Dodaj do ulubionych

budyń plus miód = katastrofa

14.09.06, 19:11
Mam pytanie. Zrobiłam budyń z papierka i z konsystencją było wszystko w
porządku, po czym stwierdziłam, że jest mało słodki i wpadłam na genialny
pomysł - posłodziłam go miodem. Jakież bylo moje zdziwienie, gdy ten pyszny
miodowy deser zaczął się rozpuszczać z powrotem, aż wyglądał jak mleko z
miodem!!! Czy ktoś może mi wytłumaczyć jakież to przedziwne prawa chemii
zmieniły mój deser w wodę!!?
Obserwuj wątek
    • momas Re: budyń plus miód = katastrofa 15.09.06, 10:45
      Z moich obserwacji. Jeżeli zrobisz budyn z torebki - zanim nie stężeje - nie
      dotykaj go. Jeżeli zamieszasz, potrząśniesz, etc - zrobi się woda. Tak samo -
      nie bardzo nadaje się do kremów. Wg mnie wynika to z faktu, że zamiast mąki
      (skrobii)ziemniaczanej używana jest skrobia kukurydziana.
      Do kremów - zawsze sama goyuję budyń.
      To wynika z moich obserwacji.. Może ktoś ma inne?
      • poziomka35 Re: budyń plus miód = katastrofa 15.09.06, 12:48
        Zawsze jak się wymiesza ciepły budyń do zrobi się rzadki, nie wiem dlaczego,
        nie zastanawiam się nad tym. Więc myślę że u Ciebie nie stao sie tak bo dodałaś
        miód tylko poprostu go wymieszałaś. Ja robię krem z budyniu, dodajac masło ale
        dopiero do zimnego budyniu, wtedy miksuje i jest ok. Do kremu robie budyń z
        papierka ale daje połowę mniej mleka.
        • justysialek Re: budyń plus miód = katastrofa 15.09.06, 17:46
          Aaaaaaaaaaaa!!!
          Dzięki za odpowiedź, bo do końca życia nie dodawałabym miodu do budyniu!
          • allexamina Re: budyń plus miód = katastrofa 15.09.06, 22:06
            Musze powiedziec ze jestem zafascynowana! :o) Czy mozesz podac skladniki
            budyniu? Budyn - ten normalny domowy - robi sie gesty pod wplywem wysokiej
            temperatury (skrobia puchnie mowiac po 'chlopsku' pod wplywem temperatury), przy
            schladzaniu ta opuchlizna tezeje wiecej. Polewanie go miodem czy syropem nie
            powinno miec na konsystencje zadnego wplywu, w zadnym momencie przygotowywania.
            Dlatego pytam - co jest w skladnikach budyniu ze zareagowalo w ten sposob z
            kwasami miodowymi?
            • Gość: chemik Re: budyń plus miód = katastrofa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 00:40
              wiadomo tylko tyle, że budyniu nie wolno próbować - bo jeżeli na łyżeczce
              zostanie ślina to spowoduje "rozwodnienie" budyniu. Wynika to z obecności w
              slinie enzymu - amylazy, który rozkłada skrobię na cukry proste.
    • Gość: Aga Re: budyń plus miód = katastrofa IP: *.dynamic-2-waw-k-1-0-0.vectranet.pl 05.11.24, 15:42
      Mi też kiedyś budyń rozpuścił się pod wpływem miodu (lub pod wpływem mieszania?). Byl to budyń dla niemowlaka z mleka w proszku i żółtka. Jednak podobne zachowanie zauważyłam w połączeniu miodu z jogurtem (nie mieszanym! polanym). Dodam od razu że nie każdy miód wywija mi taki numer.

      ... a może pszczoły do niego napluły? :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka