Dodaj do ulubionych

pomidory - parzyć czy nie

01.07.07, 09:40
Dziś rano przy śniadaniu wystąpiła między mną a moim mężem mała różnica zdań
w kwestii parzenia pomidorów. Ja zawsze je parzę i obieram ze skórki, a u
mojego męża w domu rodzinnym nigdy się tego nie robiło. Według jego "szkoły"
pomidory obiera się tylko, gdy chcemy je udusić i zrobić jakiś sos. Ponadto
pod skórką są najcenniejsze witaminy i nie należy się ich pozbywać. Ja z
kolei wolę pomidory sparzyć i obrać. Po obraniu skórki większość tych witamin
pozostaje przecież w tym miąższu zaraz pod skórką, a nasz żołądek nie musi
się męczyć z trawieniem tej "łuski".

A jak to jest u Was: parzycie, czy nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: EWa Re: pomidory - parzyć czy nie IP: *.CNet.Gawex.PL 01.07.07, 09:54
      Ja ze szkoły Twojego męża :))
    • horpyna4 Re: pomidory - parzyć czy nie 01.07.07, 10:14
      Jak ktoś ma zdrowy żołądek i wątrobę, to niech je ze skórką, jeśli lubi. Ale
      wcale nie jest to zdrowe i rzeczywiście jest to tylko taka łuska. Ważne, żeby
      umiejętnie parzyć, nie za długo, bo pomidor może zrobić się "ugotowany".
      Niektórzy nie parzą, tylko pocierają całą powierzchnię skórki tylcem noża. Też
      wtedy odchodzi (pewnie na zasadzie pęcherza na ludzkim ciele), ale wymaga to
      pewnej zręczności.
      Rób pomidory osobno dla siebie, osobno dla męża. I już.
    • ewajer Re: pomidory - parzyć czy nie 01.07.07, 10:29
      zawsze parzę pomidory. Nie tknę pomidora ze skórką. Jedzenie tej "folii" z
      pomidora wydaje mi się bez sensu, nie mówiąc o tym, że obrany pomidor absolutnie
      nie traci na smaku.
      Zresztą tak skórka może być przyczyną niemałych kłopotów żołądkowych
      • Gość: ania Re: pomidory - parzyć czy nie IP: *.rcb.vectranet.pl 01.07.07, 10:50
        Wytłumaczcie mi proszę, skąd ta fobia ze skórką z pomidora, że się niby może "przykleić" do żołądka?? Paprykę też obieracie zawsze? A wiśnie, czereśnie, śliwki?? One przecież też mają taką skórkę, a jakoś się ich nie boicie?

        Obieranie pomidorów ma sens tylko jak się z nich robi sos albo zupę, bo wtedy skórki i tak się oddzielają i pałętają w tym sosie/zupie co jest zwyczajnie nieapetyczne. Ale w życiu nie słyszałam, żeby ZDROWEMU człowiekowi zaszkodziło jedzenie nieobranych pomidorów.
        • tekisk Re: pomidory - parzyć czy nie 01.07.07, 11:01
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > w życiu nie słyszałam, żeby ZDROWEMU człowiekowi zaszkodziło jedz
          > enie nieobranych pomidorów.

          To jeszcze masz szczęście .
          Ja już przeżyłam nieciekawą i bolesną - dosłownie , historię po zjedzeniu
          sałatki z nieobranych pomidorów .
          Obieram zawsze .
          • Gość: Kika Re: pomidory - parzyć czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 11:36
            Może sałatka była nieświeża?:>
            Ja też nigdy nie obieram i żyję, rodzina też:) Są dużo ciężej strawne rzeczy,
            które normalnie jadamy niż ta skórka.
          • ba_nita Re: pomidory - parzyć czy nie 01.07.07, 21:37
            Nie uważasz, że czterdziestoparoletniemu człowiekowi dawno by się coś takiego
            przytrafiło? Raczej brudny był ten pomidor. I nie zgadzam się, że nie ma innego
            smaku. Ma - nie jest jędrny a jędrność jest ważna,
        • loganmylove Re: pomidory - parzyć czy nie 01.07.07, 12:02
          Parzę pomidory bo takie wolę. I to wcale nie z powodu fobii tylko wkurza mnie,że
          ta skórka odłazi. Z czereśni czy wiśnie nie odłazi i takich nie obieram:-)
          • salimis Re: pomidory - parzyć czy nie 01.07.07, 12:12
            Ja mam problemy z żołądkiem z tym że spowodowane nadkwaśnością,ale jeszcze nigdy
            nie zaszkodziła mi skórka z pomidora.Tak więc nie parzę go.
    • baerenfang ale ta od golonki, mniam:-))))))) 01.07.07, 13:22
    • Gość: ania_m nie parze i nie obieram IP: *.pools.arcor-ip.net 01.07.07, 14:57
      I NIC SIE NIE DZIEJE. ale jak ktos ma za duzo czasu, niech sobie parzy i obiera,
      jego sprawa. chyba nigdy tez u nikogo domu, ani w zadnej knajpie, imbiss-budzie
      itp w polsce, szkocji, niemczech, slwenii i x innych krajach nie spotkalam sie z
      takim precederem.
      jako dziecko mialam raz sensacje zoladkowe podobno z powodu przyklejenia sie
      kawalka takowej skorki, ale tylko "podobno". rownie dobrze mogl byc taki
      pomidorek-nowalijka od badylarza 30 lat temu pelen pestycydow.
      imho pozbawienie pomidora skorki pozbawia go rowniez jego charakterystycznej
      tekstury
    • marghe_72 Re: pomidory - parzyć czy nie 01.07.07, 22:14
      należe do rodziny Twojego męża ;-))
      • Gość: anna Re: pomidory - parzyć czy nie IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.07, 10:54
        Jak ktoś lubi obrane i parzone pomidory, to niech obiera i parzy ale
        swoimi rękoma.
    • figgin1 Znaczy się do sałatki? 02.07.07, 12:08
      Absolutnie nie obieram ze skóry? Przecież to niedobre jest, takie rozlazłe
      kapcie! I niezdrowe! Podpisuję się obiema rękami pod zdaniem twego męża.
    • Gość: Aga Re: pomidory - parzyć czy nie IP: *.chello.pl 02.07.07, 15:45
      Jestem z twojej rodziny, pomidorów ze skórką nie znoszę. Nb. mój współlokator
      kiedyś mało przez to zawału nie dostał, zobaczył obrane skórki pomidorowe i się
      zszokował potężnie, bo myślał, że ja cos z nich będę robić.
    • myszz Re: pomidory - parzyć czy nie 02.07.07, 16:25
      rzadko obieram, bo leniwa jestem........

      raz miałam porządne zatrucie po pomidorach ze skórką ale nie wiem czy przez skórkę czy przez to, ze opryskane były i nie wiem czy dobrze wymyte



      images12.fotosik.pl/49/436d3563083334a9med.jpg
    • Gość: hebane Re: pomidory - parzyć czy nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 18:52
      Niegdys jadalam ze skorka - teraz tylko obrane, a to z racji przygody z
      przyklejona do zoladka skorka: przez 4 dni meczyly mnie okropne bole brzucha,
      czwartegfo dnia zwymiotowalam kawalek skorki z pomidora i odzyskalam swiety
      spokoj.
    • pantarejka Re: pomidory - parzyć czy nie 03.07.07, 12:52
      Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze.

      Widzę, że w tej kwestii istnieją dwa odrębne nurty. Pozostaje mi jedno wyjście.
      Do śniadania będę podawała dwa pomidory: jeden sparzony i obrany dla mnie, a
      drugi tylko opłukany wrzątkiem dla męża(co do wrzątku nie ma między mną a moim
      mężem rozbieżności) :)))
    • Gość: abc Re: pomidory - parzyć czy nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.07, 21:05
      obrane (bo nie lubię jak mi się skórka wbija między zęby ;)) bez parzenia (więcej wysiłku trzeba w to włożyć, ale jest jak najbardziej wykonalne).
      jak się bardzo spieszę to wtedy polewam wrzątkiem przed obieraniem, ale rzadko.
    • ampolion Re: pomidory - parzyć czy nie 03.07.07, 21:18
      Z pomidorów nie ściągam, ściągam z ziemniaków gotowanych na parze. Czasem
      obieram jabłka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka