Dodaj do ulubionych

chleb for dummies

IP: *.anu.edu.au 17.06.07, 08:04
witam,
robilam chleb prawie zgodnie z przepisem podstawowym podanym na GW
kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,23747131,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
uzylam polowy skladnikow i zamiast swierzych drozdzy uzylam suchych - ok 14 g
a na opakowaniu bylo napisane ze to odpowiada ok 25 g drozdzy swierzych czyli
niby proporcje sie zgadaja
wyszlo mi cos zjadliwego ale z bardzo gruba skorka i prawie wcale nie
wyrosnietego, czuc lekki posmak drozdzy, w kazdym razie chleb to nie jest
czy macie jakies sugestie co bylo zle? moze uzycie drozdzy suchych bylo bledem
ale innych tu chyba nie ma
ewentualnie czy mozecie mi poradzic jakis LATWY!!! przepis na chleb z maki
pszennej z uzyciem drozdzy suchych?
dzieki za wszelkie porady
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • cipcipkurka Zapraszamy tu: 17.06.07, 08:15
      www.domowe.forumer.pl
      Tam dużo przepisów wypróbowanych, łatwych i trochę bardziej skomplikowanych.
      W przepisie zdecydowanie za dużo drożdży, dwie saszetyki dałaś na 400 g mąki?
      Nie mogły być niewyczuwalne :-)
      Powodzenia.
      • cipcipkurka Aktywnie: 17.06.07, 08:17
        www.domowe.forumer.pl/index.php
        • Gość: ent Re: Aktywnie: IP: *.anu.edu.au 17.06.07, 08:42
          saszetki sa po 7 g drozdzy - z przelicznika na opakowaniu wynika ze to odpowiada
          ok 25 g drozdzy swiezych
          25 g swiezych drozdzy to za duzo na 400 g maki?
          • linn_linn Re: Aktywnie: 17.06.07, 08:56
            Ilosc drozdzy nie jest tak wazna, jak sam proces robienia chleba. Ja uzywam 8-
            12,5 g / 12,5 g to flatego, ze nie chce mi sie dzielic opakowania na 3 czesci /
            swiezych drozdzy na 600 g maki. Robie ciasto maszynie, a pieke w piekarniku.
            Teraz sa upaly, wiec duza ilosc drozdzy jest jeszcze mniej uzasadniona.
            Tez radze zajrzec na forum chlebowe. Jest tam duzo przepisow i informacji.
    • formaprzetrwalnikowa Re: chleb for dummies 17.06.07, 11:54
      mysle, ze dodałas za dużo drożdzy.
      ja robie i piekę chleb w specjalnej maszynie, korzystam z przepisów podanych w
      instrukcji obsługi i miarek, które dołączono do maszyny.

      chleb z mąki pszennej z suchymi drozdzami (z w/w instrukcji)
      uzywają następujacych miarek: 1 cup=144g mąki białej i 240g wody;
      1 tsp (teaspoon)= 5 mililitrów
      1tbsp (tablespoon)= 15 mililitrów

      na mały bochenek, czyli taki 450g: (na większy)
      3/4 ( 1 i 1/8) cup wody
      2 (2 i 1/2) tbsp mleka w proszku
      2 (2 i 1/2) tbsp oleju
      1 i 1/4 ( 2 i 1/4) tbsp miałkiego brązowego cukru (trzcinowego)
      1 (1 i 1/4) tsp soli
      1 tsp ( 1 i 1/4) fast action yeast (suszone drożdze)
      2 cups mąki


      powodzenia :)
    • ampolion Re: chleb for dummies 18.06.07, 00:29
      A może taki:
      www.wrotapodlasia.pl/pl/turystyka/Potrawy/Chleb_zytni.htm
      • cipcipkurka No, chleb żytni na zakwasie 18.06.07, 09:56
        chyba nie łapie się do kategorii for dummies :-)
        • Gość: ent Re: No, chleb żytni na zakwasie IP: *.anu.edu.au 18.06.07, 12:17
          raczej nie ;)
          i chyba maki zytniej nie znajde

          nic to w weekend kolejne podejscie, tym razem dam 2 lyzeczki drozdzy na ok 400 g
          maki i pozwole mu dluzej rosnac
          realacja za tydzien chyba ze cos wysadze

          i dzieki wielkie za wszystkie porady :)
          • cipcipkurka 2 łyżeczki to ponad 1 opakowanie drożdży 18.06.07, 13:15
            instant, za dużo!
            Spróbuj 1 opakowanie na 500 g mąki. I tak będzie za dużo :-)
            Zapraszam forum chlebowe, tam naprawdę są i łatwe przepisy.
    • Gość: ent Re: chleb for dummies IP: *.anu.edu.au 23.06.07, 04:13
      Ok, zrobilam i jest troche lepiej.
      Wprawdzie nadal chleb jest plaski i niewyrosniety a srodek bardzo zbity i lekko
      wilgotny ale smakuje znacznie lepiej - prawie nie czuc drozdzy. Dalam ok. 1
      lyzeczki na 400 g maki. Podczas wyrastania chleb znacznie sie powiekszyl - ok.
      2-3 razy.
      Co robie zle? Moze mam zla make (na opakowaniu pisze plain flour) albo za krotko
      dalam mu wyrastac (stal 2 godz za liczacym laptopem - bardzo cieple miejsce ;) ).
      Czuje sie upsledzona chlebowo...

      Pozdrawiam
      • mysiulek08 Re: chleb for dummies 23.06.07, 05:51
        Wszystkie skladniki wrzuc do miski i dobrze wyrob, etap rozpuszczania w przypadku suchych drozdzy mozna spokojnie pominac. Ciasto przykryj sciereczka i odstaw nie na dwie godziny a znacznie dluzej. Jak podwoi swoja objetosc znaczy, ze jest dobrze :) Wyloz ciasto na omaczony blat i jeszcze raz wyrob ciasto, ale krotko. Foremke keksowa (latwiejsza wersja) posmaruj oliwa, obsyp otrebami i wloz ciasto. Odstaw do wyrosniecia na okolo 40-50 min. W tzw miedzyczasie mocno nagrzej piekarnik. Przed wlozeniem foremki spryskaj wnetrze piekarnika woda (najlepiej zraszaczem, takim do roslin :)). W trakcie pieczenia tez spryskaj dwa razy. Po upieczeniu wyloz bochenek z foremnki, spryskaj lekko woda skorke i przykryj sciereczka. Musi sie udac, po prostu nie mam innego wyjscia :)

        Sprobuj tego chleba, dobry na poczatki :) :

        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,61754495,61754495.html
        i na pewno nie poczujesz sie chlebowo uposledzona :)
      • formaprzetrwalnikowa mąka 23.06.07, 08:23
        plain flour uzywasz? ja uzywam, zgodnie z zaleceniami tylko specjalnej mąki -
        strong bread flour
        • Gość: ent Re: mąka IP: *.anu.edu.au 23.06.07, 10:47
          dzis probuje jeszcze raz zgodnie z tym co mysiulek08 napisala
          ciasto juz wyrobilam i porosnie sobie przez noc w milym ciepelku liczacego
          laptopa (to bedzie jakies 12-14 h) a jutro rano je wyrobie, poczekam az urosnie
          w formie i faktycznie uzyje formy keksowej - latwiej sie bedzie kroil
          moze wlasnie dlatego mi nie wychodzi bo pomijalam to drugie wyrobenie i rosniece
          - po prostu jak podwoil objetosc wrzucalam ciasto z miski na tacke i do
          piekarnika na 200 stopni
          ale w kwestii pieczenia chleba jestem lajkonikiem i sie nie znam

          forma przetrwalnikowa - ta maka wydawala mi sie najlepsza - byla jeszcze z
          pelnego przemialu i taka do pizzy, no i gotowe mieszanki do maszyn do chleba ale
          to by sie chyba nie nadalo

          dzieki wielkie za pomoc jutro kolejna relacja :)
          Pozdrawiam
          • mysiulek08 Re: mąka 23.06.07, 16:45
            Dwanascie godzin to troche za duzo, ale zaszkodzic nie nie zaszkodzi. Tez mi sie zdaza z lenistwa zostawiac ciasto na tak dlugo :)

            > - po prostu jak podwoil objetosc wrzucalam ciasto z miski na tacke i do
            > piekarnika na 200 stopni

            I tu chyba tkwi problem "plaskatego" chleba. Mnie takza nie udaje sie uzyskac ladnego ksztaltu bochenka po wylozeniu ciasta na blache, a chleby i bulki pieke juz sporo czasu. Bardziej doswiadczone piekarki mowia, ze nalezy po drugim wyrobieniu odlozyc ciasto do koszyczka i po wyrosnieciu wylozyc na goraca! blaszke i do goracego piekarnika. Probowalam, tez sie rozlewal. Moze na niska temperatura?

            Takze nie mam wielkiego macznego wyboru. Zwykla pszenna (bez zadnych oznaczen), integral, czyli chyba pszenna razowa-taka grahamkowa i na szczescie :) zytnia razowa (szukalam takowej dwa lata!), uwielbiam chleb na zakwasie, a bez niej sie nie da.

            Trzymam kciuki za ponowne proby i daj znac co wyszlo. A jak wyjdzie probuj z innymi makami i zagladnij na GP sporo tam chlebowo-bulkowych zmagan :)
            • Gość: ent Re: mąka IP: *.anu.edu.au 24.06.07, 02:49
              chleb rosnie w foremce i za godzine do pieca pojdzie

              a z tym koszykiem to moze chodzi o to, ze jak do chleba ma dostep powietrze to
              tworzy sie taka twarda skorka na chlebie i moze ta skorka trzyma bochenek w
              kupie? mi w kazdym razie sie taka zrobila przy pierwszym rosnieciu ale udalo sie
              ja jakos wmiedlic do srodka przy wyrabianiu

              jak mi ten wyjdzie to nastepnym razem sprobuje zrobic z mieszanki maki zwyklej i
              z pelnego przemialu - czy przy takiej mieszance zmieniaja sie jakos parametry
              pieczenia (temperatura, czas etc), proporcje skladnikow (mniej/wiecej wody) itp?

              a kolejny ambitny cel to kajzerki :D
              www.domowe.forumer.pl/viewtopic.php?t=13
              pozdrawiam serdecznie
              • mysiulek08 Re: mąka 24.06.07, 18:02
                I jak tam?
                Z koszyczkiem/miska/sitkiem (nie wazne naczynie) chodzi bardziej o to by ciasto wyroslo ponownie w jakims tam ksztalcie i w miare nie zmienionym powedrowalo na goraca blache :) Wysuszona skora nie ma tu nic do trzymania, bo i tak laduje na spodzie. Nie przykrywasz sciereczka ciasta?

                Kajzerki sa swietnie, tylko musisz trzymac sie podanych przez Dziuunie czasow, szczegolniego tego wyrastania na blaszce.

                W przypadku mieszanek macznych zmienia sie napewno proporcje wody i wydluzy czas pieczenia, piekarnik jak zawsze musi byc nagrzany. Szczegolow Ci nie podam, bo robie na oko. Pytaj na domowym :)
    • Gość: monika Re: chleb for dummies IP: *.nott.cable.ntl.com 24.06.07, 10:20
      na galerii potraw jest przepis na chleb bez wyrabiania, tutaj link,
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,61754495.html
      jest to pierwszy chleb, ktory mi wyszedl, polecam goraco!!
      • Gość: ent Re: chleb for dummies IP: *.anu.edu.au 25.06.07, 07:10
        Wyszedl :)
        wprawdzie troche plaskaty bo foremka byla za duza i chyba troche go nie
        dopieklam ale byl to porzadny CHLEB :D
        na dluzsza mete chyba jednak zrezygnuje z pieczywa bo chleb zjadlam caly zanim
        ostygl (naszczescie byl maly - z 2 szklanek maki)
        w weekend kolejne podejscie, moze tym razem kajzerki :)

        jeszcze raz dzieki wielkie za pomoc wszystkim,
        pozdrawiam ent

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka