
            > hyba przebija Dijon i niemieckie musztardy, jest gesta i bardzo
            aromatyczna, wy
            > stepuje w czterech "poziomach" ostrosci.
            >
            > Co ciekawe, przy roznych okazjach imprezowych, jesli w mieszkaniu
            jest sauna, t
            > o kupuje sie tzw. makkarapussi, czyli aluminiowa torebke, do
            ktorej wklada sie
            > pseudokielbaski, pieczarki, papryke, cebule i inne warzywka, wlewa
            sie odrobine
            > piwa do smaku, zamyka i nastepnie kladzie na goracych kamieniach
            znajdujacych
            > sie na piecyku saunowym i "griluje". :) A pseudokielbaska jest jak
            najbardziej
            > zjadliwa po "przegryzieniu" z papryka i cebula.
            >
            > W Tampere (miasto na polnocny zachod od Helsinek) potrawa numer 1
            jest mustamak
            > kara czyli kaszanka, tyle ze z krowiej krwi, nie ze swinki, jak u
            nas. Smak nie
            > co inny, warto wyprobowac. Mozna ja kupic nawet w nocy w budkach z
            fast-foodem
            > i spozywa sie ja z zurawina, popijajac mlekiem - bo Finowie mleko
            pija do WSZYS
            > TKIEGO, rowniez do pizzy i hamburgera. ;)

            a ty nie wiesz jakie to praktyczne
            wszystko razem
            wychodziesz,jesz jest cos lepszego
            robie to samo w piekarniku
            ale smak ma inny
      • mhr-cs Re: Finlandia 18.01.08, 12:48
        Gość portalu: ania napisał(a):

        > - Sledzie (najlepiej zakupione w jednej z hal targowych
        kauppahalli w
        > Helsinkach), mnostwo wariantow: w sosie z czerwonego wina,
        czosnkowym,
        > musztardowym, etc, etc
        >
        > - Chleb zytni - najlepszy na swiecie, moim zdaniem: ciemny,
        niesamowicie
        > pachnacy, dlugotrwaly. Mnostwo rodzajow do wyboru, generalnie
        wypieki finskiej
        > firmy Fazer sa godne polecenia. Tutaj nie ma praktycznie malych
        piekarni, wiec
        > do nabycia w supermarketach
        >
        > - Deser wielkanocny "mämmi" - zdjecie prosze sobie wyguglac,
        wyglada znajomo,
        > czyz nie? ;) Spozywa sie to cos ze smietana, mlekiem i cukrem i w
        smaku
        > przypomina to ciemne piwo (zawiera slod). Pycha!
        >
        > - Losos (wedzony do kupienia na lotnisku w Helsinkach, sklep
        Stockmann)
        >
        > - Wodka z mietowkami Fisherman's Friend - drink numer jeden w
        finskich klubach.
        > Kolor ciemny braz, bardzo odswiezajacy napoj, niektorzy twierdza,
        ze zebow nie
        > trzeba po nim myc ;)
        >
        > - Piernikopodobne ciastka imbirowe
        >
        > - Jesli ktos lubi, salmiakki, czyli slona lukrecja. To chyba
        najbardziej
        > charakterystyczna rzecz w Finlandii i najbardziej typowa obok
        sauny. W sklepach
        > sa pelne regaly czarnych cukierkow, sa tez czarne lody i
        oczywiscie czarna
        > wodka. :) Tutaj szczegoly:
        > en.wikipedia.org/wiki/Salmiakki
        > - Mieso z renifera - mozna zanabyc w puszkach, jest calkiem dobre.
        Spozywa sie
        > je razem z puree ziemniaczanym i zurawina. Prostota to typowa
        cecha finskiej
        > kuchni, choc Silvio Berlusconi twierdzi, ze to najgorsze jedzenie
        w Europie.
        > Nieprawda. :)

        oczywiscie tam smakuje
        ale w naszym klimacie i w puszkach
        to chyba nie
        kozystaj z tego ze tam bylas
        i to jadlas bylo wspaniale
        bigos smakuje za granica tez inaczej

    • keltoi Co przywozimy ze Szwecji. 04.01.08, 23:45
      - obowiązkowo foremki do muffinek
      - hjortronsylt czyli dżem z bardzo miłych jagódek, zwanych polarnymi albo miodowymi (znacie inne nazwy?)
      - ozdóbki do wypieków: strasznie fantazyjne cukrowe posypki w ksztacie misiów, serduszek, piegów w pięknych kolorach; karmel w kuleczkach; srebrne piegi w rozmiarze maxi; drobną złotą posypkę
      - Robertson's Lemon Curd, Seville Orange, Scotch i Ginger (można z Wielkiej Brytanii, ale skoro są pod ręką ^_^)
      • aptus Re: Co przywozimy ze Szwecji. 10.01.08, 11:16
        Napisze co przywoza rodzice i dziadkowie a takze ja.Podkreslam,ze
        robia oni zakupy spozywcze w duzych ilosciach w Polsce.Ja takze
        biore nieraz w tym udzial.Jesli jestesmy w innych panstwach to tez
        robimy zakupy spozywcze.
        Z Polski przywoza potezne ilosci ekologicznegeo
        drobiu,sera,pomidorow,pieczywa, i bardzo,bardzo duzo herbaty,etc.
        Z Francji-sery,jajka,wino,musztardy i pieczywo(czesto mrozone)
        Z Danii- keksy,sery,wedline drobiowa i ryby
        To tyle co wiem;jesli chodzi o Italie,to Parmasane i Grana Padano w
        monstrualnych blokach, Oliwa czy tez Olej prosto od rolnikow, a
        takze pomidory, papryka i inne warzywa w oleju od tych rolnikow-
        wszystko zdrowe i ekologiczne,do tego keksy i makarony-tez wiejskie.
        Wszystkiego Dobrego w 2008.
        Rodzina stwierdza,ze Polska jest podobno na 1 miesjcu jesli chodzi o
        oferte arykulow spozywczych i ilosc hipermarketow, uwazaja ze Niemcy
        i Skandynawia w latach 90 zaspala.
      • Gość: wiecznie głodna Re: Co przywozimy ze Szwecji. IP: *.static.tvk.wroc.pl 07.02.10, 22:54
        - słodka musztarda
        - śledzie w słoikach w przeróżnych sosach
      • honeybeam Re: Co przywozimy ze Szwecji. 19.08.10, 19:53
        keltoi napisała:

        > - obowiązkowo foremki do muffinek
        > - hjortronsylt czyli dżem z bardzo miłych jagódek, zwanych polarnymi albo miodo
        > wymi (znacie inne nazwy?)

        A owszem - maliny moroszki
        > - ozdóbki do wypieków: strasznie fantazyjne cukrowe posypki w ksztacie misiów,
        > serduszek, piegów w pięknych kolorach; karmel w kuleczkach; srebrne piegi w roz
        > miarze maxi; drobną złotą posypkę
        > - Robertson's Lemon Curd, Seville Orange, Scotch i Ginger (można z Wielkiej Bry
        > tanii, ale skoro są pod ręką ^_^)
        >


        Poza tym śledzie w na sto sposobów w słoikach, ser z westerland, kawa gevalia,
        słodki mesmjor (ciemny słodki ser o smaku toffi), próbowałam mrożoną pitepannę
        ale się rozmraża w transporcie, pepperkoka. No i hit, to kiszone śledzie w
        puszkach. Sama próbowałam się do nich zabrać ale zapach po otwarciu puszki zabił
        mnie, rodzinę i znajomych i nie dotrwały do fazy obróbki. Chętnie zjadłabym
        przyrządzone przez kogoś.
    • Gość: Zosia Re: Co przywozimy z Austrii:) IP: *.adsl.highway.telekom.at 12.01.08, 15:04
      olej z pestek dynii (Kuerbiskernoel)!
      • mhr-cs Re: Co przywozimy z Austrii:) 18.01.08, 11:32
        Gość portalu: Zosia napisał(a):

        > olej z pestek dynii (Kuerbiskernoel)!

        nie wiem czy na to potrzebna odpowiec
        jak ty nawet nie wiesz ze rozne oleje
        sa tez produkowane w polsce
        a rzepakowe tez bardzo dobre
        slonecznikowe z dyni i inne
        nie musze jechac za granice zeby kupic olej
        • j.o.a.q.u.i.n.a Re: Co przywozimy z Austrii:) 21.01.08, 01:19
          kolezance powyzej najwyrazniej chodzilo o nasz "Steirisches
          Kürbiskernöl":

          www.gaultmillauweinguide.at/bewertung/kuerbiskernoel.htm
        • Gość: Zosia Re: Co przywozimy z Austrii - do mhr-cs IP: *.adsl.highway.telekom.at 26.01.08, 16:51
          Drogi/droga mhr-cs
          skus sie i kup styryjski olej z pestek dyni. Nie smaż na nim, broń Boże.
          Przypraw nim salate czy co Ci tam serce dyktuje.
          ...
          A potem porozmawiamy!
          Smacznego.
          • mhr-cs Re: Co przywozimy z Austrii - do mhr-cs 28.03.08, 09:31
            Gość portalu: Zosia napisał(a):

            > Drogi/droga mhr-cs
            > skus sie i kup styryjski olej z pestek dyni. Nie smaż na nim, broń
            Boże.
            > Przypraw nim salate czy co Ci tam serce dyktuje.
            > ...
            > A potem porozmawiamy!
            > Smacznego.

            znam go bo moj syn mi go przywozi
            moze brakowalo literki zle wypowiedzialam
            chcialam tylko powiedziec ze w polsce
            mozna dostac tez dobre oleje np.rzepakowe

      • j.o.a.q.u.i.n.a Re: Co przywozimy z Austrii:) 21.01.08, 01:29
        Original Sachertorte (ale tylko ten orginalny)

        Tiroler Speck (typowy boczek z Tyrolu)

        Tiroler Bergkäse
        Tiroler Graukäse (sery)

        Enzianbrand (alkohol z goryczki, mam na mysli ten niebieski gorski
        kwiat)

        Mostviertler Birnmost (alkohol)

        i wiele wiele innych rzeczy...ciezko wyliczyc, poniewaz nie wiadomo
        od czego zaczac...;)

        dla smakoszy herbat, kawy, czekolad, konfitur etc polecam sklep:
        Haas & Haas (tuz za katedra Stephansdom, adres:
        1010 Wien
        Stephansplatz 4)

        nastepny sklep z "roznosciami" z austrii (jak i z calego swiata):
        Meinl am Graben (na samym koncu uliczki/uliczka jest krociutka),
        podaje link (po angielsku, poniewaz mysle, ze bedzie dla wiecej osob
        pozyteczny niz po niemiecku):

        www.meinlamgraben.at/meinl.aspx?target=117534
        pozdrawiam :)


        • l.e.a a co z Japonii ? 17.02.08, 16:58
          znajomi jadą i pytają mnie co przywieźć :)
          • fettinia Re: a co z Japonii ? 17.02.08, 17:11
            Zasiegne informacji z pierwszej reki i napisze:)
          • fettinia "z pierwszej reki" 18.02.08, 15:55
            prosto z Japonii:)Wklejam to co kolezanka napisala,bo sie boje,ze cos poknoce:D
            Moze sobe, to jest makaron gryczany ale trzeba by razem z sosem do
            soby, ja najchetniej wzielabym teraz ze soba 10 kg ryzu ;)
            mochi takie jak do zupy miso, jak ktos lubi miso to moze tez suszona
            rybe z ktorej sie robi baze tzw. katsuo-bushi, zielona herbate z
            Shizuoki (rejon slawny z najlepszej), wasabi, selekcje japonskich
            slodyczy choc to moze rozczrowac bo nie dos ze maloslodkie to
            maczaste w smaku, obecnie je uwielbiam, jako ciekawostke mozna komus
            kupic nato czyli fermentowana soje ktora sie je z ugotowanym ryzem,
            ale to jak fermentowany sledz ze Szwecji :)))
            ale tez utensylia do gotowania
            moze patelnie kwadratowa do robienia specjalnego omletu (dashi-maki
            tamago),
            albo taki gruby gliniany garnek w ktorym sie gotuje warzywa na
            kuchence gazowej bezposrednio na stole jest to fajne i przypomina
            fondue bo mozna sobie gotowac zupe i wyzerac rozmawiajac
            na pewno warto przywiezc kuchenne noze i shamoji czyli lopatke do
            ryzu (specjalna do ktorej ugotowany ryz sie tak nie klei)
            przepiekne miseczki i talerzyki w bajecznych ksztaltach i kolorach i
            moze byc po jednej sztuce bo japonczycy nie dbaja zbytnio o komplety
            • l.e.a fettinia dziękuję :) n/t 20.02.08, 19:33

        • princesswhitewolf Co przywozimy z Peru i Ekwadoru 05.12.09, 19:55
          kakao! maslo kakaowe i inne przetwory kakaowe- niesamowite w smaku i najlepsze
          na swiecie

          lucuma ( proszek z owocow Lucumy, znakomity do lodow i ciast)

          Purpurowy proszek z kukurydzy ( tez dodatek)

          maca- korzen rosliny o niezwyklym smaku jaki jest bardzo zdrowy
    • mhr-cs Re: Co przywozimy z.......:) 18.01.08, 11:21
      Gość portalu: aga napisał(a):

      > www.3dwhite.pl/?click=f6a5596f07e7fb4c0c80c9a213317e0a

      tutaj chodzi o kontak z ludzmi
      co gotuja albo chca gotowac
      w internecie znajdziesz wszystko
      takie propozycie sa nie potrzebne

    • Gość: kama? A co z Bułgarii? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 08.03.08, 11:33
      Co przywieżc z Bułgarii?
      • Gość: lemon z Bułgarii IP: *.subscribers.sferia.net 21.07.08, 11:04
        czubrice(dziki cząber górski), ljutennice (to taki keczup;-),
        rakije (peszterska grozdowa najlepsza), ew. sery kaszkawał(zółty) i
        sirene (fetopodobny), salami z czubricą, zielone chilli, muzykę
        bulgaro-disco. kurde kiedys to były rarytasy ale prócz muzyki mozna
        to juz dostac wszystko na stadionie 10lecia
    • figgin1 tunezji 14.03.08, 11:57
      harissę, kiszone cytryny, kapary, orzeszki pinii, chałwę, czarnuszkę, kardamon,
      aromatyzowane octy
      • marciasek Re: tunezji 03.10.09, 02:16
        w lecie świeże migdały i gruszki. Poważnie: nigdzie nie jadłam takich gruszek
        jak w Tunezji :)
    • patchwork30 Z Niemiec, Bawaria 30.03.08, 12:42
      Ja przywożę precle (Breze). Trzeba zjeść w ciągu jednego dnia, bo
      szybko twardnieje i już nie jest taki, jak trzeba. Ale na śniadanie,
      świeży precel ze świeżym masłem... hmmm... poezja...
      • aniorek Re: Z Niemiec, Bawaria 13.04.08, 18:27
        Precel z serem Obazter to jest dopiero poezja. Najbardziej lubie precle giganty
        w Biergarten.
    • eny79 Re: Malta? 13.04.08, 15:13
      W maju będe na Malcie przez kilka dni. Czego szukać w sklepach?
      • fettinia Re: Malta? 13.04.08, 21:50
        Nie bylam na Malcie,ale zajrzyj tutaj:)
        www.traveligo.pl/x.php/1,950/Jedzenie-i-picie.html
        www.odyssei.com/pl/cuisines/malta.php
        www.wycieczki-malta.pl/kuchnia_maltanska.html
        przewodnik.onet.pl/1244,1600,240521,notka.html
        Wprawdzie w linkach pisze"gdzie zjesc",ale moze akurat po sprobowaniu
        miejscowych specjalow bedziesz wiedziec czego szukac w sklepach:)
        • mhr-cs Re: Malta? 10.07.09, 15:59
          jak tam bede skozystam z tych reklamowanych stron,
          zazdraszczam slonca,
    • Gość: dana12 Re: Co przywozimy z Portugalii? IP: *.szczecin.mm.pl 15.04.08, 20:52
      Pierwszy raz bede w Portugalii. Co jeszcze warto przywieźć oprócz
      płatów suszonego dorsza i sardynek (wymieniane w poprzednich postach)
      • fettinia Re: Co przywozimy z Portugalii? 16.04.08, 12:12
        Koniecznie Porto:)Serio-oryginalne portugalskie jest wspaniale:)
        • Gość: eva co z Syrii ??? IP: *.nj.pl 22.04.08, 23:23
    • mhr-cs Re: Co przywozimy z.......:) 23.04.08, 12:12
      an20 napisala

      Natomiast oplaca sie przywiezd do Niemiec (jak sie ma dzieci)
      produkty wlasnie
      dla dzieci w Niemczech sa wszystkie szalenie drogie, poczawszy od
      wozka, przez
      ubranaka do zywnosci dla dzieci i niemowlakow.

      nie do tej pory
      co to ma wspolnego z kuchnia


    • Gość: a. Re: A z LITWY co przywieźć????? IP: *.chello.pl 02.05.08, 16:56
      kwas chlebowy!!! pychaaaaaaaa
      bochen chlebal litewskiego, wielki za równowartosc 8-10 zł
      suszona kielbasa
      • Gość: jusiakr Re: A z LITWY co przywieźć????? IP: *.chello.pl 08.03.10, 10:35
        - czekolady
        - herbaty Dilmah - o wiele tańsze niż w PL
        - suchą kiełbasę
        - alkohole
        no i koniecznie cydr - wprawdzie nie jest orginalny, tylko smakowy,
        ale to fajne urozmaicenie, szczególnie jako zamiennik "babskiego"
        piwa (polecam gruszkowy, najbliższy orginałowi)
        • benita5 Re: A z LITWY co przywieźć????? 07.05.10, 18:45
          i chleb na prawdziwym zakwasie
          • Gość: yulka Re: A z LITWY co przywieźć????? IP: *.elblag.vectranet.pl 17.08.10, 19:25
            Jeśli chodzi o alkohol to oczywiście Suktinis (w większej ilości
            oczywiście) na zimowe wieczory niezastąpiony
    • Gość: horgen Re: Ukraina IP: *.tvk.torun.pl 24.05.08, 23:09
      krówki i chałwa i to kilogramami, nie dość, że tanie to przepyszne :)
      • mhr-cs Re: Ukraina 03.06.08, 11:37
        musze sie zastanowic ????
        czy nie mamy slodyczy
        i czy one sa takie wazne
        u nas slodycze to cos od czasu do czasu

      • cmentarna.polka Re: Ukraina 12.02.09, 23:21
        Z Ukrainy za każdym razem wiozę:
        - suszone kalmary
        - suszone małe rybki
        - kapustę morską w słoikach
        - wino Kahor
        - wódkę miodową z papryką
        - balsam Wigor
        - masło krabowe
    • inka323f Z Kuby 20.06.08, 18:54
      - rum, najlepiej 7-letni
      - cygara
      - przepis na moros y cristianos
      - kawę
      • inka323f Re: Z Kuby 20.06.08, 18:55
        inka323f napisała:

        > - rum, najlepiej 7-letni

        zapomniałam dodać, że rum Havana Club
        • Gość: olo Re: Z Kuby IP: *.chello.pl 04.11.08, 17:49
          Kawa Turkino. Znakomita! Cygara.
    • sisi40 Re: Co przywozimy z.......:) 05.07.08, 00:39
      Co malutkiego i lekkiego przywiezc z Grecji?Kolezanka jedzie na
      wczasy,chce ja wykorzystac,ale nie mam pomyslu,bo zasadniczo za
      grecka kuchnia nie przepadam,ale lubie gotowac i probowac:-
      )..Odpadaja na wstepie wszelkie przyprawy i ziola baaardzo mocno
      pachnace..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka