Dodaj do ulubionych

cannelloni - pomóżcie

02.05.07, 12:34
Robiłam cannelloni 2 razy. Raz z gotowych surowych rurek i raz z makaronu na
lazanię.
Z klasycznym nadzieniem - ser (twaróg) + mozzarella + wędlina. Na wierzchu
beszamel i ser.

No i za każdym razem mi wyciekło nadzienie :/ Wyszły takie płaskie makarony w
sosie serowym.
I zupełnie nie wiem, co źle robię???
Może nie powinnam przykrywać naczynia? Żeby się tylko zapiekło przez chwilę i już?
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: cannelloni - pomóżcie 02.05.07, 12:58
      Trzeba je dosc ciasno ukladac w niezbyt duzym naczyniu-wtedy sie nie rozleza:)
      • fettinia Re: cannelloni - pomóżcie 02.05.07, 12:59
        Jeszcze jedno-moze farsz byl za rzadki?:)
      • linn_linn Re: cannelloni - pomóżcie 02.05.07, 13:56
        Nie za ciasno: tam, gdzie sie zetkna, ciasto sie nie dogotuje.
        • fettinia Re: cannelloni - pomóżcie 02.05.07, 15:20
          hihi:)Ale one sosem sa podzielone-dogotuja sie:)
          • linn_linn Re: cannelloni - pomóżcie 02.05.07, 16:53
            Jesli sa ulozone ciasno, sos wszedzie nie dochodzi i zostaja twarde. Jesli sa
            podzielone sosem, to znaczy, ze nie sa ulozone ciasno. Jedno z dwojga...
            • fettinia Re: cannelloni - pomóżcie 02.05.07, 17:04
              Linn zlituj sie:DDDD Ulozone "ciasno"podzielone sosem:)Chodzilo mi o to coby np
              sztuki trzy nie lezaly w wielkiej zaro misce:)
              • an-nie Re: cannelloni - pomóżcie 02.05.07, 21:55
                :)))
                Dzięki... spróbuję je następnym razem mocniej napchać tępym farszem (do środka,
                bo w naczynie chyba się więcej nie pomieści):)
    • Gość: misia Re: cannelloni - pomóżcie IP: *.toya.net.pl 02.05.07, 13:00
      ja robilam canneloni parokrotni z tym ,ze nadziewane miesem mielonym. nie ma
      prawa nic wyciekac. rurki obgotowuje 5 do8 min. wykladam na czsta scierczke jak
      ostygna i obsusza nadziewam . nadzienia ma byc tyle zeby dobrze wypelnilo
      rurke. noi sos na wierzch i zapiekam ok.40min.
    • Gość: figa Re: cannelloni - pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 22:10
      Cannelloni robię z gotowych rurek. Nadziewam surowe (podgotowane zawsze mi się
      rozwalają i trudno je napełnić). Wypełniam nadzieniem, układam w natłuszczonym
      naczyniu żaroodpornym jedne obok drugich, pokrywam sosem/beszamelem, przykrywam
      folią i zostawiam na noc w lodówce. Na drugi dzień posypuję serem i zapiekam
      ok. 40 min. Nic nie wypływa i nie są surowe, bo makaron zdążył rozmięknąć i
      nasiąknąć przez noc od wewnątrz i z zewnątrz.
      • Gość: figa Re: cannelloni - pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 22:18
        Jeszcze jedno przyszło mi do głowy - Twoje nadzienie może być za suche, jeśli
        dajesz twaróg zamiast ricotty.
        • Gość: teekane Re: cannelloni - pomóżcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.07, 15:40
          Ja nadziewam surowe cannelloni szpinakiem i twarogiem. Ukladam ciasno i zalewam
          dużą ilością beszamelu i od razu piekę. Nic mi nie wycieka i nic nie jest surowe
          czy nawet twarde. Zależnie od rodzaju twarogu i szpinaku (zwykle jest mrożony,
          ale próbowalam też ze świeżym) farsz ma rózną konsystencję i nigdy mi nic nie
          wypłynęło. Może problem tkwi w czymś innym, temperaturze pieczenia, zbyt dużym
          naszyniu???
          • an-nie Re: cannelloni - pomóżcie 03.05.07, 21:05
            Jak rozumiem przykrywacie naczynie?
            • scoutek Re: cannelloni - pomóżcie 04.05.07, 09:46
              nie przykrywam
              ma sie zapiec
    • monikan1 Re: cannelloni - pomóżcie 04.05.07, 23:55
      Do farszu dodaj rozklucone jajko, ktore zwiaze farsz i nie powinien wyciec.
    • Gość: teekane Re: cannelloni - pomóżcie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 19:06
      Ja naczynia nie przykrywam, ale chyba wiem, co może byc przyczyną wypływania
      farszu. Być może dajesz za dużo sosu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka