Gość: spa
IP: *.aster.pl
02.09.07, 19:25
...może się okazać równie ważna jak wino ;)
Jak sądzicie, przy której muzyce konsumuje się przyjemnie? Przyszedł mi do
głowy ten pomysł, bo właśnie wyjątkowo mi pasował stary Semino Rossi do
makaronu z warzywami i sosem serowym (a Renzo Arbore już nie!)...
Chodzi mi też o dźwięki, które nie zaburzą trawienia i - co bardzo ważne - nie
przyśpieszają tempa posiłku!
Zapraszam do dyskusji.